Łaska

19 lip 2026

Paolo Sorrentino zrobił filmu o człowieku, bardzo włoski, bardzo katolicki i odrobinę humanistyczny. Ten humanizm najbardziej uwidocznił się w pokazaniu człowieka, polityka, fikcyjnego prezydenta Włoch. Katolika ale jakby trochę otwartego, cokolwiek to znaczy. Na zakończenie swojej kadencji zmierzyć się musi z kilkoma moralnymi problemami, istotnymi zwłaszcza z katolickiego punktu widzenia. Największy bo polityczny, stwarza mu ustawa o dobrej śmierci. Tej ustawy we Włoszech oczywiście nie ma, ale przepisy przyzwalające na „dobrą śmierć” wprowadziła Toskania. Nowe regulacje przewidują, że „wnioski pacjentów będą rozpatrywane w ciągu 30 dni przez komisję lekarską. Jeśli spełnią określone kryteria, służba zdrowia zapewni niezbędne leki i personel medyczny, chyba że pacjent zdecyduje się na przeprowadzenie procedury przez swojego lekarza”.

Czy na takie przepisy zgodziłby się filmowy prezydent Sorrentino? Nie wiemy, bo przezornie Sorrentino nie przedstawia treści projektu. Przedstawia tylko rozterki bohatera. Mnoży on zastrzeżenia, spotyka się z wysokimi urzędnikami kościoła. Co ciekawe zwolenniczką wejścia w życie przepisów jest jego córka, wierna współpracowniczka i asystentka. Z córkami bohater też ma problem. Jedno wyjechała za granicę, uciekając od ojca, druga poświęciło swoje prywatne życie , pracując dla niego. Koniec kariery politycznej ojca uwalania obie córki, jedną z ciążących obowiązków, drugą z budowania barier.

Oprócz tego prezydent ma podjąć decyzję o ułaskawianiu sprawców dwóch morderstw, kobiety i mężczyzny. Ma zdecydować, które z nich naprawdę kochało swojego partnera/partnerkę, zanim go zabiło. O decyzji o ułaskawieniu ma zdecydować prawdziwa miłość. „Prezydent” ma ułaskawić tego, kto kochał prawdziwie. Trzeci problem prezydenta, który zdaje się przyćmiewać pozostałe, to wiadomość o rzekomej zdradzie, jego zmarłej już żony. Nie mniej ważne niż , dlaczego do niej doszło, ważne jest z kim. Sorrentino funduje nam operę mydlaną z prawdziwymi problemami w tle. Operę, którą przeżywa skupiony na sobie człowiek, mierzący wszystkich swoją miarą. Zdrada dawano zmarłej żony jest dla niego największym problemem. Wszystko inne jest mniej istotne. Mimo wszystko ten bohater budzi współczucie. Nie jest jak innymi politycy, również politycy kościoła, amoralny, przekupny, żądnym władzy. Jest zagubiony w swoich emocjach. Tak bardzo, że odrzuca ofiarowany mu, przez scenariusz, cud ostatniej miłości.

Łaska dobrej śmierci schodzi na dalszy plan. A w rzeczywistości jest przecież coraz bardziej powszechna. Już nie tylko Holandia, Belgia, Luksemburg, Niemcy, Hiszpania, Austria i Portugalia, pozwalają na dobrą śmierć. Teraz dołączyła do nich Francja oraz włoska Toskania. Niemal cała zachodnia Europa przeszła na stronę humanizmu. Religijnego cierpienia bronią więc tylko kraje byłego bloku wschodniego i arcy-prawosławna Grecja. Co ciekawe w ateistycznych Czechach nie udało się zalegalizować eutanazji choć jak twierdzą lekarze, jest niemal na porządku dziennym.

Zadziwiający jest ten zwrot w etyce kościelnej potępiający dobrą śmierć, bo przecież dobija rannych był etycznym standardem średniowiecza. Każdy rycerz, nawet taki raubritter, nosił przy sobie mizerykordię. Oczywiście nie dla siebie, tylko dla pokonanego przeciwnika. Jej użycie nie było grzechem a raczej aktem litości. Dzisiejsze kościoły nie znają litości, dla nikogo, może poza swoimi urzędnikami. Litości też wydają się nie mieć społeczeństwa, uwiedzione neoliberalizmem ekonomicznym, które przecież również nie zna litości.

