Jest bezpiecznie

9 lis 2025

W jednej sprawie obecny rząd na pewno nie różni się od poprzedniego: jest równie bezradny co niefrasobliwy w kwestii finansowania ochrony zdrowia. Co prawda, chwilowo ucichły pomysły związane z obniżeniem składki zdrowotnej, ale też nie słychać żadnych pomysłów na uzdrowienie finansów NFZ.

Wydajemy na ochronę zdrowia mało, co wiadomo od dawna. Nawet nie zbliżyliśmy się do zaplanowanych 8% PKB, a standardem w Europie (UE) jest 10%. Zajmujemy trzecie miejsce od końca w wydatkach na zdrowie i od lat nie dajemy sobie tej lokaty odebrać.

Z roku na rok łatamy dziury. W tym roku NFZ-owi brakuje – w zależności od tego, kogo zapytamy – od czterech do siedmiu lub nawet czternastu miliardów złotych. Możemy być pewni, że za rok sytuacja się powtórzy, być może z większą siłą.

Ministra zdrowia zapewnia, że pacjenci są bezpieczni, co dźwięczy w uszach niemal jak Dustinowi Hoffmanowi Laurence Olivier w „Maratończyku”. Tylko olejku goździkowego nie ma kto podać. Generalnie jest bezpiecznie, tym bardziej że kapelani są na posterunkach, by sprawy ostatecznie namaścić.

Aby nieco zmniejszyć koszty szpitali, rząd wymyślił ograniczenie dochodów lekarzy kontraktowych. Kominy dochodowe powstawały tu latami – z jednej strony z powodu niedoboru specjalistów, z drugiej strony, bo po prostu mogły. Ciekawe, że mowa o ograniczeniach tylko dla lekarzy, a przecież zatrudnianie specjalistów na umowy cywilno-prawne stało się jakiś czas temu niemal standardem. Jeśli już więc ograniczać, to może wszystkim?

À propos ograniczeń. Partia Razem zgłosiła nieśmiały (bo na pewno nie rewolucyjny) projekt podatku katastralnego od trzeciego i kolejnego mieszkania. Projekt przyjęto chłodno, może dlatego że posłowie mają zwykle więcej niż jedno mieszkanie (dom). OKO.press sprawdziło poselskie oświadczenia majątkowe.

Okazało się, że premier Tusk nic nie ma – to znaczy, nie ma mieszkania ani samochodu, zupełnie jak Morawiecki. Mógłby zatem poprzeć inicjatywę Razem, o ile oczywiście żona mu pozwoli (bo część posłów, posłanek ma majętnych partnerów). Jak więc obliczyło OKO.press, przeciętnie posłowie (i posłanki) posiadają 1,7 nieruchomości.

Niektórzy, jak premier Tusk, nie mają ani jednej, ale są i tacy, którzy posiadają cztery i więcej. Liderem – przynajmniej jeśli chodzi o oświadczenia – jest poseł Robert Kropiwnicki z PO, który zgłosił jedenaście mieszkań. Za nim są posłowie Polski 2050, Lewicy i PiS.

W Polsce wierzymy w cuda. Może nie boskie czy religijne, ale nie mniej magiczne, bo ekonomiczne. Nikt (no, prawie) nie chce płacić podatków, a każdy chciałby, żeby państwo wiele robiło, wiele mogło, dbało o zdrowie, edukację, komunikację i oczywiście broniło.

Co do żywienia, państwo już nikogo nie wyżywi poza tymi, co z państwa żyją, i oczywiście nie chodzi w tym wypadku o beneficjentów pomocy społecznej.

A jak wiadomo, cudów nie ma, nie tylko w budżecie. Aktualny rząd, podobnie zresztą jak poprzedni, postawił na czołgi, samoloty i rakiety. Trawestując klasyka, rząd nie tylko się wyżywi, ale też i wyleczy.

A obywatele powinni się zaopatrzyć w olejek goździkowy.

Źródło: aristoskr.wordpress.com

Najnowsze

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać...

Sprawdź również

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać winę za krzywdy na pokrzywdzonych niż przyznać, że żyjemy w niesprawiedliwym systemie. Ta postawa uśmierza lęki, bo pozwala wierzyć, że jeżeli będziemy...

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Zełenski oczywiście popełnił błąd nadając jednostce wojskowej miano bohaterów UPA, a z polskiego punktu widzenia nawet zniewagę pamięci polskich ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii. Powinniśmy jako państwo domagać się naprawienia tego błędu. Zdecydowanie. Pewnie...

Mądry Krakus po szkodzie

Mądry Krakus po szkodzie

Każdy element tego przysłowia wymaga namysłu. Bo czy my, mieszkańcy Krakowa, ponieśliśmy szkodę? Rasowy kołcz powiedziałby: być może, ale też dostaliśmy szansę – szansę na nowy, lepszy wybór, nowe, lepsze miasto, nowy, lepszy świat, choć rada (miasta) stara, problemy...

Wszystkim wszystko

Wszystkim wszystko

Konfederacja wznosi się na fali internetowych awantur. Okazuje się, że nagle stali się obrońcami „klasy pracującej” przed „drapieżnymi artystami”, którzy walczą o minimalne emerytury w wysokości 1900 zł brutto (nie dotyczy to gwiazd, bo te nie załapią się na dopłatę...

Życie po życiu

Życie po życiu

To trzecia część tekstu Małgorzaty Kulczyk. Pierwszą część można przeczytać tutaj: Neoliberalna nowomowa w poradnictwie internetowym. Drugą część można przeczytać tutaj: Casting na pracownika, czyli uśmiechnij się promiennie, nawet gdy masz żółte zęby. Poniższa część...