24 stycznia 2023

loader

Cyfryzacja jakoś się u nas nie przyjmuje

Pod względem rozwoju gospodarki cyfrowej Polska zajmuje dopiero 23 miejsce w Unii Europejskiej.

Indeks Gospodarki Cyfrowej i Społeczeństwa Cyfrowego 2020 (Digital Economy and Society Index – DESI) opracowywany i publikowany jest od 2014 r. przez Komisję Europejską, która monitoruje postępy państw członkowskich w zakresie cyfryzacji i obejmuje obecnie swymi badaniami wszystkie kraje UE. W indeksie z 2020 r. występuje jeszcze Wielka Brytania.
Komisja Europejska stwierdza w swym raporcie, że obecna pandemia pokazała jak ważne dla naszych gospodarek są zasoby cyfrowe – i w jaki sposób sieci i łączność, dane, sztuczna inteligencja, obliczenia superkomputerowe, a także podstawowe i zaawansowane umiejętności cyfrowe podtrzymują nasze gospodarki i społeczeństwa. Dzięki nim możliwe jest zdalne kontynuowanie pracy, śledzenie rozprzestrzeniania się wirusa, wydajniejsze poszukiwanie leków i szczepionek.
Wartości indeksu dla poszczególnych krajów wahają się od 0 do 100 pkt (najlepszy wynik). Indeks i ranking na nim oparty jest rezultatem analizy jakościowej i ilościowej danych, zebranych przez specjalistów. Indeks i pełny raport można znaleźć na stronie: www.ec.europa.eu/info/index_en
Polska zajęła w indeksie DESI 2020 dopiero 23. miejsce, z wartością indeksu 45,0. W 2018 r. zajmowaliśmy jeszcze dalsze, bo 24. miejsce.
Przeciętna wartość indeksu dla całej Unii Europejskiej wyniosła 52,6. Trzeba w tym miejscu jednak odnotować, że wartość polskiego indeksu wzrosła z 37,7 w 2018 r., o 7,7 pkt, podczas gdy wzrost indeksu dla UE wyniósł w tym czasie tylko 6,1 pkt.

Indeks Gospodarki Cyfrowej i Społeczeństwa Cyfrowego 2020

  1. Finlandia 72,3
  2. Szwecja 69,7
  3. Dania 69,1 4. Holandia 67,7 22. Słowacja 45,2 23. Polska 45,0 24. Cypr 44,0 25. Włochy 43,6

