Potrzebna prawdziwa tarcza

29 maj 2020

– Koalicyjny Klub Lewicy. nie podniesie ręki za obniżeniem płac – grzmiał Adrian Zandberg w dyskusji nad tarczą antykryzysową nr 4. Sprzeciw Lewicy i KO nie powstrzymał jednak Zjednoczonej Prawicy.

Prawa i godność polskich pracowników znalazły się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Tarcze antykryzysowe rządu Morawieckiego część lewicowych komentatorów już nazywa Planem Balcerowicza 2.0. Demontaż kodeksu pracy trwa w najlepsze.

Gdy tarcza nr 4 wejdzie w życie, przedsiębiorca w imię ratowania firmy, jeśli gdy stosunek kosztów wynagrodzeń do przychodów firmy wzrośnie o przynajmniej 5 proc. miesiąc do miesiąca, będzie mógł obniżyć płace o połowę, a czas pracy o 20 proc., nawet na rok. Jedynym warunkiem będzie utrzymanie płac powyżej płacy minimalnej. Również to pracodawca zdecyduje o terminie wykorzystania zaległego urlopu. Przedsiębiorcy nie będą również musieli przestrzegać części postanowień układów zbiorowych i/lub zakładowych regulaminów wynagradzania, jeśli zakładały one np. wyższe od ustawowych kwoty odpisów podstawowych dla osób niepełnosprawnych czy emerytów i rencistów. Fundusz Świadczeń Socjalnych będzie mógł zostać zamrożony całkowicie; w tym akurat punkcie potrzebna będzie zgoda reprezentacji pracowników..

To zły projekt

– mówią jednym głosem związki zawodowe: OPZZ, Inicjatywa Pracownicza, Związkowa Alternatywa, organizacje branżowe zrzeszone w OPZZ. Krytyczna jest nawet przychylna rządowi „Solidarność”. W Sejmie mocnym krytycznym głosem przemówił klub Lewicy.

– Setki tysięcy Polaków boją się, że są następni w kolejce do zwolnienia. A co robi rząd? Jeszcze ułatwia zwalnianie! Jak? Zmieniacie prawo tak, żeby można było wyrzucić ludzi z pracy taniej, żeby to się opłacało – mówił w imieniu socjaldemokratów Adrian Zandberg. – To jest wasz jedyny pomysł na ten kryzys – zabrać pracownikom, zabrać polskim rodzinom! W tej ustawie premier Emilewicz wysyła prosty komunikat do firm: zwalniajcie ludzi, zwalniajcie ile wlezie i ja wam w tym jeszcze pomogę.

Polityk przypomniał również, że PiS ciągle opóźnia nowelizację ustaw, które gwarantowałyby wyższe i bardziej dostępne zasiłki dla bezrobotnych. A przecież jest gotowy projekt Lewicy o świadczeniu kryzysowym, a jego autorzy zachęcali rząd, by po prostu go przepisał, jeśli nie chce głosować za tekstem sporządzonym przez opozycję.

Minister Emilewicz wolała jednak przekonywać, że tarcza jest… prozatrudnieniowa. Już wcześniej w mediach twierdziła, że rządowa pomoc dla firm osiągnęła poziom 46 mld zł i pozwoliła ocalić setki tysięcy miejsc pracy.

Obniżcie sobie pensje

Adrian Zandberg wypomniał politykom PiS, że zachowują się zupełnie jak ekipa Donalda Tuska, którą tak chętnie krytykują.

– Pamiętacie, jak Donald Tusk przerzucił koszty kryzysu na zwykłych ludzi, a potem ogłaszał, że Polska odniosła sukces? Wtedy go krytykowaliście – i słusznie! Mówiliście, że premier Tusk rozwala państwo, że zamyka szkoły, że głupimi oszczędnościami niszczy usługi publiczne. A dziś to wy to robicie! – powiedział jeden z liderów Lewicy Razem.

Dobrą radę premierowi Morawieckiemu i pozostałym członkom rady ministrów dał z kolei kandydat Lewicy na prezydenta. Robert Biedroń przypomniał, że na całym świecie szefowie rządów czynili gest solidarności z obywatelami, obniżając swoje pensje. Dlaczego podobnie nie mógłby postąpić zamożny przecież premier Morawiecki?

– Jeżeli pan chce sprawdzić, jak to jest, kiedy nie ma na zapłacenie rachunków, kiedy nie ma pieniędzy na wysłanie dziecka do szkoły, kiedy nie ma na zapłacenie czynszu – niech pan zacznie od siebie – powiedział Biedroń.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat temu kobiety trafiały do więzienia za wiedzę o antykoncepcji. Polska była pionierem praw kobiet. Co się z nami stało? 16 października 1916 roku trzy kobiety otworzyły w Nowym Jorku klinikę, w której inne kobiety mogły dowiedzieć się, jak uniknąć niechcianej...

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki chce jednoczyć prawicę. Problem w tym, że wśród potencjalnych partnerów znalazło się ugrupowanie Grzegorza Brauna – polityka znanego z antysemickich wystąpień, prorosyjskich poglądów i publicznego negowania zbrodni dokonanych w komorach gazowych...