Space Is The Place: I Am An Avant-Garde (własny portret Mumii Abu-Jamala)

21 lip 2026

Zaprezentowany powyżej mój portret amerykańskiego czarnoskórego dziennikarza i aktywisty, o którym pisałam w artykule pt. „Mumia Abu-Jamal — głos pozbawionych głosu, którego nie udało się uciszyć. Co jego sprawa wnosi do debaty o karze śmierci w Polsce?”, nawiązuje do jednego z utworów słynnego awangardowego muzyka jazzowego Sun Ra.

Obraz jest natomiast interpretacją słów samego Abu-Jamala, który w ten oto sposób definiuje, czym jest rewolucja:

„Rewolucja to – przede wszystkim – zmiana; zmiana osobista, osobista transformacja. Rewolucja nie jest słowem, którego należy się obawiać, jako że w ostateczności to najbardziej naturalna rzecz we Wszechświecie.

Rewolucja to rzucenie wyzwania władzy, to ludzie, którzy uznają swoją historyczną tożsamość oraz swe przyszłe obowiązki i dostrzegają konieczność zmiany tejże rzeczywistości w lepszą rzeczywistość”.

Słowa te – mogące stanowić poetycką interpretację zjawiska zwanego materializmem dialektycznym (teza–antyteza–synteza) – rzucają nowe światło na samo pojęcie rewolucji jako procesu społecznego i politycznego.

Tak rozumiana rewolucja nie jest po prostu „rozwałką”, wandalizmem w postaci wybijania szyb w budynkach rządowych czy serią aktów przemocy między antagonistycznymi klasami. Nie jest również działaniem ruchów ekstremistycznych ani wojną domową.

Rewolucja jest zjawiskiem, które dotyczy wszystkich ludzi na świecie. W wymiarze osobistym jest naturalnym dojrzewaniem człowieka, a także procesem przemiany jego osobowości. W wymiarze społeczno-politycznym jest natomiast procesem zmierzającym ku postępowi, a nie regresowi.

Rewolucja jako „najbardziej naturalna rzecz we Wszechświecie” jest bliska każdej osobie wykazującej zdolności twórcze; każdemu artyście tworzącemu nowy utwór – powieść, obraz, rzeźbę czy kompozycję muzyczną.

W ich przypadku triada dialektyczna znajduje szczególne zastosowanie, ponieważ nowe nurty, prądy i kierunki powstawały zawsze jako wynik ścierania się wewnętrznych sprzeczności będących motorem wszelkich przemian.

Jak sam Mumia Abu-Jamal twierdził, nowe czasy wymagają nowych idei i, co za tym idzie, nowych sposobów działania w wymiarze polityczno-społecznym.

Ta koncepcja zadaje więc kłam powszechnemu wyobrażeniu rewolucji jako nieuchronnie przemocowemu wyrywaniu władzy z jednych rąk do drugich.

Czy ten cytat pomoże choć części odbiorców oddemonizować wizerunek rewolucjonistów jako krwiożerczych fanatyków i przestępców, gotowych na mordowanie i niszczenie w imię „wyższych wartości” oraz przyszłego większego dobra ludzkości?

Miejmy nadzieję, że tak się stanie.

Portret Mumii Abu-Jamala autorstwa Małgorzaty Kulczyk. Fot. archiwum autorki

Najnowsze

Łaska

Łaska

Paolo Sorrentino zrobił filmu o człowieku, bardzo włoski, bardzo katolicki i odrobinę humanistyczny. Ten humanizm...

Sprawdź również

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Pokaż twarz robocie!

Pokaż twarz robocie!

Chińcyki - roboty trzymają się mocno. Są trendy w tym sezonie politycznym. Podobnie też chińskie samochody elektryczne i chińskie nowości AI. Czyli „sztucznej inteligencji”, po angielsku zwanej „Artificial Intelligence”. Zaś Chińczycy często na AI mówią „Shēndù...

Kijów i Berlin mogą ominąć Warszawę

Kijów i Berlin mogą ominąć Warszawę

Polska może pomóc Ukrainie wygrać wojnę, a mimo to przegrać walkę o porządek, który powstanie po jej zakończeniu. Po 2022 roku polska polityka wobec Ukrainy została zdominowana przez ideologiczny entuzjazm. Każdą próbę rozmowy o polskim interesie, gospodarce czy...

Rządy „prawa” czy wielkich korporacji

Rządy „prawa” czy wielkich korporacji

Lekarstwo Pfizera na poprawę ostrości widzenia Firmy z Zachodu przez stulecia korzystały z taniej pracy, tanich surowców, rynku zbytu kolonii. Ale musiały znaleźć sposób na dalszą ich eksploatację, kiedy te odzyskały niepodległość. Zachodni kolonialiści tracili...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...

Pokaż twarz robocie!

Legionista z Widzewa

Zanim został bohaterem narodowym Wietnamu, musiał kilka razy uciekać. Pierwszy raz z fabryki w Westfalii. Był tam polskim, przymusowym robotnikiem. Do Niemiec trafił tam z łódzkiej dzielnicy Widzew. Urodził się w rodzinie tkaczy w 1923 roku. W czasie niemieckiej...

Czarnek na dywaniku

Czarnek na dywaniku

Przemysław Czarnek nie został jeszcze premierem, ale już zapowiedział, co zrobi, gdy nim zostanie. Na antenie TV Republika stwierdził, że „zmusiłby na arenie międzynarodowej Ukrainę do radykalnej zmiany kursu wobec Polski i Polaków, nie tylko jeśli chodzi o kwestie...