Gwarant bezpieczeństwa

31 lip 2022

Polacy są wkurzeni na polityków. Stara zasada głosi „jeśli nie będziesz interesował się polityką, to polityka zainteresuje się tobą”. Tak też się stało w ostatnich miesiącach w Polsce. Drożyzna, niepokój o dostępność węgla na zimę, brak dostępu do mieszkań – to wszystko spadło na Polaków, którzy w ostatnich latach byli skupieni na ciężkiej pracy. Polacy się jednak budzą.

Lewica jeździ w ostatnich tygodniach po Polsce. Odwiedzamy miasta powiatowe, wjeżdżamy na tereny, gdzie do tej pory niepodzielnie panował Kaczyński. Pierwsza zmiana jest taka, że ludzie naprawdę zaczęli interesować się polityką, sprawami państwa. Widzą, że to jak głosują, przekłada się na ich życie. Kiedyś na targu ulotkę Lewicy brał może co dziesiąty spotkany mieszkaniec. Teraz może co dziesiąty nie bierze. Ludzie są ciekawi, co mamy do powiedzenia.

Nie da się ukryć, że nie zawsze są to miłe rozmowy. Ale nie boimy się ich. Nie chowamy się przed ludźmi na salach gimnastycznych. Nie organizujemy zamkniętych nasiadówek dla „aktywu”, które musi ochraniać policja. Idziemy między ludzi, aby rozmawiać o ich problemach i proponować im nasze rozwiązania: drugą, wrześniową, waloryzację emerytur, podniesienie płac w budżetówce powyżej inflacji, zamrożenie WIBOR-u, budowę mieszkań na wynajem przez samorządy z pomocą państwa. To są konkrety, o których ludzie chcą rozmawiać. 

Przede wszystkim chcą jednak rozmawiać o zimie. Najbardziej wkurzeni są ci, którzy zrezygnowali z węglowego kopciucha i teraz nie dostaną trzech tysięcy złotych. Wcale nie dziwię się ich wzburzeniu. Państwo nie może traktować ludzie w ten sposób, że osoby, które postąpiły słusznie, wykazały się troską o środowisko naturalne i sąsiadów, czują się na koniec jak frajerzy! To co zrobił rząd PiS to skandal. Zamiast podziękować, tym którzy wymienili piece węglowe – upokarza ich.

Ełk, Mrągowo, Bartoszyce, Frombork – to tam w ostatnich dniach zawitały busy Lewicy w ramach akcji Bezpieczna rodzina. Wszędzie ludzie pytali, dlaczego 3000 zł ma być tylko na węgiel? Dlaczego karać tych, którzy przeszli ostatnio na gaz? Na pelet? Dlaczego ignorować tych, którzy czerpią ciepło z miejskiej sieci? Ustawa PiS niczego nie naprawia, ani niczego nie rozwiązuje. Od dodatkowych pieniędzy węgla nie przybędzie. Dlatego Lewica ma swoją propozycję to: dodatek grzewczy. Dla wszystkich, nie tylko dla wybranych. 3000 zł na przetrwanie zimy niezależnie od tego, czym opalasz dom lub z jakiego źródła czerpiesz ciepło – to ludzie na targach, targowiskach i giełdach rozumieją. Czują, że jest to sprawiedliwe.

Jak rozmawia się z ludźmi, to z rozmów tych przebija przekonanie, że PiS przestał dbać o polskie rodziny. Ludzie pamiętają, że kilka lat temu PiS spełniał obietnice. Ale to się skończyło. PiS zdradził polskie rodziny, PiS przestał gwarantować im bezpieczeństwo.

PiS nie zapewnia już bezpieczeństwa socjalnego, dlatego dni tego rządu są policzone. Dziś polskie rodziny każdego dnia martwią się o to, co będzie jutro: czy będzie za co wysłać dzieci na wakacje i kupić buty na jesień, czy emerytura starczy na opłacenie rachunków, czy po kolejnej podwyżce raty kredytu rodzina nie straci dachu nad głową.

Dlatego podczas spotkań z ludźmi, którzy w 2015 roku i 2019 roku głosowali na PiS mam prosty komunikat: PiS was zawiódł w ostatnich miesiącach. Ale jest w Polsce siła, która o was zadba, która zapewni wam bezpieczeństwo socjalne. Bo koniec PiS-u nie może być powrotem do terapii szokowych, zaciskania pasa na brzuchach pracowników, czy płacy za marne grosze. Lewica na to się nie zgodzi.

Chcemy Polski, w której każda rodzina czuje się bezpiecznie: mąż + żona z trójką dzieci i pary, które dzieci nie mają, młody singiel i dwójka seniorów, matka opiekująca się synem z niepełnosprawnością i rodzice dzielący opiekę nad dzieckiem po rozwodzie. Rodziny żyjące w metropoliach, w małych miasteczkach i na wsi. Bo mądra polityka społeczna to taka, która odpowiada na życiowe potrzeby rodzin, a nie dyktuje im, jak mają żyć!

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...