Inwestują z braku kasy?

16 lip 2023

Inwestycje w 2023 roku planuje 21 proc. rolników. Wśród tych, którzy zamierzają inwestować przodują hodowcy. – wynika z opublikowanego w poniedziałek badania. Większość rolników (82 proc.) nie planuje żadnych inwestycji na ten rok.

Jak wskazano w badaniu jakie na zlecenie Santander Leasing zrealizował Instytut Badawczy Kantar Polska, 27 proc. rolników ocenia dobrze sytuację w rolnictwie, podobny odsetek (29 proc.) stanowią rolnicy mający odmienne zdanie. Najliczniejszą grupę stanowią ci, którzy nie oceniają jej jednoznacznie (ani dobrze, ani źle) – 45 proc. W większości są to rolnicy, którzy mają gospodarstwa 10-49 ha oraz osoby nieprowadzące regularnej ewidencji kosztów i przychodów.

„Bieżąca sytuacja w sektorze rolnym jest dynamiczna i kolejne kwartały przynoszą pogorszenie nastrojów rolników, co potwierdzają realizowane cyklicznie badania wskaźnika koniunktury w rolnictwie Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH” – powiedział cytowany w informacji prasowej do badania dyrektor ds. sektora rolnego w Santander Leasing Piotr Domagała.

Dodał on, że na podstawie analizy z drugi kwartał br. można wskazać, że następuje obniżenie poziomu oszczędności gospodarstw rolnych w wyniku silnych czynników inflacyjnych w gospodarce narodowej oraz następuje wzrost wydatków na nabycie nawozów, pasz treściwych czy też środków ochrony roślin.

„Badanie potwierdza również obniżenie przychodów gospodarstw rolnych w wyniku spadku wielkości sprzedaży i cen skupu podstawowych produktów rolnych” – wskazał Domagała.

Z badania wynika ponadto, że rolnicy z mniejszych gospodarstw często nie planują i nie realizują inwestycji (posiadają za mało środków, wskazują także jako czynnik hamujący brak pewności wynikający z warunków pogodowych i chorób roślin). Tu decyduje brak wolnych środków i pewności ich „dopływu” co stanowi główną barierę względem takich działań.

Jak wskazano, w przypadku większych gospodarstw rolnych pojawia się już sam etap planowania i realizacji inwestycji. W tym przypadku są one planowane najczęściej raz do roku – w zimie. Następuje to w momencie, kiedy przedsiębiorcy rolni podsumowując swoją działalność z całego roku, posiadają wizje działań na przyszły rok i mają po prostu więcej czasu na strategiczne planowanie inwestycji.

„Potwierdzenie wyników naszego badania w zakresie większej aktywności i większego potencjału do inwestowania przez duże gospodarstwa znajdziemy gdy przyjrzymy się mocom nabywanych ciągników rolniczych – zarówno nowych, jak i używanych – gdzie największe wzrosty notowane są na najmocniejszych jednostkach powyżej 210 KM, odpowiednio 56,2 proc. r/r i 23,2 proc. r/r.” – podkreśla Domagała.

tr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...