Szopka w stanie wojennym

13 gru 2021

W 40. rocznicę stanu wojennego prezentujemy nieznaną historię pewnego rysunku

Z jednej strony generał Jaruzelski z rzecznikiem rządu Urbanem. Z drugiej wąsaty kot przypominający Wałęsą, turoń-Kuroń i Lis z Gwiazdą. Osoby – symbole ówczesnej władzy oraz podziemnej opozycji solidarnościowej. Taki rysunek nie miał prawa ukazać się w stanie wojennym, w oficjalnie wydawanej prasie. Ale się ukazał. I zrobiła się niezła szopka.

Szopka noworoczna

To miała być satyryczna szopka na Boże Narodzenie. Dowcipne wiersze dziennikarza, zilustrowane rysunkami nastoletniego młodzieńca. Materiał zamówił do publikacji Kurier Lubelski, najpopularniejsza wtedy gazeta codzienna w Lublinie.

Niedługo potem wszystko było gotowe. Teksty pisał Kazimierz Pawełek, późniejszy senator. Zilustrował je Szczepan Sadurski, późniejszy zdobywca Złotej Szpilki, autor tysięcy rysunków, które publikowała (nie tylko polska) prasa. Dodajmy, obecny rysownik Trybuny.

Gdy wszystko było gotowe, poproszono młodego rysownika, aby dorysował winietę tytułową z napisem „Szopka noworoczna”. Nazajutrz doniósł dodatkowy rysunek do redakcji, materiały zamakietowano i puszczono do druku. Gdy nakład Kuriera Lubelskiego był już w kioskach, odkryto co tak naprawdę kryje się za postaciami z winiety Szopki.

Skandal z karykaturą

W stanie wojennym jakiekolwiek informacje na temat działaczy opozycji solidarnościowej, były na cenzurowanym – w sensie dosłownym. Urzędnicy – cenzorzy solidnie dbali aby nic, co niedozwolone, nie ukazało się w druku. Jednak tym razem cenzor zaspał. Nikt nie wnikał dokładnie, co jest na obrazku. Gdyby w porę to wyłapano, nie zaczęłaby się lokalna burza polityczna.

Pewne nie dowiemy się nigdy, co działo się wtedy w urzędzie cenzury, ale w redakcji do dziś niektórzy wspominają tamte wydarzenia. Jak wieść niesie, czołowe kierownictwo Kuriera Lubelskiego żegnało się z pracą. Gorąco zrobiło się też w lubelskim Komitecie Wojewódzkim PZPR.

Nie był to również dobry czas dla młodego karykaturzysty. Wróżono mu wilczym biletem (dyscyplinarnym usunięciem z liceum). Doradzano, aby podobne rysunki dobrze ukrył lub zniszczył, bo w każdej chwili czeka go wizyta panów ze Służby Bezpieczeństwa.

Na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Za to rysunek ktoś podrzucił na biurko samemu Jaruzelskiemu. Tak przynajmniej twierdził informator autora tekstu szopki, dziennikarza Kazimierza Pawełka, który kilka lat później, już na spokojnie, opisał wszystko w książce.

Rysunki w biuletynie Solidarności 

Zanim zilustrował szopkę dla Kuriera Lubelskiego, nastoletni Sadurski na krótko przed stanem wojennym, zanosił swoje rysunki do redakcji biuletyn NSZZ Solidarność Regionu Środkowowschodniego, gdzie je drukowano. Oczywiście bez nazwiska. Tym bardziej, że redakcja była niemal po sąsiedzku, blisko Bramy Krakowskiej – architektonicznego symbolu Lublina.

Można pisać, że kariera Sadurskiego jako satyryka, zaczęła się od skandalu politycznego. Dziś, gdy pytają go, czy nie boi się rysować Kaczyńskiego i jego prawicową świtę usadowioną u szczytów władzy, odpowiada: – Skoro wtedy się nie bałem…

Satyra stanu wojennego

Rysunki satyryczne Szczepana Sadurskiego powstałe w stanie wojennym, można obecnie oglądać w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Są częścią ekspozycji stałej, od samego początku działania tej placówki. Nie ma wśród nich opisanego wyżej rysunku. Trafił jednak na wystawę w Warszawie, organizowaną przez Muzeum Karykatury. Jest ogólnodostępna, można ja oglądać do 31 grudnia w Galerii W-Z przy schodach ruchomych Trasy W-Z (ul. Krakowskie Przedmieście 85).

Najnowsze

Sprawdź również

Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

W zeszłym tygodniu weszła w życie reforma PIP, która daje nowe narzędzia tej instytucji w kwestii przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Jak już pisałem w trakcie prac nad nią, nie jest idealna, w międzyczasie została nieco osłabiona po osławionej...

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Państwowa Inspekcja Pracy ma nowe narzędzia do walki z fikcyjnym samozatrudnieniem i umowami cywilnoprawnymi zawieranymi zamiast umów o pracę. Przepisy obowiązujące od 8 lipca pozwalają doprowadzić do przekształcenia nieprawidłowo zawartej umowy zlecenia, umowy o...

Siostro, basen

Siostro, basen

Baseny stają się nieoczekiwanie ważnym elementem kampanii wyborczej w Krakowie – kampanii, której nikt nie toczy. Ale zanim o basenach, najpierw trochę o kuriozum prawnym. Referendum się odbyło, jak się patrzy. 26 maja w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego...

Ten i tamten naród

Ten i tamten naród

Mieszkanie pani Ani zostało zlicytowane za długi. Miała trudny okres. Mąż pijak jak od niej odchodził, zabrał wszystkie rzeczy poza łóżkiem. To on narobił długów, za które zlicytowano jej jedyny dach nad głową. Lokal kupiła bardzo zadbana, ładna i kulturalna kobieta z...

Radio Ga Ga

Radio Ga Ga

Jakiś klasyk powiedział, że telewizja to wspaniały wynalazek, wystarczy wyłączyć wizję i mamy radio. Niestety, sztuczna inteligencja Google nie zna autora tego spostrzeżenia, a w mojej pamięci jego nazwisko się zatarło. Tak jak zatarła się wizja u polityków. W...

Od nagonki do przemocy

Od nagonki do przemocy

Dorosły facet pobił ukraińskiego nastolatka w Warszawie. Nagonka na osoby LGBT przestała się najwidoczniej klikać, więc polityczna szczujnia potrzebuje nowego wroga. „Dawid był z kolegami, z którymi wracał znad jeziorka Czerniakowskiego w Warszawie. Była sobota, po...

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Prezydent Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie państwowe. Decyzję podjął po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego. Powodem była zgoda prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych...