Handlarz roszczeń trafi za kraty

30 lip 2023

Sąd Okręgowy w Warszawie skazał znanego handlarza roszczeń Marka M. na karę 2,5 roku więzienia i grzywnę w wysokości 60 tys. zł. Ma on też pokryć koszty postępowania sądowego. Chodzi o nieruchomość przy ul. Dynasy 4 na warszawskim Powiślu. Wyrok jest nieprawomocny.

Proces przed warszawskim sądem okręgowym toczy się od marca 2019 r. Dotyczy nieruchomości przy ul. Dynasy 4 na warszawskim Powiślu. Według prokuratury Marek M. w porozumieniu z Krystyną O. miał wprowadzić w błąd spadkobierczynię dawnych właścicieli i odkupić od niej roszczenia za ułamek wartości nieruchomości.

W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie ponownie otworzył przewód sądowy w tej sprawie. Zostały odebrane wnioski od stron, a oskarżony złożył wyjaśnienia. „Jestem w tej sprawie całkowicie niewinny. Nigdy nie miałem zamiaru nikogo oszukać, ani wprowadzać w błąd” – mówił na sali rozpraw Marek M. „Uważam, że w tej sprawie nie zrobiłem nic złego. Żadnej korzyści nie osiągnąłem” – dodał. Następnie prokuratura oraz obrońcy Marka M. wygłosili mowy końcowe. Obrońcy Marka M. wnosili o jego uniewinnienie, albo o odstąpienie od wykonania kary. Ich zdaniem materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie nie jest pełny. Wskazywali również na konieczność wskazania wszystkich elementów czynu zabronionego i ocenę wysokości szkody. Podkreślali jednocześnie, że nie ma jakiegokolwiek dowodu, że pokrzywdzone zostały wprowadzone w błąd przed oskarżonego.

Z kolei prokuratura domagała się 10 lat więzienia dla oskarżonych. Wnosiła też o nie zmienianie kwalifikacji prawnej. Wskazywała, że szkoda pokrzywdzonych sprowadza się do wartości budynku i to było celem działania oskarżonego. Następnie sędzia zarządziła przerwę i ogłosiła wyrok. Sędzia Alina Sobczak-Barańska skazała znanego handlarza roszczeń Marka M. na 2,5 roku więzienia oraz grzywnę w wysokości 60 tys. zł. Ma on też pokryć koszty postępowania sądowego. Z kolei Krystynie O. sąd wymierzył karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności warunkowo zawieszając ją na okres 3 lat próby. Oskarżonej również wymierzono karę grzywny w wysokości 2,5 tys, zł. Ona również ma pokryć koszty postępowania sądowego.

Jednocześnie sąd zmienił kwalifikację prawną czynu i wartość szkody. Wyrok jest nieprawomocny. W uzasadnieniu wyroku sędzia Alina Sobczak-Barańska wskazywała, że materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że oskarżony dopuścił się czynu z aktu oskarżenia. Podkreśliła też, że to jedna z wielu spraw reprywatyzacyjnych. Sędzia zaznaczyła, że z wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadków wynika, że Marek M. zajmował się kwestą reprywatyzacji, miał na ten temat wiedzę oraz „z całą pewnością działał, żeby mieć z tego korzyść”. Działał na szkodę dwóch pokrzywdzonych, biorąc pod uwagę ich wiek i słaby stan zdrowia oraz łatwość do manipulacji” – mówiła sędzia w uzasadnieniu.

Dodała, że w ocenie sądu Krystyna O. działała w podobnych zamiarach. „Próbowała przeprowadzić sprawę samodzielnie, ale nie miała wiedzy, jak to zrobić, więc zwróciła się do Marka M.” – powiedziała sędzia. Wskazała, że udziału Krystyny O. „nie można nie doceniać, ale nie można też go przeceniać”, bo to Marek M. ponosi większą odpowiedzialność. Wcześniej, bo pod koniec maja Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o wznowieniu przewodu sądowego w sprawie Marka M. i Krystyny O. dotyczącej warszawskiej reprywatyzacji. Postanowienie zostało ogłoszone w dniu, w którym miał zapaść wyrok. Przewód sądowy został wznowiony w celu uzupełnienia zgromadzonego materiału dowodowego poprzez przesłuchanie biegłej. Ta jednak nie mogła stawić się na piątkowej rozprawie.

