Seniorzy, do ławek i piór!

Do tej pory Uniwersytety Trzeciego Wieku nie mają umocowania ustawowego, a państwo nie zapewnia im stałego źródła finansowania.
Czy babcia i dziadek mogą iść na studia? Jasne, choć pewnie nie za bardzo będzie im się chciało zakuwać do egzaminów. Rozwiązaniem są Uniwersytety Trzeciego Wieku, o ile oczywiście funkcjonują one nie tylko w większych ośrodkach. Niestety nie zawsze tak jest. Lewica chce to zmienić i przygotowała projekt ustawy „Uniwersytet Trzeciego Wieku w każdym powiecie”.
W Polsce działa 640 tego typu placówek, ale funkcjonują one głównie w dużych miastach. 120 tysięcy studentek i studentów co roku chętnie uczestniczy w zajęciach, upatrując w tym szansę na zdobycie dodatkowej wiedzy, ale też na czerpanie większej radości z życia.
Uniwersytety Trzeciego Wieku to nic innego jak placówki dydaktyczne dla seniorów, których celem jest poprawa jakości życia osób starszych. Można w nich zdobywać wiedzę zgodną z zainteresowaniami oraz nabywać nowe umiejętności. W ofercie zajęć można znaleźć min. historię, zajęcia komputerowe czy też naukę języków obcych. Absolwentom tego typu zajęć z pewnością nie grozi wykluczenie cyfrowe.
Do tej pory nie mają one jednak umocowania ustawowego, ale i też państwo nie zapewnia im stałego źródła finansowania. Zdaniem lewicy, każda złotówka zainwestowana w tego typu placówkę, zwraca się poprzez oszczędności w wydatkach na leczenie. Aktywni seniorzy są po prostu zdrowsi zarówno fizycznie jak i intelektualnie. Dla osób na emeryturze niezwykle ważne jest poczucie przynależności do określonej grupy. Podczas zajęć nawiązują się liczne przyjaźnie, a obecność rówieśników dodatkowo dopinguje do wyjścia z domu i spotkań.
Według działaczy Lewicy, państwo powinno wspierać i popularyzować tę formę spędzania czasu. Uniwersytety Trzeciego Wieku to bowiem szansa dla seniorek i seniorów na powrót do pełni życia po okresie pandemii koronawirusa. Uniwersytety Trzeciego Wieku powinny funkcjonować w każdym powiecie, a w tym celu potrzebne są jasne zasady ich działania oraz wsparcie finansowe ze strony państwa.
Umożliwia to projekt ustawy przygotowany przez Lewicę, który zakłada stabilne finansowanie z budżetu państwa w wysokości 2 mld zł rocznie oraz prowadzenie działalności w oparciu o współpracę takiego Uniwersytetu z uczelnią wyższą oraz samorządem powiatowym. Uczelnie zapewnią kadrę wykładowczą oraz finansowanie zajęć, a samorządy stronę organizacyjno-administracyjną. Projekt zakłada, że stowarzyszenia, które prowadzą takie uniwersytety będą zawierać umowy z samorządami oraz uczelniami. Stałe wsparcie państwa powinno spowodować, iż będą powstawać nowe Uniwersytety Trzeciego Wieku, zwłaszcza na wschodzie naszego kraju. – Uniwersytety Trzeciego Wieku to szansa dla seniorek i seniorów na powrót do pełni życia po okresie pandemii koronawirusa. Głównym celem tego typu placówek jest działalność edukacyjna, integracja oraz aktywizacja osób starszych. Składając projekt „Uniwersytet Trzeciego Wieku w każdym powiecie” zdecydowaliśmy się na model francuski, czyli na współpracę z uczelniami wyższymi, co pozwoli na podniesienie poziomu prowadzonych zajęć. Francja to ojczyzna uniwersytetów trzeciego wieku, to tam powstały pierwsze tego typu inicjatywy, a Polska po Belgii była trzecim krajem, w którym rozpoczęto wdrażanie tej idei w życie. Proponujemy solidarność pokoleń, wymianę wiedzy oraz korzyści pomiędzy seniorami a społecznością akademicką – oświadczył pos. Marcin Kulasek, przewodniczący Podkomisji ds. Edukacji i Nauki.
Według niego, każda złotówka włożona w Uniwersytety Trzeciego Wieku przez państwo to znakomita inwestycja w zdrowie i sprawność intelektualną seniorów. Stabilne finansowanie tych placówek jest zaś szansą dla środowiska akademickiego na dodatkowe wynagrodzenia, a nauczyciele i wykładowcy akademiccy zapewnią im najwyższy poziom merytoryczny. Funkcjonowanie Uniwersytetów Trzeciego Wieku do tej pory nie było uregulowane ustawowo, co powoduje, że działają one w dużej mierze na zasadach społecznych
Pos. Wanda Nowicka powiedziała: – Uniwersytety Trzeciego Wieku są fantastyczną formą aktywizacji osób starszych oraz poprawy ich jakości życia, a także profilaktyki zdrowotnej, w szczególności zdrowia psychicznego i intelektualnego. Należy pamiętać, iż społeczeństwo się starzeje i w Polsce w tej chwili żyje 10 mln seniorek i seniorów, którzy potrzebują wsparcia, które będzie podnosiło ich jakość życia. Niech wysoka liczba tych uniwersytetów nas nie łudzi, że sytuacja jest idealna, ponieważ wciąż są białe plamy na mapie, co oznacza, że seniorki i seniorzy mają nierówny dostęp do tej formy aktywności. Uniwersytety Trzeciego Wieku po prostu nam się opłacają, dzięki nim osoby starsze będą żyły dłużej, ale też będą w znacznie lepszej formie.
Nie negując dobrych intencji lewicowych zwolenników Uniwersytetów Trzeciego Wieku wypada zauważyć, że niełatwo będzie wydawać dodatkowo 2 mld zł rocznie na ich funkcjonowanie, zaś uczelnie i samorządy zapewne nie będą zachwycone dodatkowymi zadaniami na rzecz tych placówek.