W Polsce nie mamy Toskanii, obce są nam zarówno francuskie jak i niemieckie wzorce. Jedyna szansa, dość odległa, to powolne wymarcie biskupów. To wymieranie już się zaczęło. Ja pewnie nie doczekam ale szczerze przyznam, że bardziej było mi żal dinozaurów.

La Grazia. Paolo Sorrentino.


Źródło: Aristoskr

Najnowsze

3 listopada Ameryka rozliczy Trumpa. Miliardy dolarów w kampanii, a zwykli ludzie liczą rachunki

3 listopada Ameryka rozliczy Trumpa. Miliardy dolarów w kampanii, a zwykli ludzie liczą rachunki

3 listopada Amerykanie staną przed kluczowym wyborem, który określi przyszłość Kongresu. Trump intensyfikuje kampanię, ale coraz więcej obywateli ma tego dość – rosnące koszty życia ich przytłaczają. Miliarderzy, jak Musk, bombardują politykę pieniędzmi, a elity odwracają wzrok od realnych problemów zwykłych ludzi. To są wybory o wszystko!

Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

🔥 NAWROCKI PONAD KONSTYTUCJĄ? KOMISJA WENECKA MÓWI: DOŚĆ!

Czy prezydent Polski może wybierać sobie, których sędziów uzna, a których zablokuje? Czy Pałac Prezydencki stał się ważniejszy od Sejmu i Konstytucji?

⚖️ Komisja Wenecka postawiła sprawę jasno: prezydent nie może samowolnie blokować ślubowania sędziów wybranych przez parlament!

A jeśli odmawia? Ślubowanie powinno móc zostać złożone nawet bez jego fizycznej obecności.

Najpierw Andrzej Duda, teraz Karol Nawrocki. Ponad 10 lat politycznej wojny o Trybunał Konstytucyjny. Zmieniają się nazwiska, ale mechanizm blokowania państwa pozostaje.

❗ Tylko kto za to płaci?
Nie politycy. Nie partyjne centrale.
łacą obywatele, którzy potrzebują niezależnych sądów, ochrony praw pracowniczych, emerytur i zabezpieczenia przed nadużyciami władzy.
A obecny rząd? Obiecywał przywrócenie praworządności. Dlaczego więc kryzys wciąż trwa?

🔴 W TRYBUNA.INFO pytamy wprost: czy Polska jest państwem prawa, czy państwem polityków, którzy traktują Konstytucję jak przeszkodę?

👉 Przeczytaj nasz artykuł.

Pokazujemy, co naprawdę oznacza decyzja Komisji Weneckiej i dlaczego ten spór dotyczy każdego z nas.**

👇 **LINK DO ARTYKUŁU W KOMENTARZU**

#TrybunaInfo #Nawrocki #KomisjaWenecka #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Praworządność #Polska #Demokracja

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

Polska stanęła w obliczu skandalu związanego z Pegasusem, który ujawnia niemal całkowitą kontrolę służb nad obywatelami. Kontrowersyjny raport komisji śledczej podaje, że dane opuszczały kraj, a producenci mieli dostęp do wrażliwej infrastruktury. To pytanie nie tylko o nadużycia, ale i o fundamentalne zasady demokratycznego społeczeństwa.

Sprawdź również

MOŻESZ TAK. I TAK TEŻ MOŻESZ!

MOŻESZ TAK. I TAK TEŻ MOŻESZ!

14. Festiwal Kultury bez Barier | 13–18 października 2026 175 wydarzeń. Ponad 20 miast. Spektakle, filmy, koncerty, wystawy, spacery i warsztaty. Od 13 do 18 października po raz czternasty Festiwal Kultury bez Barier pokazuje, że nie ma jednego właściwego sposobu na...

Świętujmy razem

Świętujmy razem

Ekip telewizyjnych jeszcze nie było. Zachowały się czarno- białe zdjęcia filmowe i relacje świadków. Zapamiętali, że przyjechał na plac Ba Dinh francuskim samochodem, eskortowany przez gwardię rowerzystów. Półmilionowy, zebrany tłum ujrzał go na prowizorycznej...

Przerwa na obiad to najważniejsze święto

Przerwa na obiad to najważniejsze święto

Dopóki Francja kręci się W Normandii żyją szczęśliwe krowy. Bo są na wolności. Pasą się przez 9 miesięcy na prawdziwych pastwiskach. Z dala od obór. Jedzą, znaną z wykwintnego smaku, normandzką trawę. A przez pozostałe 3 oborowe miesiące, pożywne siano. Z prawdziwej...

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...