Obrońcy Marka M. zapowiedzieli, że zapoznają się się z uzasadnieniem pisemnym wyroku i prawdopodobnie będą go zaskarżać. Także prokuratura zapowiada, że zapozna się z pisemnym uzasadnieniem wyroku, gdyż sąd nie podzielił jej argumentacji odnoście wartości szkody w tej sprawie. Proces rozpoczął się w marcu 2019 r. Na ławie oskarżonych zasiadł Marek M. określany w mediach mianem „króla reprywatyzacji” lub „kolekcjonerem kamienic”, oraz Krystyna O., kobieta w podeszłym wieku, która według prokuratury miała być wspólniczką Marka M. w tej sprawie.

Śledczy oskarżyli ich o wprowadzenie w błąd spadkobierczyni dawnych właścicieli nieruchomości przy ul. Dynasy 4, na której znajduje się obecnie okazała kamienica. Według prokuratury, oskarżeni mieli doprowadzić kobietę do sprzedaży za 300 zł roszczeń o wartości 1 mln 40 tys. zł. W tej sprawie M. miał też doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem drugiej ze spadkobierczyń i odkupić od niej, tym razem za 500 zł roszczenia do nieruchomości o wartości także 1 mln 40 tys. zł. Oboje oskarżeni nie przyznali się do winy. Do wartości roszczeń podanych przez prokuraturę w akcie oskarżenia odnoszą się szacunki biegłej, która ma zostać jeszcze uzupełniająco przesłuchana.

Sprawa Dynasy 4 to nie jedyny proces związany z nieprawidłowościami przy warszawskiej reprywatyzacji, w którym oskarżony jest Marek M. W Sądzie Apelacyjnym w Warszawie toczy się proces reprywatyzacji budynku przy ul. Targowej. W październiku 2019 r. M. usłyszał w tej sprawie prawomocny wyrok 1,5 roku więzienia i 60 tys. zł grzywny. Według sądu mężczyzna jako kurator zataił informację o śmierci spadkobierczyni nieruchomości. Orzeczenie to, z uwagi na błędy procesowe, uchylił Sąd Najwyższy. Sprawą ponownie zajmuje się zatem sąd apelacyjny.

lhp/pap/tr

Najnowsze

Koszty leczenia stomatologicznego w Polsce: co myślą pacjenci?

Koszty leczenia stomatologicznego w Polsce: co myślą pacjenci?

Raport przedstawia obawy Polaków dotyczące stomatologii, z których najważniejszą jest koszt wizyt i leczenia, wskazany przez 41,9% respondentów. Strach przed lekarzem (36,7%) i ból (27,2%) zajmują dalsze miejsca. Wysokie wydatki na leczenie zniechęcają do wizyt, a długie oczekiwania na specjalistów oraz negatywne doświadczenia wpływają na motywację pacjentów. Autorzy raportu podkreślają konieczność poprawy komunikacji oraz przewidywalności kosztów, aby zwiększyć skłonność Polaków do regularnych wizyt dentystycznych.

Budżet UE dla Polski: 123,3 mld euro w latach 2028–2034

Budżet UE dla Polski: 123,3 mld euro w latach 2028–2034

Polska ma szansę otrzymać 123,3 mld euro z nowego budżetu UE na lata 2028–2034, co czyni ją największym beneficjentem w Unii. Kluczowe będzie, jak te fundusze wpłyną na życie Polaków, zwłaszcza w obszarach zdrowia, mieszkań i energetyki. Nowy model budżetowy łączy różne priorytety, co może wprowadzić konkurencję między potrzebami. Istotne jest, aby środki były skierowane na zrównoważony rozwój, a efekty inwestycji mogły być odczuwalne w codziennym życiu obywateli. Ostatecznie, to nie liczby, lecz realne korzyści dla społeczeństwa będą testem skuteczności budżetu.

