Piwo warzone genetycznie

18 paź 2022

Belgijskim naukowcom udało się zidentyfikować i zmodyfikować gen odpowiedzialny w znacznej mierze za „bananowy” smak piwa i niektórych innych napojów alkoholowych – informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.

Od tysięcy lat piwo warzono w otwartych, poziomych kadziach (w starożytnym Sumerze i Babilonii były to po prostu doły w ziemi wyłożone gliną). Jednak w latach siedemdziesiątych XX wieku przemysł przestawił się na stosowanie dużych, zamkniętych, które są znacznie łatwiejsze do napełniania, opróżniania i czyszczenia. Pozwoliło to na warzenie większych ilości piwa i obniżenie kosztów produkcji. Jednak nowoczesne metody dają piwo gorszej jakości, o gorszym smaku.

Podczas fermentacji drożdże przetwarzają 50 proc. cukru zawartego w zacierze w etanol, a pozostałe 50 proc. w dwutlenek węgla. Problem w tym, że w przypadku zamkniętych zbiorników dwutlenek węgla zwiększa ciśnienie, tłumiąc smak.

Dr Johan Thevelein, emerytowany profesor biologii molekularnej na Katholieke Universiteit wraz z zespołem, opracował pionierską technologię identyfikacji genów odpowiedzialnych za komercyjnie ważne cechy drożdży. Przeprowadzając badanie przesiewowe dużej liczby szczepów drożdży w celu oceny, które najlepiej zachowały smak pod ciśnieniem, zidentyfikowali geny odpowiedzialne za smak piwa.

Autorzy skupili się na genie odpowiedzialnym za smak „bananowy”, ponieważ, jak powiedział Thevelein, jest to jeden z najważniejszych smaków obecnych w piwie, a także w innych napojach alkoholowych.

„Ku naszemu zaskoczeniu zidentyfikowaliśmy pojedynczą mutację w genie MDS3, która koduje regulator, najwyraźniej biorący udział w produkcji octanu izoamylu, źródła smaku przypominającego banana, który był w głównej mierze odpowiedzialny za tolerancję ciśnienia w tym konkretnym szczepie drożdży” — wyjaśnił Thevelein, który jest również założycielem firmy NovelYeast, współpracującej z innymi firmami biotechnologii przemysłowej.

Następnie Thevelein i jego współpracownicy wykorzystali CRISPR/Cas9, rewolucyjną technologię edycji genów, aby wprowadzić tę mutację w innych szczepach piwowarskich, co poprawiło ich tolerancję na ciśnienie dwutlenku węgla, zapewniając pełny smak.

„To pokazało naukowe znaczenie naszych odkryć i ich potencjał komercyjny” – wskazał Thevelein. Jak zauważył, kodowane przez gen MDS3 białko jest prawdopodobnie składnikiem ważnego szlaku regulacyjnego, który może odgrywać rolę w hamowaniu przez dwutlenek węgla powstawania smaku bananowego. Choć na razie nie wiadomo, w jaki sposób to działa.

Ta sama technologia pozwoliła również zidentyfikować elementy genetyczne ważne dla wytwarzania przez drożdże w napojach alkoholowych smaku różanego, a także innych cech ważnych z handlowego punktu widzenia – jak produkcja glicerolu i termotolerancja.

tr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...