Oszczędny niczym Polak

9 cze 2022

Okres ostatnich dwóch lat mocno wpłynął na sytuację finansową wielu gospodarstw domowych. Z jednej strony jest to spowodowane zmianami wysokości dochodu, z drugiej zaś rosnącą inflacją. Celem badania przeprowadzonego przez Fundację Think! w partnerstwie z Fundacją Citi Handlowy im. L. Kronenberga i we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim było sprawdzenie, czy podejście Polaków do oszczędzania i ich zachowania oszczędnościowe uległy zmianie.

Aż 87 proc. Polaków deklaruje, że odkłada „jakieś pieniądze przynajmniej od czasu do czasu”. To diametralny wzrost w stosunku do poprzednich lat. Może to wynikać z faktu, że od kilku lat regularnie maleje odsetek tych, którzy wydają „wszystko na bieżące potrzeby” (w 2022 r. dotyczyło to tylko 13 proc. badanych – wynik najniższy od 15 lat, podczas gdy rok wcześniej 36 proc., a w 2012 r. aż 56 proc.).

Oszczędzamy przypadkiem czy celowo?

Autorzy badania chcieli sprawdzić, czy oszczędzających przybywa przypadkowo – po prostu dlatego, że w ich portfelu „zostaje” więcej pieniędzy po poniesieniu podstawowych wydatków, czy oszczędzają na konkretny cel. Okazuje się, że „na coś” odkłada zdecydowana większość: 65 proc. W ich przypadku oszczędzanie stało się nawykiem. Pozostali robią to „resztowo”, czyli tylko dlatego, że nie wydali w danym miesiącu wszystkich pieniędzy.

Jak się mają oszczędności do dochodu

Większość Polaków odkłada średniomiesięcznie mniej niż 25 proc. swoich dochodów, jedna osoba na 25 oszczędza ponad połowę, a 15 proc. nie wie, jaka jest wysokość ich comiesięcznych oszczędności. W przypadku ponad połowy oszczędzających kwota odkładanych co miesiąc pieniędzy nie uległa zmianie w czasie trwania pandemii. Zmniejszyła się w przypadku 37 proc., ale z przyczyn z nią niezwiązanych.

Trudno powiedzieć…

Na pytanie: „Czy warto oszczędzać?” nie potrafi dziś odpowiedzieć co czwarty Polak. W tej grupie są zarówno osoby, które wcześniej udzielały odpowiedzi twierdzącej, jak i te, które miały postawę jednoznacznie negatywną. Może to oznaczać, że niepewność dotycząca przyszłości złotówki, a tym samym wartości posiadanych oszczędności oraz zmienność kluczowych wskaźników ekonomicznych w ostatnim czasie każą się zastanawiać nad sensem odkładania pieniędzy. Zmiana nastawienia zdecydowanych przeciwników oszczędzania może zaś świadczyć o tym, że Polacy mają jednak nadzieję na wzrost opłacalności lokat. Optymistyczne jest również to, że 92 proc. uczestników badania nie zanegowało zasadności oszczędzania.

Stan na dziś

Z badania wynika, że 14 proc. Polaków w ogóle nie posiada oszczędności; 18 proc. je ma, ale na poziomie niższym niż miesięczny dochód, a w przypadku 31 proc. zgromadzone fundusze stanowią równowartość czterech miesięcznych pensji. Badanie pokazało też, że poziom posiadanych oszczędności zapewnia poczucie bezpieczeństwa finansowego jedynie co trzeciemu Polakowi, a niemal 40 proc. respondentów takiego poczucia nie ma.

Dlaczego nie oszczędzamy?

Na pytanie o przyczynę nieodkładania pieniędzy 84 proc. badanych wskazało m.in. zbyt niski dochód lub zbyt wysokie zobowiązania finansowe. Jednak prawie połowa (44 proc.) nie oszczędza wyłącznie lub między innymi z powodu swoich postaw, przekonań lub braku umiejętności w tym zakresie, 13 proc. dlatego, że nie ufa instytucjom finansowym, a 7 proc. deklaruje zbyt silny nawyk wydawania pieniędzy na przyjemności.

„Widzimy wyraźną zmianę postaw i zachowań oszczędnościowych wśród Polaków na przestrzeni ostatnich dwóch lat, a szczególnie w 2021 r. W dłuższej perspektywie może to zaowocować poprawą sytuacji finansowej gospodarstw domowych i podniesieniem ich poczucia bezpieczeństwa finansowego, jednak aby ten cel osiągnąć, należy już dziś zadbać o kształtowanie nawyków oszczędzania i postaw prooszczędnościowych” – dodaje Anna Bichta, prezeska Fundacji Think!

„W raporcie Postawy Polaków Wobec Finansów nie brak danych nieoczywistych, z których można wyciągnąć ciekawe wnioski, również wobec własnych zachowań. Przykładowo, okazuje się, że subiektywna ocena sytuacji materialnej jedynie w bardzo niewielkim stopniu zależy od tego, jakie są rzeczywiste dochody respondenta. Można zatem zarabiać np. obiektywnie dużo w porównaniu z ogółem społeczeństwa, ale uznawać swoją sytuację finansową za złą lub odwrotnie – uzyskiwać niskie dochody i postrzegać siebie jako osobę majętną. Niektóre dane wskazują na alarmujące luki w edukacji finansowej. Aż 74 proc. Polaków deklaruje, że oszczędza pieniądze, jednak zaledwie 1/3 z nich rozumie, jaki jest związek pomiędzy wysokością stóp procentowych, a atrakcyjnością lokat” – zachęca do zapoznania się ze szczegółowymi wynikami badań Bartłomiej Grelewicz, dyrektor inwestycyjny w Biurze Doradztwa i Funduszy Inwestycyjnych Citi Handlowy.

Badanie „Postawy Polaków Wobec Finansów 2022” zostało przeprowadzone w lutym 2022 roku na reprezentatywnej próbie 1128 dorosłych Polaków w wieku 18-74 lata. Zostało zrealizowane techniką CAWI (Computer Assisted Web Interview) na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna.
pau/pap

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

Baltic Power: Nowa era energetyki wiatrowej w Polsce

Baltic Power: Nowa era energetyki wiatrowej w Polsce

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończono instalację wszystkich 76 turbin o łącznej mocy szacowanej na około 1,14–1,2 GW. Ta gigantyczna inwestycja rodzi kluczowe pytanie: czy przełoży się ona na większe bezpieczeństwo energetyczne i tańszy prąd dla...

RPP nie rusza stóp.

RPP nie rusza stóp.

Inflacja wróciła do 4 proc., a kredytobiorcy patrzą na listopad Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Stopa referencyjna nadal wynosi 3,75 proc. Dla milionów gospodarstw domowych oznacza to chwilowy spokój: raty kredytów nie dostaną nowego...

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Ofensywa przeciw Huti, Arabia Saudyjska i walka o Morze Czerwone Wspierany przez Arabię Saudyjską rząd Jemenu rozpoczął dużą operację wojskową przeciwko Huti. Celem ma być odzyskanie terenów zajętych przez wspierane przez Iran ugrupowanie, w tym strategicznych...