Zmarł Andrzej Mrozek (1940-2020)

6 kwi 2020

Był wybornym aktorem charakterystycznym przez większość swojego życia zawodowego związanym z Wrocławiem.

Urodził się 8 czerwca 1940 roku w Tarnopolu. W 1962 ukończył studia na Wydziale Aktorskim PWSTiF w Łodzi. Występował w teatrach: Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze (1962–63), Teatrach Dramatycznych Wrocławia (1963-1969), Współczesnym im. Edmunda Wiercińskiego we Wrocławiu (1982–85 i 1986–87) i im. Stefana Jaracza w Łodzi (1985–86). Przez ponad 30 lat (w latach 1969–82 i 1987–2007) był związany z wrocławskim Teatrem Polskim, gdzie grał w przedstawieniach najlepszych reżyserów, m.in. Jakuba Rotbauma, Krystyny Skuszanki, Jerzego Krasowskiego, Kazimierza Brauna, Marka Okopińskiego, Henryka Tomaszewskiego, Jerzego Grzegorzewskiego, Jerzego Jarockiego, Krzysztofa Zaleskiego, Krystiana Lupy, Andrzeja Wajdy, Jana Szurmieja, Pawła Miśkiewicza, Moniki Strzępki. W 1974 otrzymał nagrodę Wrocławskiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru. W 2011 został odznaczony Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Wśród jego ról teatralnych trzeba wymienić, takie jak: Chrystus w „Historyi o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” Mikołaja z Wilkowiecka (1963), Jęzory w „W małym dworku” Witkacego (1967), Pantalone w „Błękitnym potworze” C. Gozziego (1971), Chudogęba w „Wieczorze Trzech Króli” W. Szekspira (1972), Abraham Mlaskauer w „Janie Macieju Karolu Wścieklicy” (1972), Rafał Lagena w „Dożywociu” A. Fredry (1973), Major w „Damach i huzarach” A. Fredry (1982), dr Bernard Rieux w „Dżumie” A. Camusa (1983), Estragon w „Czekając na Godota” S. Becketta (1988), Prezes w „Operetce” W. Gombrowicza (1992), tytułowy „Juliusz Cezar” W. Szekspira (2007).

Miał na swoim koncie kilkadziesiąt ról filmowych, od pojawienia się w „Orle” L. Buczkowskiego (1958) czy „Szatanie z 7 klasy” M. Kaniewskiej (1959), przepyszny epizod porucznika Simona w „Błękitnym pokoju” J. Majewskiego (1965), a także role w „Bumerangu” L. Jeannot (1966), „Samych swoich” S. Chęcińskiego (1967), „Motodramie” A. Konica (1971), „Trądzie” A. Trzosa-Rastawieckiego (1971), „Kobiecie samotnej” A. Holland (1981), „Marcowych migdałach” R. Piwowarskiego (1989), jak również epizody w licznych serialach, począwszy od „Bez instrukcji”, 13 odcinka „Stawki większej niż życie” (1968), poprzez „Crimen”, na „Świecie według Kiepskich” (2003) skończywszy. W Teatrze Telewizji zagrał m.in. profesora Waldorffa w „Wariacie i zakonnicy” Witkacego (1978), Iwana Iwanowicza w „Boboku” F. Dostojewskiego (1990), Punguenty w „Gyubalu Wahazarze” Witkacego (1993).

Zmarł 3 kwietnia 2020 r.

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Niedobór snu a koszty w Polsce: Raport o młodych pracownikach

Niewyspani pracownicy kosztują firmy miliardy złotych. Największe straty generują mężczyźni Polacy w wieku 18-35 lat mają wyraźny problem ze snem. Mniej niż sześć godzin na dobę śpi 29,9% młodych mężczyzn i 35,6% kobiet, a kolejne 32,3% panów oraz 27,5% pań przeznacza...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Samo sformułowanie sugeruje odpowiedź- NIC. Ja o Związku Zawodowym Solidarność od dawna nie słyszałem NIC. Ogólnie związki zawodowe poznikały”. I uważa, że obecnie „w tym nowym układzie związki zawodowe są koncepcją przestarzałą i sflaczałą”.O 46. rocznicy Porozumień...

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

To prawda, że prezentujący się jako technokraci Morawianie wydają się być nowocześniejsi i sympatyczniejsi od posła Czarnka. Przemawiającego o „czterech pancernych i psiecku”, „półbabach i półchłopach”, „Oze -sroze”. Zwłaszcza kiedy Morawiecki mówi o „patriotyźmie...