Staruszkowie mnożą się na potęgę

26 sty 2023

Dostosowanie systemu opieki zdrowotnej, rozwój usług opiekuńczych oraz poszukiwanie sposobów na utrzymanie wzrostu gospodarczego i wzrost produktywności – to niektóre tylko wyzwania, przed jakimi stoi UE w obliczu zachodzących zmian demograficznych. Analiza danych ludnościowych w Polsce z okresu 2011-2020 pokazuje spadek liczby ludności ogółem, spadek zaludnienia miast oraz wzrost udziału osób starszych w populacji.

Jak zauważono w „Rocznym raporcie regionalnym 2021”, prowadzi to do „osłabienia potencjału ludnościowego poszczególnych terytoriów, szczególnie Obszarów Strategicznej Interwencji, co stanowi zagrożenie utraty w nich ważnych funkcji społecznych np. dotyczących rynku pracy”. Programy polityki spójności w nowej perspektywie 2021-2027 przedstawiają niekorzystne trendy demograficzne jako jedno z „najważniejszych wyzwań dla rozwoju kraju”.

Ujemny przyrost naturalny

Jak wyliczono w raporcie, od 2011 do 2020 r. liczba ludności Polski zmniejszyła się o 273,4 tys., tj. 0,7 proc., przy czym ponad 40 proc. odnotowanego w tym okresie spadku liczby ludności miało miejsce – za sprawą pandemii Covid-19 – w roku 2020 r.

Najbardziej spadła populacja regionów: śląskiego (o 134 tys. w stosunku do 2011 r. oraz o 25,3 tys. w skali roku), łódzkiego (odpowiednio o 95,7 tys. i o 16,8 tys.), lubelskiego (o 76,6 tys. i o 13,0 tys.) oraz mazowieckiego regionalnego (o 57,3 tys. i o 12,4 tys.).

W Polsce Wschodniej odnotowano stały ubytek liczby ludności, głównie za sprawą systematycznego zmniejszania się populacji czterech z pięciu regionów tego obszaru (o 201,3 tys., tj. o 2,4 proc.).

Przyrost naturalny w 2020 r. we wszystkich województwach był ujemny, w każdym regionie była to też najniższa wartość w całym analizowanym okresie 2011-2020. Jednocześnie następował wzrost odsetka ludności w wieku powyżej 65 lat w populacji ogółem – z 13,8 proc. w 2011 r. do 18,6 proc. w 2020 r.

Najwyższy odsetek osób starszych w populacji utrzymywał się w regionach łódzkim (20,7 proc.) i świętokrzyskim (20,3 proc.), a najmniejszy – w warmińsko-mazurskim (17,2 proc.), wielkopolskim (17,3 proc.) oraz podkarpackim, małopolskim i pomorskim (po 17,4 proc).

Odsetek ludności w wieku powyżej 65 lat w śląskim od 2013 r. był trzecią najwyższą wartością w kraju i w 2020 r. sięgnął 19,8 proc. W Polsce Wschodniej odsetek osób powyżej 65 lat kształtował się nieznacznie poniżej średniej w kraju i wyniósł 18,4 proc.

Wzrost liczby ludności w najstarszej grupie na przestrzeni ostatnich 10 lat przełożył się na coroczny wzrost wartości wskaźnika obciążenia demograficznego w kraju – z 56 osób w 2011 r. do 68 osób w 2020.

Wyludnianie miast

Wyraźniej niż liczba ludności ogółem zmniejszyła się populacja miejska. W latach 2011-2020 liczba ludności miast w Polsce zmniejszyła się o 480,7 tys., tj. 2,1 proc. (do 22 905,1 tys.), wobec ogólnego ubytku ludności o 0,7 proc.

Ubytek ludności miejskiej odnotowano we wszystkich województwach, a zjawisko – jak tłumaczą autorzy raportu – związane jest m.in. z postępującą suburbanizacją.

Nastąpił ponadto znaczący ubytek osób w wieku produkcyjnym o 1 824,9 tys., tj. o 12 proc. (do 13 330,1 tys.), przy nieznacznym wzroście liczby osób w wieku przedprodukcyjnym o 7,1 tys., tj. o 0,2 proc. (do 3 954,8 tys.) i wyraźnym zwiększeniu liczby ludności w wieku poprodukcyjnym o 1 337,1 tys., tj. o 31,2 proc. (do 5 620,2 tys.).

Spadek liczby ludności dotyczył również zdecydowanej większości miast średnich tracących funkcje społeczno-gospodarcze – łączny spadek we wszystkich tych miastach wyniósł 325,4 tys. osób. „Obciążenie demograficzne miast jest wyższe niż w przypadku ogółu ludności i wynosi 72 osoby” – podkreślono w raporcie.

Liczba mieszkańców obszarów wiejskich zwiększyła się o 207,3 tys., tj. o 1,4 proc. (do 15 359,9 tys. osób w 2020 r.). Wpływ na to miały mieć takie procesy jak: spowolnienie tempa migracji ze wsi do miast, jak również zajmowanie obszarów wokół miast pod zabudowę mieszkaniową.

„Populację wiejską można określić jako młodszą demograficznie zarówno od ogółu populacji kraju, jak i od ludności miejskiej, gdyż wartość wskaźnika starości na obszarach wiejskich była niższa (15,8 proc.) zarówno od przeciętniej w kraju, (18,6 proc.), jak i od średniej wartości w miastach (20,5 proc.)” – czytamy w raporcie. Niemniej jednak wskaźnik obciążenia demograficznego zwiększył się z 58 osób w 2011 r. do 63 osób w 2020 r.

Zmiany demograficzne, a fundusze UE

W projekcie jednego z polskich programów polityki spójności w nowym rozdaniu 2021-2027 – Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FENiKS), niekorzystne trendy demograficzne nazwano jednym z najważniejszych wyzwań dla rozwoju kraju.

Jak podkreślono, „starzejące się społeczeństwo oznacza m.in. możliwy spadek tempa wzrostu produktywności, wzrost udziału wydatków na opiekę zdrowotną i długotrwałą opiekę nad osobami w zaawansowanym wieku, a tym samym ograniczenie puli środków na inwestycje”. W raporcie zauważono też, że mniejsza liczba osób młodych może wpłynąć na poziom kreatywności społeczeństwa, a więc i na innowacyjność gospodarki, może dojść do przeobrażeń na rynku pracy, jak i do zmiany struktury gospodarki. Zmiany liczby ludności mają wpływ na zapotrzebowanie na różnego rodzaju usługi, w tym infrastrukturę transportową czy zdrowotną, a w konsekwencji wpływ na lokalne rynki pracy.

pwr/pap

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...