Gospodarka 24 godziny

26 sty 2023

Mózg widzi jak chce

Naukowcy z Arizony postanowili przyjrzeć się, w jaki sposób mózg przetwarza dane językowe w zależności od nastroju. Okazuje się, że w złym nastroju dokładniej przyglądamy się temu, o czym jest mowa w tekście, jesteśmy bardziej ostrożni i analityczni. W badaniach wzięły udział 34 kobiety. Aby uczestniczki badania wprowadzić w smutny nastrój, poproszono je o obejrzenie fragmentów dramatu „Wybór Zofii”. W celu wprowadzenia w pozytywny nastrój kobiet oglądały popularny serial komediowy „Przyjaciele”. Przed i po obejrzeniu filmów kobiety wypełniły kwestionariusze dotyczące nastroju. Choć serial komediowy nie wpłynął na uczestniczki, smutne fragmenty dramatu zmieniły ich nastrój na bardziej negatywny. Następnie kobiety odsłuchiwały serii emocjonalnie neutralnych czterozdaniowych historii. Zdania były wyświetlane na ekranie. W tym czasie naukowcy obserwowali fale mózgowe uczestniczek. Jedna z historii dotyczyła na przykład jazdy samochodem w nocy i kończyła się zdaniem: „Gdy światła są włączone, widać więcej”. Kolejna dotyczyła obserwacji gwiazd i kończyła się poprawnym w danym kontekście, jednak mniej oczywistym zdaniem: „Gdy światła są włączone, widać mniej”. W innej historii o prowadzeniu samochodu w nocy, zdanie „Gdy światła są włączone, widać mniej” nie pasowało do kontekstu. W przypadku kobiet, których nastrój był obniżony, zaobserwowano zwiększoną aktywność mózgu charakterystyczną dla reinterpretacji i analizy. Mózg widział te same historie inaczej w zależności od nastroju.

tr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...