Gospodarka 48 godzin

17 maj 2021

Jak władza umila życie
Zgodnie z PiS-owską tradycją, funkcjonariusze policji odwiedzili w poranek (tym razem czwartkowy) domy prezesa NIK oraz jego syna. W tym przypadku, w ramach antybanasiowych działań stosowanych przez obecną ekipę, upowszechniono fake news o rzekomych planach samobójczych syna szefa NIK. Marian Banaś to jednak prywatnie twardy karateka i te szykany ze strony władzy nie powstrzymały go przed wystąpieniem na konferencji prasowej, na której przedstawił raport o bezprawnych i marnotrawnych działaniach ekipy rządzącej, mających wymusić przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych w dniu 10 maja 2020 r. Na tej konferencji prezes NIK poinformował, że tak się jakoś dziwnie złożyło, że dwa dni wcześniej do NIK dotarł mail, że jest bomba w budynkach i delegaturach Izby. „A w czwartek rzekomo, że mój syn ma popełnić samobójstwo, więc policja pojawiła się u mojej rodziny w Krakowie i u syna. O komentarz poproszę już was samych” – powiedział Marian Banaś pod adresem dziennikarzy na konferencji. Komentarz nasuwa się tu jeden: Marian Banaś jest tylko człowiekiem i dlatego trzeba go prosić, by uważał na siebie (i niech uważają jego najbliżsi), mając na względzie los innego prezesa NIK, Waleriana Pańki, który zginął w wypadku samochodowym w 1991 r. A także los paru pracowników NIK, którzy także stracili życie, w czasie gdy akurat zajmowali się ważnymi aferami.

Kosztowne kanały
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął dwa postępowania antymonopolowe: przeciwko Telewizji Polsat i czterem spółkom z grupy kapitałowej Discovery. Zdaniem UOKiK, mogą oni wykorzystywać swoją pozycję na rynku dystrybucji kanałów telewizyjnych do działań na niekorzyść operatorów telewizji kablowej i pośrednio konsumentów. Zastrzeżenia budzi zwłaszcza sposób sprzedaży programów w pakietach. Polsat oraz te cztery spółki (Discovery Communications Europe, Discovery Communications Benelux, Discovery Polska i Eurosport) zajmują się dystrybucją programów telewizyjnych wyprodukowanych przez siebie lub w ramach swoich grup kapitałowych. Te kanały są sprzedawane operatorom telewizyjnym, głównie sieciom kablowym. UOKiK oświadczył, że otrzymywał w ostatnim czasie wiele skarg od operatorów, stowarzyszeń branżowych oraz konsumentów, dotyczących ograniczania swobody kształtowania oferty programowej czy wyboru programów telewizyjnych. – Głos płynący z rynku wskazywał na pogłębiającą się nierównowagę między nadawcami lub dystrybutorami a operatorami, za co w konsekwencji płacą konsumenci. Z naszych ustaleń w ramach postępowania wyjaśniającego wynika, że powyższy stan jest konsekwencją polityki sprzedażowej nadawców lub dystrybutorów telewizyjnych – Telewizji Polsat oraz spółek z grupy Discovery – oznajmił prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Z informacji Urzędu wynika, że operatorzy mają możliwość zakupu programów w pakiecie – 28 od Telewizji Polsat i co najmniej 6 w przypadku spółek z grupy Discovery. Mogą również kupować pojedyncze kanały, jednak jest to dla nich absolutnie nieopłacalne. Przykładowo zakup tylko dwóch programów od Polsatu może być droższy od całego pakietu programów, w którym są również te dwa kanały. Z kolei w przypadku Discovery, nabycie trzech programów telewizyjnych może być droższe od zakupu któregokolwiek z pakietów oferowanych przez grupę Discovery.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...