Gospodarka 48 godzin

26 lip 2022

Najlepiej nie latać

Ci, którzy wrócili z wakacyjnych wojaży, twierdzą, że na lotniskach przeżyli horror. Jakby codzienny chaos lotniczy w Europie dotykający tysiące pasażerów w środku lata nie był wystarczający, tak zwane tanie linie lotnicze wymyślają „nowe opłaty”, alarmuje włoska organizacja praw konsumentów Assoutenti. Ostrzega, że kupno biletu może przypominać błądzenie w dżungli.

Stowarzyszenie odnotowało, że pasażerowie muszą niekiedy zmagać się z etapami transakcji , których nie rozumieją, a także dodatkowymi opłatami. Czasem, zaznaczono, ich wysokość przekracza samą podstawową cenę biletu.„Aby wnieść na pokład podręczną walizeczkę, pasażer musi zapłacić co najmniej 30 euro” – odnotował prezes konsumenckiej organizacji Furio Truzzi. Następnie dodał: „Wręcz ohydna dodatkowa opłata za wybór miejsca w samolocie może kosztować nawet 45 euro”.

Jak zauważył, różne linie wykorzystują kryzys na tle Covid-19 oraz „spekulują potrzebą konsumentów do wybierania elastycznych dat podróży w okresie wielkiej niepewności”.

W reakcji na te doniesienia przewodniczący parlamentarnej komisji do spraw konsumentów Simone Baldelli zaapelował o czujność w kwestii przestrzegania praw pasażerów, również do posiłków i odszkodowań w przypadku znacznego opóźnienia bądź odwołania lotu w tym, jak dodał, delikatnym momencie dla transportu lotniczego.

pwr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...