Gospodarka 48 godzin

28 lut 2023

Ale tak, bez promili?

Nowe przepisy w Kodeksie pracy umożliwiają kontrolę trzeźwości pracowników. Ustawodawca chce, żeby badanie było przeprowadzone z poszanowaniem godności i intymności pracownika. 

Nowe zapisy nie precyzują, co to znaczy. Zgodnie z nowym art. 22 (1c) par. 1 Kodeksu pracy pracodawca może wprowadzić kontrolę trzeźwości pracowników. Nowe przepisy pozawalają na sprawdzanie zarówno alkoholu, jak i narkotyków (środków działających podobnie do alkoholu). Badanie stanu trzeźwości – wskazuje ustawodawca – nie może naruszać godności oraz innych dóbr osobistych pracownika. Jednak przepisy nie określają dokładnie, jak powinna wyglądać kontrola, aby spełniała te warunki. Odpowiedzi na to pytanie nie ma też w informacji Państwowej Inspekcji Pracy o nowych przepisach, dotyczących kontroli trzeźwości. Zdaniem dr hab. Moniki Gładoch, prof. UKSW, kierownika Katedry Prawa Pracy, radcy prawnego, taka kontrola powinna odbywać się przede wszystkim bez udziału osób trzecich – klientów, kontrahentów, żeby nie było to widowisko, a wynik powinien zostać zachowany w poufności.

„Nie należy go komentować ani wyśmiewać” – tłumaczy prof. Monika Gładoch. I podkreśla, że przebieg kontroli pracodawca powinien określić w regulaminie. W nim też – zdaniem ekspertki – należy wskazać osoby upoważnione do kontrolowania. Nie jest konieczne podawanie nazwiska pracownika uprawnionego, czasami wystarczy stanowisko czy funkcja.

tr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...