Gospodarka 48 godzin

10 sie 2023

Jak za komuny

Wobec załamania w gospodarce, spowodowanego długotrwałą awarią dwóch głównych rafinerii naftowych kraju, rząd Wenezueli podjął decyzję o zakończeniu całkowitego subsydiowania paliw dieslowskich dla państwowego transportu. Konieczność remontu zużytych wieloletnią eksploatacją pomp i kompresorów wenezuelskich rafinerii sprawiła, iż w kraju pracuje obecnie tylko jedna rafineria, która pokrywa niespełna 15 proc. zapotrzebowania. Mimo posiadania najbogatszych w Ameryce Łacińskiej złóż ropy naftowej częste awarie starych urządzeń rafinerii sprawiają, że od lat rząd prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro musi prowadzić ciężką walkę o utrzymanie wydobycia ropy naftowej na poziomie 120 000 baryłek dziennie, co wystarcza jedynie na najpilniejsze potrzeby. Komentatorzy określają stan gospodarki wenezuelskiej jako „katastrofalny”, zwłaszcza obecnie, gdy wydajność czynnych rafinerii zmalała o 86 proc. i ledwie pokrywa minimum zapotrzebowania na paliwa. Łączna wydajność pięciu wenezuelskich rafinerii naftowych, gdy pracują bezawaryjnie, wynosi 1,28 miliona baryłek paliw dziennie. Przed stacjami paliw w całym kraju kierowcy ciężarówek i samochodów osobowych czekają w tych dniach na zatankowanie często całą dobę lub dłużej. Jedynie w stolicy Caracas władze – pamiętając o masowych protestach ulicznych w 2020 roku z powodu braku paliw zakończonych starciami z policją – zadbały o stałe zaopatrywanie stacji benzynowych.

tr/pap

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...