Na epidemię złoty łańcuch

10 kwi 2020

Należę do tej części polskiego społeczeństwa, która sytuację z koronawirusem i masowymi zachorowaniami traktuje z powagą, lecz bez paniki.

Rozumiem jednak ludzi, dla których ta sytuacja spowodowała, że czują się jak postawieni w sytuacji ostatecznej, mającej charakter wyboru miedzy życiem a śmiercią. Oni, a jest ich z pewnością niemało, bardzo potrzebują wsparcia. Potrzebują też poczucia, że nie są sami, że są członkami większej wspólnoty, na której czele stoją ludzie potrafiący sprostać wyzwaniom ogarniającego nas wszystkich dramatu.

W takich momentach historii wykuwają się przywódcy. Odrzucają drugorzędne spory, przechodzą do porządku dziennego ponad miałkimi przykrościami, obrazami i fochami, niechby nawet najbardziej widowiskowymi. Własne interesy i defekty charakteru nagle przestają mieć dla nich jakiekolwiek znaczenie i znikają. W godzinie próby stają na czele. Jednoczą.

Wspólnota pójdzie za takim przywódcą dosłownie w ogień. Historia, również ta najnowsza, zna takie przypadki.

Duda prawie koronowany

Nie u nas. My zajmujemy się korespondencyjnymi wyborami i przepychankami bez znaczenia. Żeby jednak nie było, że na polu kreowania przywódców nic się nie dzieje, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego, Piotr Gliński, wsparł mocą swojego autorytetu projekt ustawy kilku senatorów PiS, by prezydentowi Dudzie przywrócić insygnia koronacyjne – złoty Łańcuch Orderu Orła Białego, dzieło sztuki wykonane w XVIII w., zwane także Klejnotem Rzeczypospolitej.

Nie wiadomo, czy Duda miałby nosić na sobie zabytkowe insygnium, czy też, ze względów praktycznych i bezpieczeństwa, potrzeba byłoby wykonać jego kopię, do której wykonania potrzeba byłoby około kilograma złota. To jednak nie wszystko. Dorobić, niezależnie od tego, czy łańcuch byłby zabytkowy czy współczesny, trzeba by było krzyż orderowy, do którego wykonania trzeba kilkunastu brylantów o wartości licznej w milionach.
Powtórzmy: właśnie teraz, w godzinie próby i wyzwania, na które musi odpowiedzieć społeczeństwo jako całość, pan wicepremier Gliński uznał, że jest najlepszy czas, by poprzeć lub pozytywnie zaopiniować decyzję, by polski prezydent chodził – a raczej siedział w pałacu, bo przecież publiczne zgromadzenia mu odpadły – obwieszony złotym łańcuchem, który nie ma dla nikogo żadnego znaczenia.

Żarłoczne symbole

„Należy przy tym podkreślić, że przywrócenie łańcucha przynależnego Wielkiemu Mistrzowi Orderu jest inicjatywą uzasadnioną zarówno względami historycznymi, jak i symbolicznymi”, napisał.

Czym, do cholery, zawiniła Polska, że jej klasa polityczna składa się z ludzi, których intelektualna i moralna małość jest znakiem rozpoznawczym? Czemu w godzinie próby społeczeństwo zostało skazane na te chodzące na dwóch nogach nieporozumienia?

Jeden z największych współczesnych polskich intelektualistów, prof. Bronisław Łagowski, napisał w jednym ze swoich felietonów: „polskie myślenie polityczne cierpi na symbolizm i mitotwórstwo”. Tytuł tamtego felietonu brzmiał: „Symbole pożarły rzeczywistość”.

No dobrze, ale dlaczego zaczynają tę ucztę od mózgów przedstawicieli polskiej władzy?

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...