Krucjata prezesa

1 cze 2020

Kaczyński poszedł w nieokiełznane samodzierżawie: naczelną filozofią wszystkich instytucji, które PiS bezlitośnie okupuje, jest w tej chwili żądanie, by wszyscy uznali dziejową konieczność i obowiązek bezwzględnego poświęcania się dla Prezesa Państwa. Każdego, kto się od tej moralnej i politycznej powinności uchyla, czeka gniewny szlachecki zajazd.

W taki sposób stłumiono rokosz Trybunału Konstytucyjnego, a od jakiegoś czasu próbuje się dorżnąć Sąd Najwyższy. Tam gdzie natarcie odparto – na przykład w KRRiTV – PiS-owskie warcholstwo utworzyło swoje, równoległe struktury, błyskawicznie uznane za jedyny, choć pozakonsytucyjny punkt odniesienia. Instytucje to jednak za mało; nowa mądrość etapu to – jak się zdaje – ustawiczne bezpieczniacko-prokuratorskie dogryzanie wszystkim grupom, które nie nauczyły się kochać 4,5 RP. Oczywiście, wspomaga ono uruchomione już dawno rozmaite nagonki, na czas epidemii trochę tylko uśpione – przeciwko Rosjanom, Arabom, kobietom, osobom LGBT, Unii Europejskiej oraz – nie zapominamy słynnych wynurzeń eksministra Waszczykowskiego – wegetarianom, rowerzystom i „zwolennikom mieszania kultur i ras”.

Ostatni tydzień to jeden z najbardziej przerażających odcinków serialu pod tytułem Polska Wstaje z Kolan. Podobny do tego z połowy kwietnia, gdy podczas jednego dnia w Sejmie głosowano obywatelskie projekty ustaw walące w Żydów (447) i kobiety (aborcja) oraz pięknie dopełniający się kolejny duet, który, gdyby został przyjęty, zakazałby nauczania dzieci o ludzkiej seksualności, ale za to dałby im możliwość udziału w polowaniach. Teraz horror tej jakości rozlał się poza Sejm – wszyscy uczestniczymy w jakimś tyleż skandalicznym, co mrocznym absurdzie.

Ordo Iuris, fundamentalistyczna sekta prawników, zaprzęgła do nowej ewangelizacji polską policję. Jej funkcjonariusze, niezmordowanie od kilku dni, przyprowadzają jej na przesłuchania śląską młodzież akademicką i użyczają swoich komisariatów do straszenia studentek i studentów, którzy wcześniej, korzystając z legalnej uniwersyteckiej procedury, poskarżyli się na swoją wykładowczynię. W tym samym czasie organizacja ta uzyskuje, w drodze sądowo-prokuratorskich deliberacji tak zwane zabezpieczenie powództwa: znana polska feministka Marta Lempart dostała kuriozalny zakaz wypowiada przez rok twierdzenia, jakoby Ordo Iuris było zgrają fundamentalistów finansowanych przez Kreml. Jakkolwiek przerażające w swym idiotyzmie jest to twierdzenie, kneblowanie czyichś supozycji na temat publicznego podmiotu jawnie dopuszczonego do współzarządzania odpalonymi nagonkami, uznać należy za odrażające i niemoralne.

Jakby tego było mało, sąd, któremu przyszło rozpatrywać powództwo siedmiu facetów, którzy poczuli się obrażeni przez znaną katolicką dżihadystkę Kaję Godek, uznał, że zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy publiczna wypowiedź tej kobiety: „geje chcą adoptować dzieci, żeby je gwałcić” aby na pewno ich obraża. Wszak nie udowodnili, iż sami są gejami (ciekawe, jak mieliby to przed sądem uczynić?!).

Poza tym kierowniczka jednego z sieci sklepów IKEA, która zwolniła ongiś sunącego agresywnym homofobicznym bełkotem po kolegach z pracy przy użyciu służbowego sprzętu, będzie odpowiadała za ograniczanie praw pracowniczych ze względu na wyznanie. Dlatego, że ten typ racjonalizował swoje przemocowe postępowanie cytatami z Biblii. Jednocześnie sejmowa komisja zdrowia zdecydowała o zaostrzeniu tak zwanej klauzuli sumienia. Wcześniej lekarze, którzy odmawiali wykonania legalnej aborcji, musieli poinformować pacjentkę, gdzie może szukać pomocy. Teraz już tak nie będzie. Poseł PiS Bolesław Piecha, który złożył poprawkę w tej sprawie, argumentował, że pacjentki mogą sobie tego rodzaju informacji „poszukać w internecie”.

Na tym oczywiście nie koniec. Kilka dni temu policja bezczynnie przyglądała się, jak banda osiłków próbuje dokonać na warszawskiej Pradze nielegalnej eksmisji bez komornika i bez nakazu, a potem użyła przemocy wobec osób, które próbowały ją zablokować. W swojej kolejnej odsłonie „tarczy antykryzysowej” rząd zaplanował, jak się okazuje, sowite wypłaty dla kościoła katolickiego. Ten sam rząd, który kupował od kolegi ministra zdrowia maseczki po 209 zł za sztukę, podczas gdy ten wytrawny biznesmen nabywał je w Turcji za 34 zł.

I jeszcze taki kwiatek. Do pieca dołożyła też dziś jakaś grupka patriotycznych śledczych od siedmiu boleści działających jako Reduta Dobrego Imienia, którym chyba zaszkodziła kwarantanna. Oglądając seriale na znanej platformie Netflix kolesie ci wynotowali sobie momenty szkalowania Polski i prezentują właśnie swój „raport”. Poza tym truskawki są po 30 zł.

Piękne jutrzenki, piękne dni, piękne wieczory, cudowna rzeczywistość.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat temu kobiety trafiały do więzienia za wiedzę o antykoncepcji. Polska była pionierem praw kobiet. Co się z nami stało? 16 października 1916 roku trzy kobiety otworzyły w Nowym Jorku klinikę, w której inne kobiety mogły dowiedzieć się, jak uniknąć niechcianej...

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki chce jednoczyć prawicę. Problem w tym, że wśród potencjalnych partnerów znalazło się ugrupowanie Grzegorza Brauna – polityka znanego z antysemickich wystąpień, prorosyjskich poglądów i publicznego negowania zbrodni dokonanych w komorach gazowych...