Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego przedstawili swoje postulaty. Liderzy związku pytają także o przyszłość KGHM.
Oto postulaty ZZPPM:
Domagamy się:
1. Wzrostu wskaźnika wynagrodzeń na 2017 rok poprzez istotny podniesienie stawek płac zasadniczych. Wskaźnik ten powinien być znacząco wyższy od wynikającego z „automatu” wpisanego w ZUZP. Naszym zdaniem winno to być min. 5% ponad wskaźnik wyliczony z tego „automatu”;
2. niezwłocznego wprowadzenia zał. nr 11 do ZUZP w brzmieniu przedstawionym przez organizacje związkowe. Nie ma naszej zgody na dalszy spadek dochodów pracowniczych z tego tytułu. Warto także przypomnieć porozumienie z kwietnia 2016 roku podpisane przez ówczesny Zarząd KGHM w tej sprawie. Porozumienie to nadal obowiązuje;
3. dokonania dodatkowego odpisu na ZFSS z przeznaczeniem na pomoc w pozyskaniu samodzielnego lokum oraz finansowanie opieki i kształcenia dzieci i młodzieży – proponujemy tutaj kwotę 500 zł na jednego zatrudnionego;
4. dokonania wypłaty jednorazowej nagrody rocznej za 2016 rok w wysokości 2000 zł na jednego zatrudnionego jako rekompensatę utraconych dochodów z tytułu funkcjonowania podatku miedziowego;
5. pilnego zakończenia szantażu ekonomicznego polegającego na zatrudnianiu w nadgodzinach z pominięciem prawa i przyzwoitości – likwidacja rozbudowanych tytułów premiowych i wpisanie ich w płace zasadnicze pracowników zatrudnionych przy produkcji. Dyspozycyjność pracownika nie może polegać na pracy ponad czas normatywny, kosztem zdrowia i rodziny. Warto przypomnieć, że jest XXI wiek i standardy XIX-wiecznego kapitalizmu przestały funkcjonować. Wydaje się, że o tym fakcie zbyt wielu decydentów i nadzorców zapomniało. Warto im o tym przypomnieć. Dalej tej patologii nie będziemy tolerować;
6. zaprzestania planowania produkcji w dniach wolnych od pracy (soboty, niedziele i święta). Zaplanowanie produkcji na 2017 rok w jednej z kopalń w 108 na 114 dni wolnych od pracy uznajemy za działania skandaliczne, na pograniczu obowiązującego prawa. Jest to także rabunkowa, ponad zdrowy rozsądek eksploatacja naszych narodowych złóż rudy miedzi.
Liderzy związku skierowali też pismo do Radosława Domagalskiego – Łabędzkiego, prezesa KGHM Polska Miedź SA:
Zasada strusia chowającego głowę w piasek nigdy nie jest dobrym sposobem na rozwiązywanie nabrzmiewających problemów. Dlatego uważamy, iż ostatnio stosowana przez Zarząd KGHM polityka unikania pod byle pozorem spotkań i rozmów na tematy istotne dla wielu tysięcy pracowników Polskiej Miedzi, na dłuższą metę jest nie do zaakceptowania. Szkodzi wizerunkowi Spółki, stawia pod znakiem zapytania jej wiarygodność i grozi eskalacją napięć społecznych. Może też utrudnić w ramach partnerskiego dialogu wypracowanie korzystnych dla wszystkich zainteresowanych stron rozwiązań.
Chcemy wierzyć, iż priorytetem Zarządu KGHM jest umocnienie pozycji naszej firmy na światowym rynku i poprawa jej kondycji finansowej. Nie da się jednak tego dokonać bez aktywnego udziału załogi. Nie należy wiec jej lekceważyć i nie brać pod uwagę zgłaszanych uwag, postulatów lub oczekiwań.
W naszej ocenie sytuacja jest poważna i zapowiadamy, iż bronić będziemy każdego miejsca pracy w naszym polskim Zagłębiu Miedziowym.
Oczekujemy odważnej i merytorycznej debaty na temat przyszłości Polskiej Miedzi. Prezentacji zweryfikowanej i dostosowanej do obecnych realiów strategii zarządzania firmą, jej planów inwestycyjnych i rozwojowych.
Jesteśmy zaniepokojeni lawinowo rosnącym zadłużeniem Spółki. Ponad 8 mld zł długu jest poziomem nie do zaakceptowania. W przeliczeniu na jednego pracownika KGHM Polska Miedź S.A. to już prawie 0,5 mln zł.
