Gospodarka 48 godzin

29 mar 2022

Szlak skręci na południe

W 2017 r. Chiny z Europą łączyło około 40 linii kolejowych w ramach nowego Jedwabnego Szlaku, natomiast na koniec ubiegłego roku było ich 78. Docierają do 180 miast w 23 krajach europejskich. Wzrosła też częstotliwość przejazdów. W 2016 r. z Chin pociągi wyjechały 1900 razy, natomiast w 2021 r. prawie 14 tys. razy. Mimo pandemii, wartość przewożonych towarów wzrosła z 8 mld dol. w 2016 r. do 74,9 mld dol. w 2021 r. – wskazuje Business Insider powołując się na Foreign Policy. Napaść Rosji na Ukrainę utrudnia funkcjonowanie nowego Jedwabnego Szlaku. Wprawdzie przez Ukrainę przechodzi tylko 2 proc. chińskiego tranzytu kolejowego z kontenerami, ale przesyłanie towarów przez tereny rosyjskie i białoruskie staje się bardziej kłopotliwe w wyniku sankcji nakładanych na Rosję. Wojna przeciwko Ukrainie niesie więc zagrożenia dla chińskiego eksportu. Według Business Insider, alternatywą może być przyspieszenie prac nad południową nitką Jedwabnego Szlaku biegnącą z Chin do Europy przez Kazachstan, Morze Kaspijskie, Azerbejdżan, Gruzję, Turcję i Morze Czarne. Kazachstan, Azerbejdżan i Gruzja postanowiły utworzyć kolejową spółkę joint venture. Transporty będą docierać do granic Unii Europejskiej poprzez porty w Bułgarii i Rumunii. Oznaczać to będzie niestety uszczuplenie tranzytowych przewozów Jedwabnego Szlaku przez Polskę. Pierwszy transport do Polski przez nowy Jedwabny Szlak odbył się w 2016 r. Pociągi z Chin do Polski mają do pokonania około 9,5 – 11 tys. km, a podróż trwa od 11 do 14 dni.

Spod ziemi na maszty

Pracownicy sektora górniczego odchodzący z pracy będą mogli wziąć udział w pilotażowym programie szkoleń dotyczących montażu i serwisowania turbin wiatrowych. Program ten realizuje Spółka Restrukturyzacji Kopalń we współpracy z firmami OX2 i Windhunter Academy. Program szkoleniowy jest zgodny z międzynarodowymi i polskimi standardami, co oznacza, że osoby, które przejdą kurs będą mogły pracować przy instalacji i serwisowaniu turbin nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Kurs może dać ludziom odchodzącym z górnictwa szansę na przekwalifikowanie i znalezienie nowego zatrudnienia. Zajęcia odbywać się będą w Koszalinie. Kurs obejmie cykl zajęć z zakresu pracy na wysokościach, bezpieczeństwa przeciwpożarowego oraz pracy na morzu. Szkoleni górnicy zdobędą umiejętności obsługi i serwisowania układu hydraulicznego oraz elektrycznego w turbinie wiatrowej, nauczą się także zasad jej instalowania. Oprócz części stricte technicznej przewidziany jest też kurs języka angielskiego w stopniu podstawowym lub specjalistycznym. Certyfikaty kwalifikacji zawodowych uzyskane przez kursantów będą uprawniały ich do pracy zarówno w farmach wiatrowych na lądzie, jak i na morzu. Absolwenci kursu (zaplanowano go na maj i czerwiec bieżącego roku) będą mogli niemal natychmiast wziąć udział w procesach rekrutacyjnych. Na początek ze szkoleń prowadzonych przez wspomniane firmy skorzysta jednak tylko 16 górników. Wydaje się, że dla pracowników sektora górniczego szczególnie ważne jest odchodzenie z branży wydobywczej na osłony socjalne.

 

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...