Dla tych, co spłacają wcześniej

25 sie 2021

Ten, kto przed terminem zwróci zaciągnięty kredyt lub pożyczkę, ma prawo odzyskać proporcjonalną część wszystkich opłat, jakie od niego ściągnięto.
Każdy, kto spłacił przed terminem kredyt albo pożyczkę, ma prawo do odzyskania części prowizji i innych opłat. Nie wszyscy o tym wiedzą, tym bardziej, że w przeszłości trzeba było nawet dopłacać niektórym bankom, gdy spłacało się kredyt przed terminem. Firmy finansowe nie są zaś skore, by przypominać swoim klientom, że mają oni prawo do zwrotu części kosztów.
Polskie przepisy są tu jednoznaczne. Art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim stanowi:
„1. W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. 2. W przypadku spłaty części kredytu przed terminem określonym w umowie, ust. 1 stosuje się odpowiednio”.
Tak więc, instytucje finansowe są zobowiązane oddać proporcjonalną część wszystkich kosztów tym konsumentom, którzy spłacili swe zobowiązania – w całości bądź częściowo – przed umówionym terminem. Tak samo orzekł we wrześniu 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, odpowiadając na pytanie prejudycjalne, skierowane przez polski sąd.
Każda osoba, która zaciągnęła kredyt, może go wcześniej spłacić. W takiej sytuacji kredytodawca musi obniżyć wszystkie koszty takiego kredytu, czyli opłaty, prowizje, koszty ubezpieczenia i je oddać konsumentowi. Zwrot ten powinien być proporcjonalny, tzn. obejmować okres od dnia faktycznej spłaty kredytu do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie. Nie może też zależeć od tego, kiedy kredytodawca faktycznie poniósł te koszty.
O zwrot nierozliczonych części opłat za spłacony wcześniej kredyt lub pożyczkę może się ubiegać osoba, która zawarła umowę po wejściu w życie ustawy o kredycie konsumenckim, czyli po 18 grudnia 2011 r. Terminy przedawnienia roszczeń wynoszą 10 lat dla spłat dokonanych przed 9 lipca 2018 r., a 6 lat – dla spłat dokonanych po tej dacie. W celu odzyskania należnych środków należy złożyć reklamację w instytucji finansowej, która udzieliła pożyczki lub kredytu. – Konsument, który przed terminem spłaci pożyczkę lub kredyt konsumencki, ma prawo odzyskać część wszystkich pobranych opłat proporcjonalnie do skrócenia czasu kredytowania. Kwota zwrotu powinna być obliczona metodą liniową, która jest transparentna i sprawiedliwa – dodaje Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Metoda liniowa polega na tym, że instytucja finansowa dzieli wszystkie koszty pozaodsetkowe przez liczbę dni kalendarzowych, w których miała obowiązywać umowa. Wynik mnoży przez liczbę dni, o które skrócono okres kredytowania – i tę kwotę oddaje konsumentowi.
Czasem niestety nie oddaje. Prezes UOKiK wydał już decyzje wobec 22 firm pożyczkowych, które nieprawidłowo rozliczały się z konsumentami po wcześniejszej spłacie przez nich kredytu konsumenckiego. Ostatnio szef UOKiK zobowiązał spółkę Provident Polska do zmiany sposobu rozliczeń z byłymi i obecnymi klientami. Decyzja ta dotyczyła właśnie błędnych rozliczeń z konsumentami, którzy spłacili pożyczki przed umówionym terminem. Provident z obniżenia kosztów wyłączał bowiem, wbrew przepisom, opłatę przygotowawczą i prowizję.
Zgodnie z decyzją szefa UOKiK, Provident Polska w przypadku przedterminowej spłaty pożyczki zwróci konsumentom – wyliczoną zgodnie z metodą liniową – proporcjonalną część wszystkich kosztów, w tym prowizji i opłaty przygotowawczej. W przypadku wcześniejszej częściowej spłaty podstawą do rozliczenia będzie kwota nadpłaty netto (po obniżeniu jej o ewentualną sumę niedopłat).
Ponadto, Provident ma usunąć skutki naruszenia praw konsumentów. Dotyczy to osób, które spłaciły przed terminem pożyczkę w okresie między 16 maja 2016 r. a datą uprawomocnienia się decyzji prezesa UOKiK (co jeszcze nie nastąpiło). Spółka poinformuje ich, że mogą wystąpić o zwrot proporcjonalnej części pobranych opłat, a potem odda im te pieniądze. Podjęła się też weryfikacji rozliczeń i ewentualnej dopłaty w przypadkach, gdy klient złożył wcześniej reklamację i w efekcie odzyskał jedynie części należnej kwoty.
Wcześniej w tym roku, oprócz Providenta, prezes UOKiK zobowiązał do zmiany praktyk i usunięcia skutków naruszeń także spółkę Monedo Polska (dawniej Kreditech Polska). Musi ona powiadomić wszystkich swoich klientów, którzy przed terminem spłacili pożyczki i nie zostali właściwie rozliczeni z prowizji, o możliwości złożenia reklamacji, a następnie zwrócić im pieniądze. Ta decyzja już się uprawomocniła.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...