NSA o gdańskich ulicach

Naczelny Sąd Administracyjny toruje drogę Kaczyńskiemu.

 

Wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego zakończyła się wielomiesięczna batalia w obronie gdańskich nazw ulic. Udało się uratować ulice Pstrowskiego, Sołdka, Zubrzyckiego i Wassowskiego. Ich mieszkańcy mogą teraz odetchnąć z ulgą. Niestety sąd uznał, że zniknąć muszą ulice Dąbrowszczaków, Buczka i Kruczkowskiego. Mieszkańcy tych ulic będą niestety musieli ponieść konsekwencje fanatyzmu tzw. „dekomunizatorów” spod znaku PiS-u i Instytutu Pamięci Narodowej. Będą musieli ponieść konsekwencje nieodpowiedzialnych działań parlamentarzystów PO, Nowoczesnej, PSL-u i partii Kukiz, który niemal jednogłośnie przyznali swego czasu IPN-owi oraz PiS-owskim władzom nadzwyczajne uprawnienia, pozwalające na ingerowanie w nazwy ulic.
Jesteśmy zaskoczeni wyrokiem sądu. Kryteria, które zastosowano przy ocenie patronów ulic, wydają się kompletnie niezrozumiałe. Przypominamy, że wojewódzki sąd administracyjny uznał wcześniej, że wszystkie wyżej wymienione ulice powinny pozostać na mapie Gdańska.

Uratowanie choć części gdańskich ulic pokazuje jednak, że ta wielomiesięczna walka miała sens. Mieliśmy rację, od samego początku alarmując, że dochodzi tutaj do naruszenia prawa. Od początku alarmowaliśmy, że zmiany te są niepotrzebne, że ignorowany jest głos mieszkańców, którzy jasno i wyraźnie się tym zmianom sprzeciwiali. Wskazywaliśmy też, że tzw. „dekomunizatorzy” spod znaku PiS-u i IPN-u zwyczajnie fałszują historię, próbując w nieporadny sposób uzasadnić swoje „dekomunizacyjne” decyzje.

Dziękujemy mieszkańcom ulic za determinację, dziękujemy zaprzyjaźnionym organizacjom Ruch Sprawiedliwości Społecznej Pomorze i Razem Pomorze za udział w obronie interesów gdańszczan, dziękujemy w końcu władzom miasta, bo ostatecznie i one stanęły po naszej stronie.

A do osób odpowiedzialnych za tzw. „dekomunizację” mamy wielką prośbę: zakończcie w końcu ten żenujący spektakl, przerwijcie swoją fanatyczną krucjatę i dajcie wreszcie spokój mieszkańcom.

 

Stanowisko RSS

Niestety najwyższa instancja sądownictwa administracyjnego uwzględniła trzy z siedmiu skarg kasacyjnych Wojewody Pomorskiego. W efekcie nazwy ulic Dąbrowszczaków, Kruczkowskiego i Buczka w Gdańsku zostaną zmienione, zgodnie z zarządzeniami wojewody Drelicha.

Trudno oceniać decyzję NSA w aspekcie prawnym dopóki nie zostaną opublikowane uzasadnienia wyroków. Na pewno się do nich odniesiemy i poszukamy nadzwyczajnych instrumentów prawnych podważających bezprawie ustawy dekomunizacyjnej.

Pod względem historycznym i politycznym (akcentowana przez WSA w Gdańsku autonomia wspólnoty gminnej w określaniu nazw ulic) orzeczenie NSA uważamy za pozbawione podstaw.

Niewielkim pocieszeniem jest oddalenie skarg kasacyjnych dotyczących ulic: Zubrzyckiego, Pstrowskiego, Sołdka i Wassowskiego. Te ulicy, pomimo orwellowskich (o ironio!) zapędów IPN pozostają.

Wszystkim, którzy się włączyli w obronę nazwy ulicy Dąbrowszczaków serdecznie dziękujemy – udało nam się o kilkanaście miesięcy przedłużyć upamiętnienie tych, którzy jako pierwsi walczyli z faszyzmem i nazizmem.

RSS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *