Wszyscy kochają swoich rolników

15 sty 2023

Aż 98 proc. Kanadyjczyków ma zaufanie do kanadyjskich farmerów, a dla 62 proc. farmerzy stali się ważniejsi niż kiedyś z powodu zmian klimatu – wynika z nowego badania postrzegania rolnictwa w Kanadzie.

80 proc. Kanadyjczyków uważa, że mimo wszystkich trudności kanadyjscy farmerzy będą w stanie dostarczyć wystarczająco dużo żywności, by odpowiedzieć na krajowe potrzeby – wynika z opublikowanego w tym tygodniu badania „2022 Perceptions of Canadian Agriculture Survey” przeprowadzonego przez firmę Angus Reid na zamówienie Climate FieldView, firmy specjalizującej się w dostarczaniu danych.

W lutym kanadyjski resort zasobów naturalnych opublikował prognozy wskazujące, że to właśnie rolnicze prowincje Kanady – Alberta, Manitoba i Saskatchwan – będą najbardziej dotknięte zmianami klimatu i skrajnymi zjawiskami pogodowymi. To właśnie te prowincje, jak wynikało z badań Uniwersytetu Montrealskiego za lata 2011-2018, mają najwyższy odsetek osób zaprzeczających zmianom klimatu.

Jednak z raportu o postrzeganiu rolnictwa wynika, że Kanadyjczycy w większości widzą zależność między trudnościami rolnictwa a zmianami klimatu i tym bardziej doceniają pracę farmerów. Średnio 62 proc. Kanadyjczyków podniosło swoje oceny dotyczące rolnictwa właśnie z powodu ekstremalnych zjawisk pogodowych. Najbardziej doceniają pracę rolników w kontekście zmian klimatu Kanadyjczycy w Kolumbii Brytyjskiej (76 proc.) i w Ontario (69 proc.). Paradoksalnie właśnie w trzech rolniczych prowincjach oraz w Quebec, wzrost ocen farmerów z powodu trudności związanych ze zmianami klimatu jest najniższy: 60 proc. w Albercie, 57 proc. w Saskatchewan i Manitobie i 46 proc. w Quebec.

Raport pokazuje jednocześnie, że Kanadyjczycy niewiele wiedzą o technologicznej modernizacji rolnictwa. 36 proc. nie ma nawet opinii, czy rolnictwo jest technologicznie bardziej czy mniej zaawansowane od innych gałęzi gospodarki. Tymczasem np. we wrześniu br. kanadyjscy naukowcy ostrzegali, że ze względu właśnie na rosnące używanie technologii w rolnictwie, farmerzy muszą zadbać o cyberbezpieczeństwo. W sierpniu organizacja producentów rolniczych z Quebec, l’Union des producteurs agricoles, zrzeszająca 42 tys. producentów sektora, informowała, że po ataku złośliwym oprogramowaniem zażądano okupu.

Informacje udostępnione przez Climate FieldView nie odnoszą się do kwestii płci, ale kanadyjskie rolnictwo przechodzi nie tylko zmiany technologiczne. Według opublikowanych w maju br. danych kanadyjskiego urzędu statystycznego spada liczba farmerów, zarówno z powodu wieku i przechodzenia na emeryturę, jak i konsolidacji gruntów. Jednak coraz częściej farmy prowadzą kobiety.

Po raz pierwszy od 1991 r. widoczny jest wzrost liczby kobiet w kanadyjskim rolnictwie. Statistics Canada podało w maju br., że o ile jeszcze w poprzednim spisie 77970 kobiet deklarowało prowadzenie gospodarstwa rolnego, to w ubiegłorocznym spisie ta liczba była większa: 79795. M.in. publiczny nadawca CBC opisywał, że dla kobiet jednym z istotnych czynników, by mieć status właścicielki farmy lub zatrudnionej na farmie jest to, że płacą podatki i składki emerytalne, czyli będą otrzymywać emerytury. Cytowani w mediach obserwatorzy rynku wskazywali, że kobiety chętniej zajmują się rolnictwem również ze względu na rosnące znaczenie kupowania od lokalnych farmerów i większą popularność rolnictwa ekologicznego.

Również w maju resort rolnictwa prowincji Wyspa Księcia Edwarda uruchomił program, którego celem jest wspieranie m.in. równości płci w sektorze, a w którym określono konkretne liczby i daty. Jest to pierwszy taki program w Kanadzie. Rząd Wyspy Księcia Edwarda wspierał od kilku lat zwiększanie roli kobiet w rolnictwie, a także mniejszości dotychczas słabo obecnych w tym sektorze. Chodzi nie tylko o działania równościowe, także o zaradzenie skutkom niedoborom pracowników sektora rolniczego.

tr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...