A jednak się kręci

4 lut 2018

Gospodarka przyśpiesza, mamy wprawdzie coraz więcej emerytów i rencistów, ale liczba zatrudnionych także rośnie.

W 2017 r. Polska rozwijała się najszybciej od sześciu lat – informuje Główny Urząd Statystyczny. W ostatnim kwartale wreszcie ruszyły inwestycje, co pozwala z optymizmem spojrzeć na bieżący rok.
GUS udostępnił także publikację o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju, która jednak już nie jest tak jednoznacznie optymistyczna.

Eksport na razie daje radę

Zaczynamy od wiadomości dobrych i bardzo dobrych.
Pozytyw nr 1 to inwestycje. Najszybszy od 2011 r. wzrost gospodarczy cieszy. Jednak poza rozwojem na poziomie 4,6 proc. w ubiegłym roku zdecydowanie ważniejsza jest informacja, że wreszcie przyspieszyły inwestycje. Przez trzy kwartały ich wkład do PKB był marginalny i wyniósł ok. 0,3 pkt proc. W całym 2017 roku (brak na razie szczegółowych danych za czwarty kwartał) wkład inwestycji zwiększył się do 1 pkt proc.
To oznacza, że w samym czwartym kwartale inwestycje mogły wzrosnąć o ok. 13 mld zł, podczas gdy w poprzednich trzech było w sumie ok. 5 mld zł. Rosnące nakłady brutto na środki trwałe stanowią sygnał, że aktywność gospodarcza może być dobra również w kolejnych kwartałach.
Pozytyw nr 2 to eksport. Specyfika gospodarki kraju rozwijającego się, jakim jest Polska, powoduje, że zwykle przy rosnącej aktywności ekonomicznej (silna konsumpcja, rosnące inwestycje) pogarsza się wyraźnie saldo obrotów handlowych z zagranicą.
Szacunki GUS pokazują jednak, że wkład eksportu netto w 2017 r. był pozytywny, a to oznacza, że to pogorszenie nie nastąpiło. Niewykluczone, że jest to efekt coraz lepszej kondycji oraz pozycji konkurencyjnej polskiego eksportu usług, który stanowi już jedną czwartą eksportu towarowego i kreuje nadwyżkę na poziomie 75 mld zł (wzrost o 16 mld zł za okres od grudnia 2016 r. do listopada 2017 r. – dane Narodowego Banku Polskiego.

Do pracy by się szło

Pozytyw nr 3 to fakt, że zatrudnienie ostro idzie w górę
Według wstępnych danych zamieszczonych w opracowaniu GUS pt. „Informacja o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju w 2017 r.”, w ubiegłym roku zatrudnienie w gospodarce narodowej wzrosło do 15,72 miliona osób, czyli o ok. 430 tys. W sumie przez dwa lata liczba miejsc pracy w Polsce powiększyła się o ponad 900 tys., co należy uznać za bardzo optymistyczną informację.
Pozytyw nr 4 stanowi informacja, iż, według danych zamieszczonych w “Opracowaniu” GUS, mediana wieku osób zmarłych w 2016 r. wyniosła 77 lat, podczas gdy 16 lat wcześniej było to 73 lata. Stało się tak ponieważ długość życia bardzo wyraźnie wydłużyła się wśród kobiet – aż o 4 lata, do 82 lat.
Natomiast , przechodząc do negatywów – pierwszym z nich jest to, że niestety, długość życia mężczyzn przez ostatnie 16 lat praktycznie się nie zmieniła. Według “Opracowania”, mediana wieku zmarłych mężczyzn w 2016 r. wyniosła 70 lat i jest to tylko o rok więcej niż na początku nowego millenium.
Negatyw nr 2 to wzrost cen żywności. Ceny żywności w całym 2017 r. wzrosły w porównaniu z rokiem 2016 o 4,2 proc. To ponad pięć razy szybciej niż rok wcześniej!.
Średnioroczna cena masła wzrosła o 31 proc., owoców o 8 proc., jogurtów o 7,3 proc., a mięsa wieprzowego o 8,6 proc. Jak wskazuje Cinkciarz.pl., biorąc jednak pod uwagę wzrost wynagrodzeń, w większości przypadków siła nabywcza pracujących konsumentów nie pogorszyła się w wyniku zakupów żywnościowych.

Im się nie przelewa

Negatyw nr 3 stanowi niski wzrost rent i emerytur. Dane zamieszczone w “Opracowaniu” GUS pokazują, że w 2017 r. przeciętny wzrost rent i emerytur z pozarolniczego systemu ubezpieczeń społecznych wyniósł 2,5 proc.
To minimalnie powyżej ogólnego poziomu inflacji (2,0 proc), co jednak nie odpowiada dokładnie tzw. koszykowi zakupowemu emeryta czy rencisty. W przypadku zakupów żywnościowych siła nabywcza emerytów i rencistów obniżyła się zatem o ok 1,7 proc.
Jeszcze gorzej sytuacja przedstawiała się w przypadku rolników indywidualnych. Ich emerytury oraz renty średnio wzrosły tylko o 1,5 proc., co oznacza, że nawet biorąc ogólnie przyjęty poziom inflacji, siła nabywcza tych świadczeniobiorców uległa obniżeniu w ciągu ubiegłego roku – wskazuje Cinkciarz.pl.
Negatyw nr 4 to wzrost liczby emerytów i rencistów – jest ich więcej o 237 tys.
Procesy demograficzne są nieubłagane i liczba emerytów w Polsce będzie rosnąć. Jednak czwarty kwartał 2017 r. był wyjątkowy. Obniżenie wieku emerytalnego spowodowało, że w ciągu jednego kwartału przybyło 237 tys. świadczeniobiorców. Emerytów i rencistów jest już 9126 tys.
Dla porównania, według “Opracowania” GUS, pomiędzy I kw. 2016 r. oraz III kw. 2017 r. liczba tych świadczeniobiorców wzrosła tylko o 4 tys. Różnica więc kolosalna.

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...