Hybryda pracownicza

23 paź 2022

Hybrydowy model pracy wdrożyło dotąd 89 proc. firm. Większość osób pracuje w trybie zdalnym dwa-trzy dni w tygodniu – wynika z raportu Colliers. Jednocześnie co piąta firma planuje przejść na pracę w większym stopniu zlokalizowaną w biurze.

Przed pandemią 76 proc. organizacji zatrudniało osoby pracujące wyłącznie stacjonarnie, tymczasem przyjęcie takiej samej strategii w przyszłości deklaruje 24 proc. respondentów – stwierdzono w raporcie.

W związku z tą znaczącą zmianą na rynku pracy dostrzegamy nowe zjawiska – zmieniają się oczekiwania pracowników względem pracodawcy oraz sposób kształtowania przestrzeni biurowych, które dziś muszą odpowiadać potrzebom hybrydowych pracowników. W raporcie zwrócono uwagę, że niektóre firmy jeszcze przed pandemią stosowały hybrydowy model pracy, umożliwiając pracownikom zdalną łączność, elastyczne godziny pracy czy elektroniczny obieg dokumentów. Pandemia wymusiła wprowadzenie tego modelu również w organizacjach, które wcześniej pracowały wyłącznie z biura – dodano.

Karolina Dudek z Colliers Define, cytowana w czwartkowej informacji, zwróciła uwagę, że dotąd 89 proc. organizacji wdrożyło hybrydowy model pracy. „Większość pracowników tych przedsiębiorstw działa w trybie pracy zdalnej w zakresie dwa-trzy dni w tygodniu, 24 proc. pracowników pracuje głównie z biura, a 18 proc. – wykonuje pracę w trybie, w którym przeważa praca zdalna” – wskazała, odnosząc się do wyników raportu. Z kolei 21 proc. badanych przedsiębiorstw planuje w przyszłości zwiększenie zakresu pracy realizowanej z biura – dodała.

Jak wynika z raportu, w dłużej perspektywie 33 proc. firm zamierza zatrudniać pracowników zdalnych, mieszkających w niedalekiej odległości od biura, a 34 proc. deklaruje chęć rekrutowania pracowników pracujących zdalnie z dowolnego miejsca w Polsce. „Mimo globalnego otwierania się rynku pracy najmniej popularną strategią, której wdrożenie planuje tylko 10 proc. badanych organizacji, jest zatrudnianie osób pracujących z dowolnego miejsca na świecie” – dodano.

Piotr Mazurkiewicz z HRK zauważył, że pracodawcy „otworzyli się na kandydatów, którzy są chętni pokonywać znaczne odległości, aby pracować z siedziby firmy np. dwa razy w tygodniu”. Decyzje rekrutacyjne podejmowane są obecnie w oparciu o poszukiwanie innych niż przed pandemią umiejętności i predyspozycji – dodał. „Od pracowników oczekuje się dziś posiadania kompetencji cyfrowych, pozwalających sprawnie obsługiwać urządzenia i systemy stosowane w organizacji” – stwierdził.

Jednocześnie w ramach hybrydowego modelu pracy co piąta firma planuje przejść na pracę w większym stopniu zlokalizowaną w biurze. „71 proc. badanych organizacji deklaruje, że zachęca pracowników do pracy z biura w większym zakresie czasu niż dotychczas lub zacznie to robić w najbliższej przyszłości” – wyjaśniła Dorota Osiecka z Colliers Define. Dodała, że 66 proc. firm zachęcających pracowników do powrotu do biura „napotyka na opór, bo pracownicy zadomowili się w systemie pracy zdalnej” – cenią sobie domową ciszę i brak czynników rozpraszających.

Według Joanny Kotzian, współzałożycielki Well.hr w związku z pracą zdalną pojawiły się nowe, nieznane wcześniej zjawiska, takie jak cyfrowy stres i lęk przed odłączeniem, które są efektem zbyt intensywnego i długotrwałego kontaktu z technologiami, a także złej organizacji pracy. Eksperci zauważyli, że upowszechnienie się hybrydowego modelu pracy wymusiło także zmiany w przestrzeni biurowej. „Jeszcze w okresie przedpandemicznym w biurach przeważały miejsca do pracy indywidualnej i stanowiły około 70 proc. przestrzeni” – stwierdzili. Dziś, jak dodali, duży nacisk kładzie się na tworzenie stref sprzyjających pracy wspólnej oraz spontanicznym spotkaniom budującym relacje w zespołach i ich kreatywność.

tr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...