Oszukańcze reklamy drogo kosztują

13 lut 2017

Kłamliwe obietnice to nie to samo, co lekka przesada czy żartobliwa konwencja. Za nabieranie klientów kary powinny być wysokie.

Kampanie reklamowe Cyfrowego Polsatu i Polkomtelu dotyczące oferty smartDOM i Power LTE wprowadzały w błąd. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył kary na obie spółki w łącznej wysokości ponad 40 mln zł.
SmartDOM i Power LTE to pakiety usług Cyfrowego Polsatu i Polkomtelu, przewidujące system rabatów przy zakupie internetu, telefonu i programu telewizyjnych.

Ile można kłamać?

Reklamy prezentowane w prasie, mediach elektronicznych i na bilboardach zachęcały hasłem „Power LTE – Internet LTE bez limitu danych”.
Następnie spółki emitowały reklamy telewizyjne, które sugerowały, że pakiet usług wraz ze smartfonem, tabletem i telewizorem można uzyskać za 61 zł miesięcznie.
Niestety, reklamy były nierzetelne, więc klienci skarżyli się, że zostali wprowadzeni w błąd. I tak na przykład, po mniej więcej po miesiącu użytkowania internetu okazało się, że posiada jak najbardziej limity danych, po przekroczeniu których internet znacząco spowalnia.
Za tablety i telewizory trzeba było dodatkowo i to dużo płacić, podczas gdy hasła w telewizji wskazywały, że za podaną kwotę „jest wszystko”.

Totalna reklamowa lipa

Postępowanie wobec obu spółek potwierdziły te sygnały. Okazało się, że rzeczywiste warunki promocji Power LTE ograniczały zarówno wielkość pakietu danych, jak i prędkość transmisji po wykorzystaniu tego pakietu, nawet do 32 kilobitów na sekundę, co niemal uniemożliwiało przeglądanie stron w internecie.
Klient nie mógł też kupić pakietu usług telekomunikacyjnych ze smartfonem, tabletem i telewizorem za cenę 61 zł miesięcznie, tak jak mu obiecywano. W rzeczywistości oferta obejmowała tylko cenę za świadczoną usługę, a za sprzęt trzeba było zapłacić dodatkowo.
– Zakwestionowaliśmy takie wprowadzanie w błąd w reklamie usług i sprzętu elektronicznego. Praktyki obu spółek mogły spowodować straty finansowe u tych konsumentów, którzy zdecydowali się zawrzeć umowę w ramach promocji smartDOM i Power LTE. Rzeczywiste warunki oferty różniły się od tych prezentowanych w reklamach. Oczywiście, reklama może przybierać różne konwencje, m.in. uproszczenia czy żarty. Nie może jednak wprowadzać w błąd co do oferty przedsiębiorcy – stwierdził Marek Niechciał, Prezes UOKiK.

Jeszcze nie wiadomo, ile zapłacą

Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, prezes UOKiK nałożył kary finansowe w łącznej wysokości 40,4 mln zł (30,7 mln zł na Polkomtel i 9,7 mln zł na Cyfrowy Polsat).
Ponadto szef UOKiK nakazał Cyfrowemu Polsatowi i Polkomtelowi emisję ogłoszeń o tym, że wprowadzały one konsumentów w błąd. Przez 30 dni ogłoszenia mają być emitowane w telewizji, po 5 razy dziennie w paśmie wieczornym.
W ogłoszeniach tych, spółki mają obowiązek poświęcić każdemu z naruszeń co najmniej po 15 sekund.
Decyzje Urzędu obie spółki mają zamieścić na swoich stronach wraz z linkiem w górnej części strony głównej.
Tak surowe kary za nieuczciwą reklamę dotychczas zdarzały się bardzo rzadko w praktyce UOKiK. Nie wiadomo jednak, czy zostaną one utrzymane, gdyż decyzje UOKiK nie są ostateczne, a przedsiębiorstwa mogą odwołać się do sądu – co z pewnością uczynią.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...