Pszczoły bzykają coraz krócej

15 lis 2022

Długość życia pszczół miodnych jest obecnie o połowę krótsza niż 50 lat temu – informuje pismo „Scientific Reports”.

Nowe badania nad długością życia pszczół przeprowadzili entomolodzy z University of Maryland (UMD). Jak wykazali, długość życia pojedynczych pszczół miodnych trzymanych w kontrolowanym środowisku laboratoryjnym jest o 50 proc. krótsza niż w latach 70.

Kiedy autorzy badań modelowali wpływ obecnej mniejszej długości życia, wyniki odpowiadały zjawiskom zwiększonej utraty kolonii i spadkowym trendom produkcji miodu obserwowanym przez amerykańskich pszczelarzy w ostatnich dziesięcioleciach.

Jaka jest przyczyna?

Kolonie pszczół naturalnie starzeją się i wymierają. Jednak w ciągu ostatnich dekad amerykańscy pszczelarze odnotowali wysokie wskaźniki strat, co oznaczało konieczność wymiany większej liczby rodzin, aby utrzymać rentowność działalności. Chcąc wyjaśnić to zjawisko, naukowcy skupiali się na stresorach środowiskowych, chorobach, pasożytach, narażeniu na pestycydy i żywieniu.

Jednak badanie przeprowadzone w UMD jako pierwsze pokazuje ogólny spadek długości życia pszczół miodnych trzymanych w klatkach, potencjalnie niezależny od stresorów środowiskowych, co sugeruje, że genetyka może wpływać na szersze trendy obserwowane w branży pszczelarskiej.

„Izolujemy pszczoły z kolonii tuż przed osiągnięciem dojrzałości, więc cokolwiek skraca ich żywotność, dzieje się przed tym momentem – powiedział Anthony Nearman, doktorant z Katedry Entomologii i główny autor pracy. – To wprowadza ideę składnika genetycznego. Jeśli ta hipoteza jest słuszna, wskazuje również na możliwe rozwiązanie. Jeśli uda nam się wyizolować niektóre czynniki genetyczne, być może uda nam się wyhodować dłużej żyjące pszczoły miodne”.

Nearman po raz pierwszy zauważył spadek długości życia pszczół, prowadząc wraz z profesorem entomologii Dennisem van Engelsdorpem badania na temat znormalizowanych protokołów hodowli dorosłych pszczół w laboratorium. Powtarzając wcześniejsze badania, naukowcy zbierali z uli poczwarki pszczół miodnych w ciągu 24 godzin od opuszczenia woskowych komórek. Pszczoły zakończyły wzrost w inkubatorze, a następnie były trzymane jako dorosłe osobniki w specjalnych klatkach.

Nearman oceniał efekt uzupełniania diety pszczół w klatkach z wodą z cukrem zwykłą wodą w celu lepszego naśladowania warunków naturalnych, kiedy zauważył, że niezależnie od diety, mediana długości życia jego pszczół w klatkach była o połowę mniejsza niż pszczół w klatkach w podobnych eksperymentach w latach 70. (17,7 dnia dzisiaj w porównaniu z 34,3 dnia w latach 70.) Skłoniło go to do głębszego przeglądu opublikowanych badań laboratoryjnych z ostatnich 50 lat.

„Standardowe protokoły hodowli pszczół miodnych w laboratorium nie były tak naprawdę sformalizowane aż do 2000 roku, więc można by pomyśleć, że długość życia będzie dłuższa lub niezmieniona, ponieważ stajemy się w tym lepsi, prawda? Zamiast tego widzieliśmy podwojenie wskaźnika śmiertelności”- wskazał Nearman.

Chociaż środowisko laboratoryjne bardzo różni się od ula, historyczne zapisy dotyczące pszczół hodowanych w laboratoriach sugerują długość życia podobną do pszczół kolonijnych, a naukowcy na ogół zakładają, że pojedyncze czynniki, które skracają długość życia w jednym środowisku, skracają ją również w innym. Wcześniejsze badania wykazały również, że w prawdziwym świecie mniejsza długość życia pszczół miodnych odpowiadała krótszemu czasowi żerowania i mniejszej produkcji miodu. To pierwsze badanie, które łączy te czynniki ze wskaźnikami rotacji osobników w kolonii.

Kiedy zespół modelował wpływ 50 proc. skrócenia długości życia na działania pszczelarzy, w ramach których utracone rodziny zastępowane są corocznie, wynikające z tego wskaźniki strat wyniosły około 33 proc. To wartość podobna do średniego zimowego i rocznego wskaźnika strat wynoszącego 30 i 40 proc., zgłaszanego przez pszczelarzy w ciągu ostatnich 14 lat.

Nearman i van Engelsdorp zauważyli, że ich hodowane w laboratorium pszczoły mogą doświadczać pewnego rodzaju skażenia wirusowego na niskim poziomie lub narażenia na pestycydy w fazie larwalnej, kiedy wylęgają się w ulu, a pszczoły robotnice je karmią. Ale pszczoły nie wykazały jawnych objawów tych ekspozycji, a genetyczny składnik długowieczności wykazano u innych owadów, takich jak muszki owocowe.

Kolejny krok

Będzie nim porównanie trendów w długości życia pszczół miodnych w Stanach Zjednoczonych i innych krajach. Jeśli stwierdzą różnice w długowieczności, mogą wyizolować i porównać potencjalne czynniki, takie jak genetyka, stosowanie pestycydów i obecność wirusów w lokalnych populacjach pszczół.

ALF/PAP

Najnowsze

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Rosyjskie działania dezinformacyjne wykorzystują wewnętrzne konflikty w Polsce, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, aby podważyć zaufanie społeczne i osłabić bezpieczeństwo państwa. Polityczne napięcia między prezydentem a rządem stają się polem do popisu dla rosyjskiej propagandy, zwiększając ryzyko destabilizacji Polski w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

30 października w Pekinie minister handlu Chin Wang Wentao podpisał protokół aktualizacyjny umowy o wolnym handlu z Szwajcarią. Obie strony zobowiązały się do otwartości w zakresie towarów, usług i inwestycji, co ma pogłębić współpracę gospodarczą. Umowa została pierwotnie podpisana w 2013 roku, a jej aktualizacja jest podkreśleniem wsparcia dla wolnego handlu w trudnym międzynarodowym środowisku.

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

30 października Xi Jinping spotkał się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Pekinie. Xi podkreślił wysoką jakość relacji chińsko-niemieckich oraz potrzebę współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Zaapelował o wspieranie otwartości, współpracy i poszanowania równości w relacjach. Strony uzgodniły współpracę w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja, ekologiczne rozwiązania i gospodarka cyfrowa. Steinmeier potwierdził politykę „jednych Chin” i wolę współpracy, w tym w rozwiązywaniu sporów handlowych. Obie strony zobowiązały się do utrzymywania dialogu oraz wspierania pokojowego rozwoju i wolnego handlu na świecie.

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

30 października w Pekinie Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej, Guyem Parmelinem. Xi podkreślił znaczenie współpracy między Chinami a Szwajcarią, uznając ją za wzorcowy przykład w relacjach międzynarodowych. Omówiono rozwój partnerstwa w nowych branżach, takich jak gospodarka cyfrowa i zielona energia, a także potrzebę wspólnej pracy na rzecz multilateralizmu. Po spotkaniu podpisano zaktualizowany protokół strefy wolnego handlu oraz dokumenty dotyczące współpracy naukowej i medialnej, co ma przyczynić się do zrównoważonego rozwoju handlu między krajami.

Sprawdź również

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...