5 lipca 2022

loader

Gospodarka 48 godzin

red

Hutnictwo krematoryjne

Ze względu na wzrost cen surowców krematoria pozyskują więcej metalu z pieców kremacyjnych i zarabiają na tym coraz więcej pieniędzy. Oprócz prochów po kremacji pozostaje w piecach sporo metalu. „Są to części protez, sztucznych bioder, a nawet zdarzają się nożyczki czy monety” – mówi Roel Stapper z krematorium Zuylen w Bredzie. W 2018 r. Holenderskie krematoria zarobiły na tym 2 mln euro, w ubiegłym roku 3,5 mln a szacunkowy zarobek w bieżącym roku wyniesie nawet 5 mln, wynika z danych Holenderskiego Stowarzyszenia Krematoriów. Uzysk metali wzrasta również ze względu na coraz większą popularność kremacji, informuje stowarzyszenie. Obecnie 67 proc. zmarłych podlega kremacji. Na początku tego stulecia było to poniżej 50 procent.

Ciągną z Rosji

Chiński import ropy naftowej z Rosji wzrósł o 55 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym do rekordowego poziomu w maju, wypierając Arabię Saudyjską jako głównego dostawcę, gdyż chińskie rafinerie skorzystały z przecenionych dostaw w obliczu sankcji nałożonych na Moskwę za jej inwazję na Ukrainę. Chińskie firmy, zwiększyły zakupy rosyjskiej ropy, skuszone dużymi rabatami po tym, jak zachodnie firmy naftowe i domy handlowe wycofały się z rynku z powodu sankcji. Chiny są największym na świecie importerem ropy naftowej.

tr/pap

Redakcja

Poprzedni

(Nie)spodziewany koniec Polskiego Ładu

Następny

Stąd do Europy