Czyżby załoga Polskiej Miedzi miała się stać jedynym gwarantem spłaty tego zadłużenia oraz ponosić koszty jego obsługi liczone w setkach milionów złotych rocznie?
Wiemy, że inwestycje zagraniczne, Sierra Gorde, a także Afton Ajax i Quadra, za które zapłacono już ok. 20 mld zł, nie przyniosą oczekiwanych zwrotów ani korzyści. Dziś stały się one niebezpiecznym balastem, który w połączeniu ze szkodliwym podatkiem od miedzi i srebra grozi upadkiem całej naszej Spółki.
O przyszłości Polskiej Miedzi w aspekcie tych uwarunkowań chcieliśmy i nadal chcemy poważnie rozmawiać z Zarządem KGHM Polska Miedź S.A.
Dla ułatwienia i uporządkowania dialogu zgłaszamy w formie pisemnej (skoro nie dane nam było bezpośrednio) zapytania i postulaty, które naszym zdaniem wymagają wyjaśnień czy też stanowiska Zarządu KGHM Polska Miedź S.A.
1) Prawie 5-letnie funkcjonowanie podatku miedziowego utwierdza nas w przekonaniu, że jest to podatek rujnujący przemysł miedziowy w Polsce. W okresie tym pobrano z kasy KGHM z tego tytułu prawie tyle, ile dzisiaj wynosi zadłużenie w zagranicznych bankach komercyjnych. Podatek ten funkcjonował będzie także w 2017 roku. Pytamy zatem o przyszłość najbardziej zagrożonych z tego tytułu oddziałów KGHM, tj. ZG Lubin, HM Legnica oraz lubińskiej części ZWR. Problem ten dotyczy kilku tysięcy miejsc pracy, licząc także pracowników spółek współpracujących.
2) Oczekujemy od Zarządu i Rady Nadzorczej KGHM Polska Miedz S.A. bardziej propolskiej optyki przy budowaniu nowej strategii inwestycyjnej i rozwojowej grupy kapitałowej Polskiej Miedzi. Pragniemy zaznaczyć, iż w tej chwili nie ma potrzeby szukać nowych złóż na innych kontynentach. Przypominamy, że zasobne pokłady rudy są tuż za miedzą, w Starym Zagłębiu Miedziowym. Wybudowanie na tym terenie, a nie na innych kontynentach, nowego zakładu górniczego powinno być potraktowane jako priorytetowa inwestycja KGHM. Tymczasem odnosimy wrażenie, że Zarząd Polskiej Miedzi, pomimo wydatkowanych już ponad 100 mln zł na rozpoznanie złoża i budowę kopalni pod Bolesławcem odstąpił od tych planów. A przecież tylko z tej jednej kopalni można wydobywać rudę, z której wyprodukowalibyśmy co najmniej tyle miedzi, ile pozyskujemy ze wszystkich kanadyjskich aktywów górniczych razem wziętych, kupionych za prawie 10 mld zł.
Zwracamy uwagę, iż budowa kopalni pod Bolesławcem spowoduje stworzenie nowych miejsc pracy i pobudzenie ekonomiczne całego regionu. To także ogromna szansa na utrzymanie, a nawet rozbudowę potencjału produkcyjnego Huty Miedzi Legnica. Huty, która sukcesywnie jest zwijana, a jej pracownicy od lat karmieni są zmieniającymi się planami inwestycyjnymi, które nigdy nie dochodzą do skutku.
To są chyba wystarczające powody, by przystąpić do konkretnych działań, a nie tworzyć iluzje i podejmować działania pozorowane.
Oczekujemy jasnego stanowiska – co z projektem „Budowa Kopalni Miedzi Bolesławiec”.
Projekt ten znakomicie wpisuje się w Plan Odpowiedzialnego Rozwoju autorstwa Premiera Morawieckiego.
3) Pytamy, jak należy rozumieć medialną wypowiedź Pana Prezesa o pójściu w kierunku urynkowienia naszych spółek zależnych i wykorzystania ich potencjału. Na razie poza personalnymi roszadami w Radach Nadzorczych nie obserwujemy żadnej innej strategii. Czy ta karuzela jest spowodowana nietrafionymi nominacjami, a jeśli tak, to kto z nadzoru właścicielskiego ponosi odpowiedzialność za taki stan rzeczy, jakie to generuje koszty i kto je poniesie? Czy przy nominacjach kierowano się kryteriami merytorycznymi, czy też politycznymi? Czy za błędne decyzje znowu płacić mają wyłącznie załogi pracownicze?
