Nie, Harris nie przegrała przez „lewacką politykę”

11 lis 2024

Libki i prawica Demokratów już znalazła winnych przegranej Harris z Trumpem. Jak myślicie, czyja to wina? Tak, dobrze myślicie. „Lewactwa”. Jak zwykle Tomasz Lis rewelacyjnie skrystalizował ich tok myślenia:

„Partia demokratyczna zaczęła ostatnio przypominać naszą Partią Razem (choć to nasza lewica generalnie wszystko z Zachodu imituje). Wynik wyborów potwierdził tylko, że konserwatywna generalnie Ameryka na rządy takiej partii nie ma ochoty”.

Po prawdzie to jest projekcja, bo nikt tak nie imituje polityki USA, jak polska prawica i fani Reagana, do których sam się zalicza.

Niemniej, jednak jeśli liczyliście na to, że Demokraci (i ich klony libkowe w Polsce) wyciągną jakieś wnioski z tej sromotnej porażki, jaką ponieśli, to jak widać, się mylicie. Ich zdaniem Demokraci byli za mało prawicowi.

Tymczasem to jak zwykle nie kwestia aborcji czy jakaś wyimaginowana „polityka woke” (co ciekawe prawicowi demokraci mówią tym samym językiem, co konserwa). To jak w większości przypadków kwestia gospodarki.

Prawdę o sytuacji zwykłych ludzi w USA ujawniają między innymi trzy wskaźniki dobrobytu ekonomicznego, które opisał w swojej bardzo ciekawej analizie Stephen Semler z Security Policy Reform Institute. Od 2020 roku nastąpił wzrost odsetka osób w USA żyjących od wypłaty do wypłaty, odsetek osób borykających się z trudnościami finansowymi oraz odsetek osób, które utraciły bezpieczeństwo żywnościowe.

Semler podkreśla, że Demokraci od marca 2022 roku dokonali zwrotu zarówno w narracji, jak i polityce. Wówczas „administracja Biden-Harris zrezygnowała z populizmu gospodarczego i skierowała się w stronę oszczędności i rekordowych budżetów Pentagonu”. Autor zwłaszcza krytykuje tu absurdalnie rozdęte wydatki na pomoc dla Izraela.

Głównym celem planu Build Back Better (BBB) administracji Biden-Harris było uczynienie tymczasowej struktury opieki społecznej American Rescue Plan (ARP) (co było rozszerzeniem Trumpowego CARES Act z czasów pandemii) trwałą częścią amerykańskiego systemu.

Biden zdawał sobie sprawę z tego, że ożywienie gospodarcze nie wystarczało, żeby przełożyło się to automatycznie na dobrostan przeciętnego człowieka. Wszyscy już wiedzą, że „teoria skapywania” nie działa.

„Ale w marcu 2022 r. administracja Biden-Harris zdecydowała, że „pomoże” ludziom radzić sobie z inflacją poprzez zmniejszenie deficytu, a nie poprzez uchwalanie programów społecznych. W okrutny sposób Biały Dom zaczął wykorzystywać silne ożywienie gospodarcze kraju jako wymówkę, by nie wprowadzać na stałe postanowień Amerykańskiego Planu Ratunkowego, tych samych postanowień, które rok wcześniej radykalnie poprawiły dobrobyt gospodarczy. Gdy te ważne programy wygasały, Biden chwalił się zmniejszeniem deficytu i głosił „odpowiedzialność fiskalną” – opisuje ten proces Semler.

Czyli jednak Demokraci powrócili do koncepcji, że sam wzrost gospodarczy automatycznie przekłada się na wzrost dobrostanu przeciętnych ludzi. Niestety nie działa to w tak prosty sposób, jak wyobrażają sobie liberałowie. Semler zauważa, że Biden wygrał dzięki sfrustrowanym z powodu sytuacji gospodarczej. Natomiast Harris zatopiła dokładnie ta sama frustracja z powodu stanu gospodarki, która wcześniej wyniosła Bidena do władzy.

Tymczasem, jak wynika z badań, to właśnie sytuacja gospodarcza plasuje się w czołówce zainteresowania ludzi w kontekście wyborów. Gospodarka zwłaszcza rozumiana, jako konkretna sytuacja bieżąca danych grup społecznych, a nie wskaźniki PKB i wykresy giełdowe.

Frustrację spotęgowała też narracja Bidena, a potem Harris o tym, że „kraj rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatniej”. Dla znaczącego odsetka zwykłych ludzi nie było to widoczne w portfelach.

