Wystrychnięci na dudka

2 lis 2017

„Solidarność” popierała likwidację gimnazjów, a Związkowi Nauczycielstwa Polskiego zarzucała organizowanie protestów przeciwko reformie oświaty nie dla dobra pedagogów, ale w ramach wspierania antyrządowej opozycji. Jeśli liczyła na to, że w zamian za takie poparcie PiS poprze plany podwyżek dla nauczycieli, pomyliła się ogromnie.

Swoje zastrzeżenia i postulaty dotyczące sytuacji nauczycieli przedstawiła wczoraj Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania związku, a zgodziła się z nimi Komisja Krajowa „Solidarności”. Oświadczenie składa się z pięciu punktów. W pierwszej kolejności związek chce powiązać wynagrodzenia nauczycieli z przeciętną płacą w gospodarce narodowej, a od 1 stycznia 2018 r. podnieść ich płace o 15 proc. Poza tym domaga się korzystnych dla pracowników administracji i obsługi szkół zmian w zasadach ich wynagradzania, podwyżek dla pracowników nadzoru pedagogicznego zatrudnionych w kuratoriach oświaty oraz rezygnacji ze zmian w Karcie Nauczyciela. W ocenie „Solidarności” przyniosą one degradację statusu zawodowego nauczycieli.
Przedstawiciele „Solidarności” starali się o 15-procentową podwyżkę dla nauczycieli i związanie poziomu nauczycielskich wynagrodzeń z przeciętną płacą już wcześniej. O tej drugiej kwestii pisali jeszcze w kwietniu, że została wstępnie zaakceptowana przez MEN. O podwyżkach rozmawiali m.in. 20 września na spotkaniu z minister Anną Zalewską. Wtedy usłyszeli, że jednorazowa podwyżka nie jest możliwa „z uwagi na przepisy unijne ograniczające wydatki budżetowe” i resort może zaproponować co najwyżej podnoszenie wypłat w trzech etapach. Spotkanie nie zakończyło się wypracowaniem wspólnego stanowiska.
Zakończenie oświadczenia uderza stanowczością, biorąc pod uwagę przychylny stosunek „Solidarności” do rządu PiS. „Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” wzywa Rząd RP do podjęcia działań gwarantujących poprawę sytuacji finansowej pracowników oświaty. Jest to jedyny sposób na uspokojenie coraz bardziej napiętej sytuacji w tej branży”. Co więcej, związkowcy nie zamierzają poprzestać na publikacji oświadczenia i udadzą się bezpośrednio do biur poselskich parlamentarzystów PiS.
Stanowczość ta brzmi szczególnie zaskakująco w kontekście postawy związku w okresie konfliktu o reformę (czy też „deformę”) oświaty. Wtedy „Solidarność” nie przyłączyła się do protestów organizowanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. – Związek Nauczycielstwa Polskiego, wraz z innymi stowarzyszeniami, chcą wywołać totalny chaos, co mnie nie dziwi, ponieważ wraz ze wprowadzeniem reformy stracą oni dostęp do unijnych pieniędzy – atakował konkurencyjną organizację Ryszard Proksa, kierujący Krajową Sekcją Oświaty i Wychowania. Sugerował także, że masowych zwolnień nauczycieli po reformie wcale nie będzie, wystarczy dobra wola samorządów, a pedagodzy już tracili pracę z powodu niżu demograficznego. Rysował opozycję między swoją organizacją a ZNP, twierdząc, że tylko „Solidarność” chce podwyżek dla nauczycieli, a działania związku kierowanego przez Sławomira Broniarza są czysto destrukcyjne.
Czy „Solidarność” liczyła na to, że jej postulaty zostaną zrealizowane w zamian za udzielenie poparcia kontrowersyjnej reformie? Jeśli tak, to rachunek okazał się błędny. Anna Zalewska nie mówi nic o podwyżkach w sugerowanej wysokości, a jedynie powtarza dawną propozycję trzykrotnego podnoszenia wynagrodzenia po 5 proc. oraz przyznania specjalnych dodatków, ale tylko dla najlepszych i najdłużej pracujących, i dopiero w perspektywie kilku lat. Związki są jeszcze bardziej zaniepokojone propozycją wykreślenia z Karty Nauczyciela zapisów o dodatkach mieszkaniowych (korzysta z nich 180 tys. nauczycieli) i na zagospodarowanie się, oraz praw do mieszkań i działek pracowniczych.
W czasach rządów PO oba oświatowe związki sprzeciwiały się zmianom w Karcie. Jak będą postępować teraz?

Najnowsze

Sprawdź również

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...