Najwyższa pora na odpowiedź – jaki ma być docelowy model grupy kapitałowej KGHM Polska Miedź S.A.?
4) Kiedy zostanie i czy zostanie podjęta ostateczna decyzja o przyłączeniu WPEC Legnica do Spółki Energetyka? Od kilku lat zarządy w obu firmach informują pracowników o tym połączeniu. Konsekwencją łączenia często bywa redukcja zatrudnienia, co wznieca słuszny niepokój wśród pracowników. Pora zakończyć ten chocholi taniec i odważnie zaprezentować stanowisko właścicielskie.
5) Czy Zarząd KGHM rozważa przekazanie bloków parowo-gazowych BGP do Energetyki? W obecnym modelu funkcjonowania umowa operatorska nie pokrywa wszystkich kosztów ponoszonych przez Energetykę. Także globalnie jako grupa kapitałowa ponosimy tutaj straty.
6) Procedury wprowadzone przez CBZ paraliżują możliwość szybkiego prowadzenia prac remontowych i inwestycyjnych. Przykładem może być opóźnianie prac odtworzeniowych po pożarze w lubińskiej elektrociepłowni. Do dziś wydział ten nie odzyskał pełnej sprawności technologicznej. Przetargi i wybór wykonawcy przeciągają się w nieskończoność.
Zwracamy uwagę, że wszelkie procedury powinny ułatwiać codzienne funkcjonowanie firmy, a nie zwalniać decydentów z odpowiedzialności i myślenia. Nie mogą też być elementem paraliżującym podjęcie koniecznych działań.
7) Zmiany procesu wytopu miedzi w HMG w znaczący sposób wpływają na pracę wydziałów spółki Energetyka, wymuszają zarówno przegrupowywanie pracowników, jak i powodują utratę miejsc pracy. Brak informacji, jak długo jeszcze HML będzie eksploatować piece szybowe, a Energetyka spalać gazy gardzielowe, ogranicza możliwości budowania nowych strategii Spółki. Stan tej niepewności musi być niezwłocznie wyeliminowany.
8) Jakie plany ma Zarząd KGHM w stosunku do CBJ sp. z o.o.? Dlaczego spółka ta nie może funkcjonować na podobnych zasadach jak COPI w KGHM? Dlaczego część zadań badawczych przypisanych do CBJ jest realizowana przez inne podmioty?
9) Jakie plany ma Zarząd KGHM w stosunku do spółki Metraco? Czy planuje się podział tej spółki i sprzedaż poszczególnych części prywatnym właścicielom?
Panie Prezesie!
Spraw do omówienia i uregulowania jest bardzo wiele. Powyższe zestawienie nie wyczerpuje tej obszernej tematyki. Liczymy na pełną odpowiedź i nietraktowanie naszego wystąpienia jako populistycznego, a tym bardziej politycznego, co próbuje nam się wmawiać od pewnego czasu. Jedyną naszą polityką jest polityka zatrudnieniowo-płacowa dotycząca dziesiątek tysięcy pracowników naszej Grupy Kapitałowej. Najlepiej o tym świadczą postulaty sformułowane przez ZZPPM 30 stycznia br.
Są one zarówno wyrazem oczekiwań załogi, jak i naszej troski o przestrzeganie w Polskiej Miedzi praw pracowniczych i zasad BHP.
Powtarzamy w ślad za wcześniejszym naszym wystąpieniem do Pana, że zamierzamy być partnerem przy rozwiązywaniu narastających problemów, a nie wyłącznie biernym odbiorcą podejmowanych poza nami decyzji.
Los tysięcy polskich pracowników i przyszłość polskiego przemysłu miedziowego nigdy nie były nam obojętne i tak będzie także tym razem.
Przewodniczący ZZPPM
Ryszard Zbrzyzny
Wiceprzewodniczący ZZPPM
Leszek Hajdacki
Wiceprzewodniczący ZZPPM
Mieczysław Grzybowski
Wiceprzewodniczący ZZPPM
Andrzej Kurek
Wiceprzewodniczący ZZPPM
Krzysztof Łuka
Wiceprzewodnicząca ZZPPM
Barbara Popielarz