Jak zauważył Maciej Grodzicki z Instytutu Ekonomii UJ, kluczowy wskaźnik makro, czyli udział plac w PKB. po krótkim wzroście w lockdownach 2020-21, wykazał spadek do historycznych minimów. I to przy niskim bezrobociu.

Tak więc, jeśli ktoś wam będzie opowiadał baśnie, że wszystko było w gospodarce wspaniale, a Demokraci przegrali, bo realizowali „lewackie pomysły”, to znaczy, że jest kolejnym odklejonym od rzeczywistości człowiekiem. Dlaczego Demokraci natomiast zaczęli odchodzić od swojej polityki gospodarczej? Powiązanie z biznesem całego establiszmentu politycznego oraz opór prawicowej frakcji demokratów zawsze jest dobrym tropem. To tak jak zapytać, dlaczego politycy z rozmaitych partii w polskim parlamencie nie potrafią rozwiązać problemu mieszkaniowego.

Na końcu ewentualnie wspomnę, że Trump oczywiście nie zlikwiduje przyczyn tej frustracji, a Republikanie mogą znaleźć się w znacznie trudniejszej sytuacji po jego odejściu z polityki.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

One-way ticket

One-way ticket

Przepraszam za angielski tytuł, ale jest on na wielu poziomach adekwatny. Dyskusje o komunikacji w Krakowie skupiają...

Parada Równości po 25 latach

Parada Równości po 25 latach

Tysiące osób przeszły w sobotę 13 czerwca ulicami Warszawy w Paradzie Równości. Tegoroczny marsz odbył się pod hasłem...

Sprawdź również

Wewnętrzna granica, wewnętrzna wojna

Wewnętrzna granica, wewnętrzna wojna

Samozwańczy „obrońcy granic” poprzebierani w mundurki przypominające wojskowe, pojawili się na warszawskich dworcach i „legitymują” przypadkowe osoby, szukając migrantów. Oczywiście nie generują niczego poza chaosem. Służby jak na razie to wydają się ignorować. Tak...

Wyrwać Tuska?

Wyrwać Tuska?

Czeka nas odlewanie Tadeusza Mazowieckiego. W spiżu, w pomnikowej formie. Zaproponował to premier Donald Tusk, lider słabnącego koalicyjnego rządu. Postawienie Mazowieckiego na cokole nastąpić ma 18 kwietnia 2027 roku. W dniu setnej rocznicy urodzin pana Tadeusza....

Absurd? Oktagon przed Białym Domem w dniu urodzin Trumpa

Absurd? Oktagon przed Białym Domem w dniu urodzin Trumpa

Na południowym trawniku Białego Domu odbyła się w niedzielę 14 czerwca gala UFC Freedom 250. Walki zorganizowano w dniu 80. urodzin Donalda Trumpa. Administracja wpisała imprezę w obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych. Przed rezydencją prezydenta ustawiono tymczasową...

Koszt hegemonii. Neokolonializm robi się nieopłacalny

Koszt hegemonii. Neokolonializm robi się nieopłacalny

Donald Trump tryumfalnie ogłosił, że porozumienie w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz jest gotowe do podpisania. Wielkie zwycięstwo, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że geniusz sam najpierw do jej zamknięcia doprowadził. Irańczycy już wiedzą, że trzymają USA za gardło i w...

Trump ogłosił porozumienie z Iranem

Trump ogłosił porozumienie z Iranem

Donald Trump ogłosił w niedzielę 14 czerwca, w dniu swoich 80. urodzin, że Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły wstępne porozumienie. Umowa ma doprowadzić do zakończenia działań wojennych, ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i rozpoczęcia dalszych rozmów o irańskim...

One-way ticket

One-way ticket

Przepraszam za angielski tytuł, ale jest on na wielu poziomach adekwatny. Dyskusje o komunikacji w Krakowie skupiają się na cenie biletu za jeden krótki przejazd. Według danych za rok 2024 opublikowanych swego czasu przez LoveKraków.pl właśnie te bilety są kupowane...

Moralność czynszojadów

Moralność czynszojadów

Większość Polaków ma na własność mieszkania. Lokator to dla nich postać podejrzana. Podejrzana o niepłacenie w terminie czynszów. W ramach powszechnego uwłaszczenia, trwającego głównie w latach 90. i na początku XXI wieku, prawo własności do swoich mieszkań uzyskało w...