Czołówka rankingu to: Finlandia, Szwecja, Dania i Holandia. Wartość indeksu dla Finlandii wynosi 72,3 pkt a dla Polski – 45. Taki jest obecnie nasz dystans do najbardziej zaawansowanego w cyfryzacji gospodarki i społeczeństwa kraju Unii Europejskiej.
Spośród nowych krajów UE przed nami są niemal wszystkie nowe kraje członkowskie; za nami są tylko Rumunia i Bułgaria. Choć także Włochy, Grecja i Cypr. Niemcy zajmują w rankingu 11 miejsce.
Indeks jest średnią ważoną pięciu czynników; są to 1. Łączność, 2. Kapitał ludzki, 3. Korzystanie z usług internetowych, 4. Integracja technologii cyfrowej i 5. Cyfrowe usługi publiczne. W każdym z tych czynników (zakresów) oblicza się także subindeksy. Te pięć czynników opiera się na 37 wskaźnikach monitorujących.
W zakresie łączności Polska zajmuje 15 miejsce (w 2018 r. było to 18 miejsce) z wartością wynoszącą tu 51,3, przy średniej unijnej 50,1 pkt. Wysoką wartość osiągnęliśmy także w zakresie zasięgu 4G, szybkich łączy szerokopasmowych oraz wykorzystania mobilnych usług szerokopasmowych.
Zerową wartość otrzymaliśmy natomiast dla gotowości na wdrożenie 5G (przy średniej unijnej 21 proc.). Jednak we wszystkich szczegółowych wskaźnikach z tej kategorii osiągnęliśmy postępy w porównaniu z 2018 r.
W zakresie kapitału ludzkiego Polska zajmuje 22 miejsce (w 2018 r. – 24) z wartością 37,3 przy średniej unijnej 49.3 – czyli różnica na naszą niekorzyść wynosi aż 12 pkt.
Najwyżej (chociaż z jednoczesnym spadkiem) oceniono podstawowe umiejętności cyfrowe i informatyczne polskiego społeczeństwa (44 – 46 proc. osób), jednakże średnia dla całej UE jest wyższa, bo wynosi 58 – 61 proc. Nisko zostały ocenione także ponadpodstawowe umiejętności cyfrowe Polaków: 21 proc. wobec 33 proc. w UE.
W tym miejscu wypada podkreślić, że umiejętności cyfrowe wchodzą w zakres unijnego Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. W Polsce sfinalizowano też prace nad projektem nowego programu: Rozwoju Kompetencji Cyfrowych, który będzie się koncentrował na umiejętnościach cyfrowych potrzebnych obywatelom, specjalistom technologii informacyjnych i komunikacyjnych oraz pracownikom małych i średnich przedsiębiorstw i administracji publicznej.
Trwają także prace nad nowym Programem Operacyjnym Polska Cyfrowa na lata 2021-2027, który będzie obejmował wspieranie rozwoju sieci szerokopasmowych, podnoszenia oraz zmiany kwalifikacji, elektronicznej administracji i telemedycyny, umiejętności cyfrowych, a także ma służyć zdobywaniu umiejętności potrzebnych w przyszłości.
W zakresie korzystania z usług internetowych Polska zajmuje 23 miejsce (w 2018 r. – 24) z wartością wynoszącą 49,6, przy średnej unijnej 58. Niemal we wszystkich czynnikach z tego zakresu osiągnęliśmy postęp w ostatnich trzech latach. Dorównujemy krajom UE pod względem odsetka użytkowników sieci społecznościowych czy osób zdobywających w internecie wiadomości. Odstajemy natomiast w dziedzinie elektronicznych usług bankowych oraz handlu elektronicznego. W dalszym ciągu wysoki jest w Polsce także odsetek (15 proc.) osób, które nigdy nie skorzystały z internetu – takich osób w UE jest zaledwie 9 proc.
W zakresie integracji technologii cyfrowej Polska zajmuje 25 miejsce (w 2018 r. – 26) z wartością 26,2 pkt., przy średniej unijnej 41,4, czyli z różnicą aż 15,2 pkt. Odnotowaliśmy tu postęp z 21 pkt na 26,2, ale praktycznie w każdej dziedzinie z tej kategorii poważnie odstajemy. Jedynie w zakresie elektronicznej wymiany informacji, w której bierze udział 29 proc. przedsiębiorstw przy średniej unijnej 34 proc., różnica na naszą niekorzyść nie jest porażająca.
Natomiast w obszarze cyfrowych usług publicznych, Polska zajęła 20 miejsce (bez zmian od 2018 r.) z wartością wynoszącą 67,4 pkt., przy średniej unijnej 72 pkt. Mimo, że w rankingu nie awansowaliśmy, to jednak wartość indeksu w tym zakresie wyraźnie wzrosła: z 54,9 pkt. w 2018 do 67,4 w 2020 r., czyli o 12,5 pkt. W tym czasie średnia unijna jednak także istotnie wzrosła: z 61,8 w 2018 r. do 72,0 w 2020 r. Ale w tej kategorii w każdej szczegółowej dziedzinie osiągnęliśmy postęp.
Na koniec warto porównać pozycję Polski w zakresie gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego z Finlandią, która zajmuje pierwsze miejsce w indeksie DESI 2020.
Wartość indeksu Finlandii wynosi w 2020 r. 72,3 pkt, przy średniej unijnej 52,6 i postępie o 9,5 pkt w porównaniu z 2018 r.
W zakresie łączności Finlandia zajęła dopiero 9 miejsce (choć od 2018 r. awansowała z 13 miejsca), z ilością 59,2 pkt., przy średniej unijnej 50,1. W zakresie kapitału ludzkiego zajmuje pierwszą pozycję od trzech lat, z wartością subindeksu 78,4 pkt., przy średniej unijnej 49,3. Tu dystans na jej korzyść jest bardzo wyraźny.
Pierwsze miejsce zajmuje Finlandia także pod względem użytkowania usług internetowych (awansując z czwartego od poprzedniego rankingu). Osiągnęła w tym zakresie 76,3 pkt. przy średniej unijnej 58 pkt. W obszarze integracji technologii cyfrowej Finlandia zajmuje drugie miejsce z 67 pkt., awansując z piątej pozycji. Osiągnęła postęp o ponad 10 pkt. w porównaniu z 2018 r. , podczas gdy przeciętny postęp w krajach UE wyniósł tu tylko 3,6 pkt.
Jeśli zaś chodzi o cyfrowe usługi publiczne, Finlandia zajęła czwarte miejsce, spadając o jedną pozycję od 2018 r., z ilością 87 pkt. przy średniej unijnej 72 pkt. Godna podkreślenia jest też jej najwyższa pozycja w zakresie rozwoju elektronicznych usług administracyjnych (e-rząd) – 94 proc. przy średniej unijnej 67 proc.

Andrzej Dryszel

Poprzedni

Czy pandemia zmienia panie?

Następny

Przeczytajcie

Zostaw komentarz