Dzień Zakochanych

12 lut 2019

…w PiS.

Tegoroczne Walentynki powinny być obchodzone państwowo. Jako święto elektoratu partii prawych i sprawiedliwych.
Dla wielu naukowców, miłość to przeżywanie własnych wyobrażeń na temat drugiej strony. Według tych teorii, kochanie to nieracjonalne uczucie bliskości – zbudowane na wtórnym przeżywaniu swoich własnych emocji – odczuwanych jako wyjątkowe, unikatowe.
Dowód miłości elektoratu, PiS dostało 25 października 2015 r., gdy uczucie wyborców osiągnęło poziom 37,58 procent głosów. I nie gasło. Gdy półtora miesiąca później Beata Kempa nie chciała drukować wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a przez ulice polskich miast przewalały się dziesiątki tysięcy osób protestujących przeciw łamaniu prawa. Zbiorowy kochanek obozu dobrej zmiany pałał doń uczuciem wyrażającym się 27,9 proc. sondażowego zaangażowania.
Im bliżej wiosny, tym płomień uczucia do PiS jął gorzeć mocniej. Zwłaszcza, że od 1 kwietnia miały ruszyć wypłaty 500 plus. Będące w oczach wyborcy PiS świadectwem szczerości uczuć partii dla jej miłośników. Miłość elektoratu uzyskała w marcu stan 38 proc. wg TNS. Ale nawet niemiły dla władzy IBRiS, z początkiem maja odnotował 33 proc. poziom uczucia.
A potem uczucie do PiS tylko rosło. Im bardziej media rozpisywały się o Misiewiczu, im więcej osób o jego kwalifikacjach wynajdywano na stołkach władz państwowych firm, im wyraźniej pokazywały telewizje jak doszło do złamania zasad demokracji sejmowej poprzez zamknięcie się PiS na głosowaniach w Sali Kolumnowej. A nawet gdy cała Polska stała jak wryta przy masowym wyrębie drzew spowodowanym przez prawo Szyszki, to elektorat kochał PiS coraz bardziej. I to tak, że w okolicach Walentynek 2 lata temu miłość ta osiągnęła, wedle IBRiS, 39 proc.
Chwilę potem doszło do czegoś, co miłującym bardziej Unię Europejską niż PiS pospólstwem powinno wstrząsnąć. Polska wystawiła przeciwko Tuskowi Sayusza-Wolskiego i przegrała głosowanie 27:1. Czyli uplasowała się na szybkiej ścieżce do polexitu. Zdawać by się mogło, że to wymarzona chwila dla pozostałych partii umizgujących się do pisolubnych wyborców. Ale stałość w uczuciu elektoratu Kaczyńskiego była wzorcowa i wyniosła zdaniem IBRiS 29 proc. Tylko po to, żeby w miesiąc później poszybować na 35 proc.
Gdy umiłowaną przez wyborców PiS Beatę Szydło zastąpił bankier. Gdy publika dowiedziała się, że wielodziesięciotysięczne bonusy ministrom „się należały”, gdy po ustawie o IPN Stany Zjednoczone przestawały nas lubić, a Komisja Europejska wytoczyła przeciwko łamaniu praworządności w Polsce artykuł 7, to miast spadać – zgodnie ze słowami szlagieru Ordonówny wybaczające wszystko – uczucie pisowskiego wyborcy rosło. Wyrażając się na początku 2018 roku wskaźnikiem ok. 40 proc.
Pogonienie sędzi Gersdorf i jej podeszłych w wieku kolegów oraz wybranie do KRS wielbicieli Ziobry, zajmowało latem uwagę mediów w równym stopniu jak pokazywanie demonstracji. Na nic się to zdało. Duda podpisał rozwalające Sąd Najwyższy ustawy. Miłośnicy PiS widać mieli wtedy tyleż wakacje, co wyjebane na sędziowskie dyrdymały. Sierpniowy wskaźnik miłości wyniósł więc w sierpniu 38 proc.
Potem była weryfikacja sondażowych deklaracji poprzedzona opowieściami o tym, że z Unii dostaliśmy szmal tylko na chodniki i enuncjacjami o wyimaginowanej wspólnocie. W efekcie zauroczenie wyborcy PiS okazało się być na poziomie niemal 35 proc. co udowodnił on w wyborach do sejmików wojewódzkich.
Ale prawdziwy test na stałość miłości elektoratu przyszedł teraz. 40 milionów łapówki od Czarneckiego, krociowe apanaże pań z zaplecza prezesa Glapińskiego, pisowska „mowa nienawiści” i brak nadzoru nad Stefanem W. jako przyczyny zabójstwa Adamowicza. No i jeszcze zapuszkowanie Bartłomieja M. I „taśmy Kaczyńskiego” pokazujące, że oprócz siedzenia i wymyślania strategii, ma też wiedzę i przymioty biznesmena, a oprócz tego ma banki, mogące na jego życzenie udzielać miliardowych pożyczek. Ludziom małej wiary zdać by się mogło, że taki zestaw jest w stanie schłodzić najgłębsze nawet uczucie. Tymczasem IBRiS zrobił swoje i orzekł, że miłość wyborców do PiS – mimo tego lub dzięki temu – kwitnie. Na poziomie 36,2 proc.
Psychologowie społeczni nic z tego nie rozumieją, bo ich zdaniem tzw. „efekt 500 plus” tego zjawiska też nie tłumaczy. I odsyłają pytających o te kwestie do nieistniejącej jeszcze grupy – psychiatrów społecznych.
Niesłusznie. Zachowania wyborców PiS tłumaczy tylko to, że szczerze kochają. Wszak miłość jest zbudowana na wyobrażeniach, wspomnieniach, przeżywaniu każdego kochającego. A każdy psychiatra powie, że przy głębokim uczuciu, prawda obiektywna jest mniej ważna niż wyobrażenia.
Dlatego pora przestać zadawać sobie pytanie co musi się wydarzyć, żeby sondaże zaczęły PiS spadać. W końcu psychiatria i psychologia uznają, że obiekt miłości jedynie może dawać powody, które pobudzają emocje – ale cały proces zakochania odbywa się w obrębie zakochanego. Tyle, że do pewnego momentu. Potem uczucie mija samo. Tak nagle, jak przyszło.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...