48 godzin gospodarka

30 wrz 2019

Wodna niemożność

Tylko 7 mln ton ładunków rocznie przewozi się w Polsce transportem wodnym. To drobny ułamek (niespełna 0,8 proc.) masy wszystkich towarów transportowanych w naszym kraju. Drogi wodne w Polsce są zaniedbane i dostępne jedynie dla niewielkich barek. PiS obiecywał ich reanimację, ale zostało to w sferze obietnic. Jest jednak nadzieja, że może Unia Europejska wymusi na polskich władzach zajęcie się rozwojem transportu śródlądowego. Według planów unijnych, do 2030 r. masa ładunków przewożonych drogami powinna zmniejszyć się o 30 proc. Oznacza to, że powinny one trafić do wagonów – oraz właśnie na barki transportu wodnego.

Stępka stoi i rdzewieje

Już dwa lata i trzy miesiące minęły bezczynnie od uroczystego położenia w Stoczni Szczecińskiej stępki pod budowę polskiego promu pasażersko-towarowego dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Położenie stępki odbyło się z wielką pompą, w obecności Mateusza Morawieckiego, a PiS-owska propaganda w rządowych mediach „publicznych” głosiła, że oto odradza się przemysł stoczniowy w naszym kraju: w uratowanej od upadku polskiej stoczni buduje się nowoczesny, zaprojektowany przez Polaków polski statek dla polskiej firmy żeglugowej.
Wszystko to było jedną wielką lipą, nic się nie odrodziło, niczego nie zaprojektowano ani nie zbudowano. Dziś, po 27 miesiącach od tej propagandowej uroczystości, kawał metalu nazwany wówczas stępką rdzewieje tam, gdzie go położono. Nie ma żadnego projektu promu, nie planuje się żadnych prac stoczniowych. Stocznia Szczecińska, tak jak była dotychczas, tak nadal jest nie gotowa do budowania statków. Rząd PiS stanowi zaś największe zagrożenie dla naszego przemysłu stoczniowego.

Nie zawali się?

Rozwiązania dotyczące obniżenia składek na ZUS dla najmniejszych przedsiębiorców, przedstawione przez premiera Mateusza Morawieckiego, są bezpieczne dla systemu ubezpieczeń społecznych – oświadczyła prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Chodzi o ulgę w ZUS średnio w wysokości 500 zł dla małych firm oraz utrzymanie ryczałtowych składek dla firm o przychodach powyżej 10 tys. zł. miesięcznie. Koszty tych przedwyborczych obietnic premiera Morawieckiego, zapisane w tzw. pakiecie dla przedsiębiorców spowodują, o ile wejdą w życie, obniżkę wpłat na Fundusz Unezpieczeń Społecznych o ok. 1,2 mld zł rocznie.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...