Gospodarka 48 godzin

Ratowanie życia
Od sprawności działania jednostek wchodzących w skład Państwowego Ratownictwa Medycznego i Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego w znacznej mierze zależy zdrowie i życie ofiar wypadków. Miernikiem funkcjonowania PRM jest m.in. maksymalny czas dotarcia ratowników na miejsce zdarzenia od przyjęcia zgłoszenia, który nie może być dłuższy niż 15 min. w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców i 20 min. poza takimi miastami. Odpowiedzialni za to są wojewodowie, jednak jak wykazał niedawny raport NIK, w żadnym ze skontrolowanych województw nie stworzono warunków organizacyjnych pozwalających na uzyskanie przez zespoły ratownictwa medycznego wymaganego czasu dotarcia do osób poszkodowanych. Limity czasu dotarcia Zespołów Ratownictwa Medycznego czasu dotarcia ratowników na miejsce zdarzenia były przestrzegane jedynie w przypadku zdarzeń, w których doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Cóż, dobre i to. Niewystarczająca była też pierwsza pomoc ofiarom wypadków, bo udzielono jej jedynie co drugiej ofierze. NIK wskazuje, że niestety, mimo reorganizacji systemu nie udaje się wyeliminować podstawowych problemów: braku lekarzy medycyny ratunkowej, obciążenia szpitalnych oddziałów ratunkowych pacjentami, których życie i zdrowie nie wymaga pilnych interwencji medycznych, długiego czasu oczekiwania na przyjazd karetki. Na lepszą opinię zasługuje natomiast Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy. Odsetek interwencji ratowniczych, w których jednostka KSRG dotarła na miejsce zdarzenia w czasie krótszym niż 15 minut, wynosił w 2019 r. około 90 proc., co wskazuje na skuteczność działania strażaków.

Czy będzie uczciwiej?
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Struktura rynku sprawia, że w łańcuchu dostaw produktów rolnych i spożywczych często wstępują znaczne różnice w sile przetargowej między dostawcami a nabywcami tych produktów rolnych. „Stosowanie nieuczciwych praktyk handlowych ma miejsce w całym łańcuchu dostaw żywności” – stwierdza Rada Ministrów, samokrytycznie wskazując w ten sposób na nikłą skuteczność działania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W projekcie ustawy zapisano szereg nieuczciwych praktyk, które są bezwzględnie zakazane. To przede wszystkim zapłata w terminie późniejszym niż 30 dni za produkty łatwopsujące się i 60 dni za pozostałe; anulowanie zamówienia produktów łatwo psujących się w terminie krótszym niż 30 dni przed terminem dostarczenia; bezprawne pozyskiwanie, wykorzystywanie lub ujawnienie przez nabywcę tajemnic handlowych dostawcy. Zdefiniowano też kilka praktyk, które są dozwolone pod warunkiem, że zostały uprzednio jasno i jednoznacznie uzgodnione w umowie między nabywcą a dostawcą. Chodzi m.in. o zwrot przez nabywcę niesprzedanych produktów rolnych i spożywczych dostawcy bez płacenia za nie; pobieranie od dostawcy opłaty stanowiącej warunek przechowywania, prezentowania lub oferowania do sprzedaży jego produktów; żądanie od dostawcy ponoszenia całości lub części kosztów rabatów na produkty