Gospodarka 48 godzin

18 lip 2023

Sezonówka za dychę

Około 7-10 tys. zł miesięcznie można zarobić, najmując się do pracy sezonowej na akord. Najwięcej ofert takiej pracy jest w turystyce, ogrodnictwie, logistyce i magazynach. W publikacji Gremi Personal zwrócono uwagę, że w tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, w sezonie wakacyjnym zwiększa się przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw. Powołując się na dane GUS wskazano, że w czerwcu ub.r. było ono średnio o ok. 2,2 proc. wyższe niż w latach poprzednich, w lipcu o 2,3 proc., a w sierpniu – 2,4 proc. Również w tym roku liczba ofert pracy sezonowej rośnie. Najwięcej jest ich w rolnictwie, ogrodnictwie, turystyce, gastronomii, hotelarstwie, budownictwie czy magazynach. Przeciętne stawki są prawie identyczne jak w ciągu roku – jedynie w HoReCa i ogrodnictwie mogą być one większe o ok. 2-3 zł za godzinę. Np. w ogrodnictwie stawki zaczynają się od 18 zł netto za godzinę, ale są też oferty pracy na akord, gdzie można zarobić od 7 do 10 tys. miesięcznie pod warunkiem, że wykona się pracę zgodnie z zamówieniem. „Jest to praca z założenia na krótki termin, zwykle 2 – 3 miesiące, na którą decydują się z reguły ludzie bardzo młodzi – uczniowie, studenci, często bez wcześniejszego doświadczenia” – wskazała cytowana w informacji dyrektor departamentu rekrutacji międzynarodowych Gremi Personal Anna Dzhobolda. Dodała, że stawki za prace sezonowe są mniej więcej takie, jak dla pozostałych pracowników.

tr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...