Niemcom nie leży nasza Odra

15 lis 2022

Ministerstwo Środowiska zapowiada złożenie skargi do sądu, aby powstrzymać w ten sposób prace przy rozbudowie Odry prowadzone przez stronę polską – podają niemieckie media. Działania takie zapowiedział Axel Vogel, minister środowiska Brandenburgii.

Jak dowiedział się dziennik „Maerkische Oderzeitung”, skarga w przyspieszonym trybie postępowania ma wpłynąć do sądu administracyjnego w Warszawie najpóźniej do dnia 16 listopada, a sąd powinien ją rozstrzygnąć w ciągu miesiąca. „Oznacza to, że decyzji o ewentualnym powstrzymaniu budowy można spodziewać się do połowy grudnia” – zaznaczyła gazeta.

Władze niemieckiego kraju związkowego Brandenburgia przygotowują pozew o legalne zatrzymanie rozbudowy Odry po stronie polskiej, co ministerstwo środowiska tego kraju związkowego potwierdziło w komentarzu dla rbb24. Rzecznik resortu uzasadnił pozew ochroną przyrody. „Naszym zdaniem nie uwzględnia się w wystarczającym stopniu przewidywanego transgranicznego oddziaływania na środowisko i obecnego stanu ekologicznego Odry” – zaznaczył.

Jak dodał rzecznik, minister środowiska Axel Vogel (Zieloni) informował rząd Brandenburgii o tym kroku prawie dwa tygodnie temu. „Pozew ma wpłynąć do Sądu Administracyjnego w Warszawie najpóźniej do 16 listopada” – dodało rbb24.

Kilka działających w Niemczech organizacji ekologicznych złożyło ponadto pod koniec września pozew, aby zapobiec dalszej rozbudowie Odry. „W wyniku wcześniejszego pozwu stowarzyszeń, który został złożony latem, warszawski sąd zobowiązał polski organ ochrony środowiska do większego uwzględnienia w projekcie budowlanym wpływu na zwierzęta i ich siedliska. Nie oznaczało to jednak, że budowa została wówczas wstrzymana” – podkreśliło rbb24.

Do sprawy odniosła się w mediach społecznościowych minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

„Brandenburgia informuje o zamiarze złożenia skargi do WSA w Warszawie przeciwko Polsce w temacie Odry i realizacji umowy przeciwpowodziowej Polska-Niemcy. Ciekawy casus. Niemcy złożą donos na siebie do polskiego sądu, że nie zamierzają chronić przed powodzią ani swoich, ani polskich obywateli” – napisała na Twitterze szefowa MKiŚ.

Prace przy budowie zapór prowadzone są po polskiej stronie Odry m.in. w okolicach Słubic. W sierpniu 2020 r. Brandenburgia wniosła sprzeciw od polskiej decyzji środowiskowej w sprawie działań związanych z rozbudową. Został on oddalony w sierpniu bieżącego roku. Władze niemieckiego kraju związkowego chcą teraz ponownie podjąć działania za pomocą pozwu.

Jak przypomniało rbb24, spór ze stroną polską o rozbudowę Odry nasilił się w marcu, po rozpoczęciu przez Polskę prac budowlanych. Ministerstwo Środowiska Brandenburgii wniosło wówczas sprzeciw wobec przeprowadzonej przez Polskę transgranicznej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko.

tr/pap

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...