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Współczesna narracja o sukcesie często ignoruje znaczony wpływ pochodzenia społecznego i warunków życiowych na osiągnięcia jednostki. Wiele osób, pomimo ciężkiej pracy, nie osiąga tego samego poziomu sukcesu co ci z uprzywilejowanych rodzin. Dane pokazują, że kraj, w którym się urodzono, majątek rodzinny oraz edukacja rodziców mają ogromne znaczenie. Bogata historia osobistych sukcesów, jak Schwarzenegger, ukrywa systemiczną nierówność. Równość szans wymaga poprawy jakości edukacji, dostępu do mieszkań i usług zdrowotnych, co jest kluczowe dla sprawiedliwości społecznej.

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Stowarzyszone członkostwo Kanady w Unii Europejskiej to więcej niż tylko temat do dyskusji; to potencjalny krok ku zbudowaniu nowego bloku gospodarczego państw, które pragną współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, lecz nie chcą być ich zakładnikami. Przewodnicząca Komisji Europejskiej i premier Kanady już o tym mówią, a Australia i Nowa Zelandia mogą być następne. Chociaż nie ma jeszcze formalnej definicji tego statusu, zmienia się sposób postrzegania integracji – od geograficznej ku kooperacji opartej na wspólnych interesach. Czy to początek nowej ery dla Europy i jej potencjalnych sojuszników?

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Na konwencji Lewicy, Włodzimierz Czarzasty zadeklarował zdecydowane stanowisko: „ani kroku wstecz przed prawicą”. Politycy Lewicy, w tym Magdalena Biejat i Katarzyna Kotula, podkreślili zagrożenia dla praw kobiet, świeckiego państwa i praw mniejszości, ostrzegając przed wzrastającym wpływem radykalnej prawicy, którą Kotula nazwała „faszyzmem”. Czarzasty zwrócił uwagę na konieczność obrony wartości lewicowych, apelując o opór wobec ustępstw. Lewica wskazuje na konkretne konsekwencje polityki prawicy, w tym ograniczenia dotyczące aborcji czy edukacji, oraz podkreśla znaczenie swojej obecności w rządzie dla obrony praw społecznych.

Sprawdź również

Do kotleta larum grają

Do kotleta larum grają

Zdeklarowani polscy prawicowi patrioci wykryli nowy antypolski spisek. Rządząca koalicja chce karmić polskie dzieci. Niepolskim, a nawet antypolskim jedzeniem. Przez żołądki dotrzeć do serc ich. Aby dziatwę nam wynarodowić i zniewolić. Polscy narodowo-katoliccy...

Koszyk spożywczy tanieje.

Koszyk spożywczy tanieje.

Czy naprawdę odczuwamy to przy kasie? Najnowsze dane przynoszą wiadomość, na którą konsumenci czekali od dawna: część cen żywności zaczęła spadać. Problem w tym, że „tańszy koszyk” nie oznacza automatycznie tańszego życia. Rachunek z supermarketu to tylko jedna...

Polska polityka: Nowe skandale w PiS

Polska polityka: Nowe skandale w PiS

Cyrk Prezesa „Jestem cały czas na szóstym piętrze, przy drzwiach prowadzących do gabinetu rektora. Tutaj znajduje się ta słynna już kanapa, przez którą pan Cudak próbował przejść. Czuwam, żeby nie doszło do siłowego wejścia”, tak Maria Kurowska, poseł PiS,...

Budżet UE dla Polski: 123,3 mld euro w latach 2028–2034

Budżet UE dla Polski: 123,3 mld euro w latach 2028–2034

123,3 mld euro, czyli około pół biliona złotych – tyle według obecnej propozycji Komisji Europejskiej ma przypaść Polsce z nowego budżetu UE na lata 2028–2034. To największa krajowa koperta w całej Unii. Problem w tym, że sama wielka liczba niewiele mówi o tym, czy...