Reforma PIP. „Lewica zaproponuje inny kształt rozwiązania”

7 sty 2026

Decyzja premiera o wstrzymaniu reformy Państwowej Inspekcji Pracy ujawniła rozbieżności w podejściu do zmian na rynku pracy w ramach koalicji rządowej. Lewica zapowiada jednak, że nie wycofa się z działań na rzecz ograniczenia umów śmieciowych, a marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty deklaruje rozmowy z premierem i przedstawienie nowej propozycji zmian.

— Lewica zaproponuje inny kształt rozwiązania, dziś będę się widział z panem premierem i będziemy m.in. o tym rozmawiali — powiedział marszałek Sejmu na antenie Radio Zet, komentując zapowiedź premiera, że reforma PIP w obecnym kształcie „idzie do kosza”.

Czarzasty podkreślił, że nie chodzi o zerwanie rozmów w koalicji, lecz o korektę zaproponowanych rozwiązań. — Jeśli są elementy, które nie odpowiadają panu premierowi w tym rozwiązaniu, to trzeba usiąść. I to zrobimy od dziś — zaznaczył.

Lider Lewicy przypomniał, że projekt wzmocnienia Państwowa Inspekcja Pracy był elementem zobowiązań Polski wobec Unii Europejskiej. — To kamień milowy, z którym musimy sobie poradzić wspólnie. Jeśli Polska tego nie zrealizuje, to nie dostanie 11 mld złotych, a na to nas nie stać — mówił, odnosząc się do zapisów Krajowego Planu Odbudowy.

Walka o skuteczną reformę toczy się w momencie, gdy skala niestandardowego zatrudnienia w Polsce rośnie. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w połowie 2025 roku liczba osób pracujących wyłącznie na podstawie umów zlecenia lub umów pokrewnych była najwyższa od początku prowadzenia takich statystyk. Oznacza to setki tysięcy pracowników funkcjonujących poza realną ochroną kodeksu pracy, bez gwarancji stabilności zatrudnienia i podstawowych świadczeń.

Projekt przygotowany w resorcie pracy zakładał m.in. możliwość administracyjnego przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę w sytuacjach oczywistego omijania prawa oraz wzmocnienie narzędzi kontrolnych PIP. To właśnie ten element spotkał się z ostrą krytyką ze strony premiera.

— Możliwość zmiany formy zatrudnienia przez urzędnika bez pytania o zdanie pracodawcy, zatrudnionego i bez wyroku sądu to zły pomysł — napisał premier Donald Tusk we wpisie na platformie X. — Naszym zadaniem jest uwolnienie gospodarki i obywateli od nadmiernych regulacji i biurokracji. Znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników — dodał.

Wcześniej Tusk komentując sprawę po posiedzeniu rządu mówił, że — przesadna władza dla urzędników, którzy będą decydowali, kto się jak zatrudnia, byłaby bardzo destrukcyjna dla wielu firm i mogłaby oznaczać utratę pracy dla wielu ludzi, informując jednocześnie o decyzji o wstrzymaniu prac nad ustawą.

Z tą oceną nie zgadza się Lewica. — Lewica w Polsce na pewno nie zgodzi się na dalszy kształt funkcjonowania umów śmieciowych i będziemy dążyli, by zlikwidować umowy śmieciowe — zapowiedział Czarzasty. Jak podkreślił, badania opinii publicznej pokazują szerokie poparcie społeczne dla wzmocnienia uprawnień PIP i realnej walki z nadużyciami na rynku pracy.

Marszałek Sejmu wskazuje, że obecny model zatrudnienia oznacza dla pracowników brak podstawowych praw: płatnych urlopów, zwolnień lekarskich, urlopów macierzyńskich, ochrony przed natychmiastowym zwolnieniem, okresów wypowiedzenia i odpraw.

Lewica zapowiada, że w najbliższym czasie przedstawi propozycję zmian, która ma odpowiedzieć na zastrzeżenia premiera, ale nie zrezygnuje z zasadniczego celu reformy. Jak podkreślają jej liderzy, spór dotyczy sposobu realizacji, a nie samej idei wzmocnienia ochrony pracowników i ograniczenia patologii umów śmieciowych.

Jednocześnie decyzja premiera pokazuje, jak ograniczone jest dziś pole manewru dla takich zmian. Wstrzymanie reformy PIP w obecnym kształcie zamraża jeden z niewielu projektów, które mogły realnie poprawić pozycję pracowników na rynku pracy, a koszty elastyczności zatrudnienia nadal w przeważającej mierze pozostają po stronie zatrudnionych. To sprawia, że powodzenie zapowiadanych rozmów i zaktualizowanej propozycji Lewicy będzie testem, czy postulaty wzmacniające prawa pracownicze mogą być skutecznie wdrażane w ramach obecnego układu politycznego.

Najnowsze

POLSTR vs WIBOR: Nowe Hipoteki na Horyzoncie

POLSTR vs WIBOR: Nowe Hipoteki na Horyzoncie

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy NBP bez zmian, co nie przynosi impulsu dla nabywców mieszkań. Banki zaczęły wprowadzać nowy wskaźnik POLSTR, zastępujący WIBOR w nowych kredytach hipotecznych. Mimo stabilizacji stóp, popyt na kredyty hipoteczne rośnie, a sprzedaż mieszkań będzie zależała od konkurencji banków oraz sytuacji na rynku. Wyższa inflacja wprowadza ostrożność, co skłania RPP do wstrzymania zmian. Reforma wskaźników może lepiej przysłużyć się klientom, lecz zależy to od stosowanych marż banków.

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Cyniczna polityka naftowa i militarna eskalacja Donalda Trumpa prowadzą do wzrostu cen ropy i inflacji. Za prywatne zyski oligarchów i budżetowy hazard płaci światowa klasa pracująca.

Wzrost spraw o WIBOR: Konsumenci bardziej odważni

Wzrost spraw o WIBOR: Konsumenci bardziej odważni

Spory sądowe dotyczące kredytów opartych na WIBOR-ze wyraźnie przyspieszają. W pierwszej połowie
2026
2026 roku do sądów okręgowych wpłynęło blisko
1,4
1,4 tys. nowych spraw, czyli o ponad
92
%
92% więcej niż rok wcześniej. Jeszcze szybciej rosła liczba rozstrzygnięć, jednak eksperci podkreślają, że wzrost pozwów nie oznacza automatycznych wygranych kredytobiorców.

Sprawdź również

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

To prawda, że prezentujący się jako technokraci Morawianie wydają się być nowocześniejsi i sympatyczniejsi od posła Czarnka. Przemawiającego o „czterech pancernych i psiecku”, „półbabach i półchłopach”, „Oze -sroze”. Zwłaszcza kiedy Morawiecki mówi o „patriotyźmie...

Reforma wynagrodzeń lekarzy przesunięta o rok

Reforma wynagrodzeń lekarzy przesunięta o rok

Jak zadeklarowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda 3 września br. w rozmowie z TVP Info - wdrożenie projektów ustaw regulujących wysokość wynagrodzeń lekarzy w publicznym systemie ochrony zdrowia zostało przesunięte o 12 miesięcy. Prace nad nimi...

Jak zdać na patriotę?

Jak zdać na patriotę?

Dzieci wracają do szkoły, a tam czyhać będą na nie nowe przedmioty.A także stare, ale unowocześnione. Politycy Nowej Lewicy zamierzają wprowadzić, a ściślej przywrócić praktyczny wymiar przedmiotowi, nauczanego teraz jako „technika”, lub „zajęcia...