Zjedzmy zanim się zepsuje

17 paź 2021

Sugestia „Najlepiej spożyć do…” nie oznacza, że konsumując coś o jeden dzień później, na pewno się strujemy.

Czy można zjeść przeterminowaną żywność ? Można, tylko trzeba umieć czytać ze zrozumieniem. Prawie połowa Polaków (48,9 proc. ) deklaruje, że nigdy nie spożywa produktów spożywczych po upływie ich daty ważności. Oznacza to, iż większość rodaków (51,1 proc.) czasami zjada leciwą żywność – i jakoś nie zapada z tego powodu na zdrowiu.
By świadomie konsumować zakupione jedzenie, warto zrozumieć co producent ma nam do przekazania umieszczając na wieczku czy etykiecie sformułowanie „należy spożyć do…” albo „najlepiej spożyć przed końcem…”
Informację „Należy spożyć do” inaczej nazywany terminem przydatności do spożycia. Określa ona, jak sama nazwa wskazuje datę przydatności – czyli do kiedy dany produkt możemy zjeść. Producent w ten sposób gwarantuje nam, że w tym okresie skonsumowanie tej żywności nie spowoduje dla nas żadnych negatywnych skutków zdrowotnych. Jest jednak warunek: nic nie powinno się nam stać, jeżeli żywność w tym okresie będzie właściwie przechowywana, zgodnie z zaleceniami producenta – na przykład jogurt nie spędzi całego słonecznego dnia w torbie. Produkty, które są oznaczone informacją, mówiącą do kiedy należy je spożyć, na ogół mają krótką trwałość, jak na przykład mięso, ryby, jogurty czy twarogi.
Niekiedy zapominamy o zapewnieniu żywności należytych warunków przechowywania. Dlatego warto czytać etykiety i przestrzegać zaleceń producenta co do sposobu, temperatury i czasu, w którym należy ją zjeść. Jeśli na przykład przeczytamy: „po otwarciu przechowywać w lodówce nie dłużej niż 48 godzin”, to zapewne nic nam się nie stanie, jeśli zjemy ją po 49 godzinach. Gdybyśmy jednak poczuli się marnie i zechcieli zażądać zadośćuczynienia od producenta, to bądźmy pewni, że z powodu przekroczenia terminu o tę jedną godzinę, nic nam się nie będzie należało – o ile oczywiście producent zdoła nam udowodnić, że zbyt długo przetrzymywaliśmy otwarty produkt.
Nieco inne, choć podobne znaczenie mają napisy: „Najlepiej spożyć do…” lub „najlepiej spożyć przed końcem…”. „Najlepiej” to nie to samo, co „Należy”. Taki anons, określany również jako data minimalnej trwałości, informuje nas o tym, do kiedy produkt zachowa swoje najwyższe wartości odżywcze i smakowo-zapachowe, deklarowane przez producenta. Jeżeli produkt będzie odpowiednio przechowywany, zgodnie z zaleceniami na opakowaniu, to zjedzenie go po upływie daty minimalnej trwałości nie powinno stanowić zagrożenia dla naszego zdrowia. Do artykułów posiadających oznaczenie „Najlepiej spożyć przed końcem…” czy „Najlepiej spożyć do…” zalicza się na ogół żywność trwalszą, taką jak na przykład makaron, kaszę, ryż, mrożonki czy konserwy.
Każdy producent żywności ma obowiązek umieszczenia informacji dla konsumenta o trwałości danego produktu spożywczego, sposobie jego przechowywania i przygotowywania do bezpiecznego spożycia. Obowiązek ten wynika z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r.
Reasumując: na pytanie, czy można zjeść produkt po upływie terminu ważności?, należy odpowiedzieć: Tak, jeżeli tym terminem była data minimalnej trwałości, a jedzenie było właściwie przechowywane, czyli na ogół w suchym i chłodnym miejscu, bez promieni słonecznych i działania wysokiej temperatury, oraz w szczelnym opakowaniu gdzie nie dostanie się powietrze ani insekty.
Co natomiast możemy zrobić, jeżeli już wyrzuciliśmy opakowanie, albo data na nim jest niewidoczna, a więc nie wiemy jaka jest data ważności ? Jest kilka sposobów by sprawdzić czy możemy zjeść dany artykuł, czy lepiej nie. Oczywiście ocena naszymi zmysłami jest bardzo ważna – wzrokowo, zapachowo i smakowo możemy dowiedzieć się czy produkt zachował swoje cechy. Są to dosyć oczywiste obserwacje – jeżeli na żywności zauważymy nalot pleśni, (a nie jest to specjalnie wytworzony szczep dla najdroższego sera pleśniowego na świecie) nie należy jej jeść.
Oficjalne wskazówki mówią, że w takich sytuacjach nie należy usuwać górnej widocznej pleśni, tylko wyrzucić cały produkt. To oczywiście przesada. Nikt przecież nie wyrzuci na przykład kilograma sera, jeżeli w jego jednym rogu pojawi się pleśń. Jak w każdej sytuacji, tak i tu, należy zachować zdrowy rozsądek – gdy więc zauważymy, że spleśniał fragment małego pomidorka, to lepiej go wyrzucić. Gdy natomiast spotkało to drobną część dużego bochenka chleba, wystarczy ją odkroić (ze sporym zapasem), a resztę szybko zjeść albo najpierw przerobić na grzanki. Pamiętajmy przy tym, że w miękkich owocach i warzywach, które mają w sobie dużo wody, a także w twarożkach, serach śmietankowych czy dżemach, pleśń może rozwijać się pod ich powierzchnią.
Najprościej jest z surowym mięsem – gdy zaczyna brzydko pachnieć , lepiej się go pozbyć. Wędliny można natomiast wtedy przesmażyć. Łatwo możemy też sprawdzić termin ważności jajek. Otóż, jeżeli jajko tonie w wodzie możemy je zjeść, a te które unoszą się na powierzchni są zepsute. Po rozbiciu zepsutego jajka, możemy poczuć charakterystyczny zapach siarki, więc nie należy robić z niego jajecznicy.
Co do ryb, to rozmaici znawcy kulinarni zalecają, aby głęboko spojrzeć martwej rybie w oczy. Jeżeli ryba ma zamglone oczy, to jest nieświeża – informują. Dajmy sobie spokój z takimi poradami (bo co zrobić, jeśli np. kupiliśmy filety?). Wiadomo przecież, że świeżość ryb najlepiej ocenia się nosem. Ewentualnie, dodatkowo, możemy zwrócić uwagę, że jeśli ryba ma ciemne, brunatne skrzela, a jej mięso po naciśnięciu nie wraca do swojego pierwotnego kształtu, to także świadczy to o tym że jest nieświeża.
Najprostszą regułą na uniknięcie kłopotów z zepsutą żywnością jest: kupuj mało. Wtedy zawsze zdążymy zjeść zanim się zestarzeje.

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Czy kredyty mieszkaniowe tanieją, czy drożeją?

Czy kredyty mieszkaniowe tanieją, czy drożeją?

Niższy POLSTR sprzyja niższemu oprocentowaniu części nowych kredytów zmiennych, podczas gdy średnie stawki kredytów okresowo stałych wzrosły. We wrześniu inflacja ogółem przyspieszyła, ale bazowa spadła. Analitycy portalu RynekPierwotny.pl wyjaśniają, co te rozbieżne...

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...