Biało-czerwoni grają o igrzyska

9 sie 2019

W piątek 9 sierpnia reprezentacja Polski siatkarzy stanie w gdańskiej Ergo Arenie do walki z zespołem Tunezji. Będzie to pierwszy mecz biało-czerwonych w turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznych igrzysk w Tokio.

W gdańskim turnieju oprócz Polaków i Tunezyjczyków o olimpijskie paszporty rywalizować będą jeszcze zespoły Francji i Słowenii. Od piątku do niedzieli podobne turnieje interkontynentalne zostaną rozegrane jeszcze w pięciu innych miastach: w Warnie (rywalizować tam będą Bułgaria, Brazylia, Egipt i Portoryko), w Rotterdamie (Holandia, Belgia, Korea Południowa, Stany Zjednoczone), w Bari (Włochy, Australia, Kamerun, Serbia), w Petersburgu (Rosja, Iran, Kuba, Meksyk) oraz w Ningbo (Chiny, Argentyna, Finlandia, Kanada). Awans do Tokio zapewnią sobie tylko zwycięzcy.

Grupy podzielono na podstawie rankingu FIVB. Tę, do której trafili Polacy, zdecydowanie można nazwać grupą śmierci. Zajmujący czwarte miejsce w klasyfikacji zespół Vitala Heynena w gdańskiej Ergo Arenie będzie rywalizował m.in. z Francuzami. Mistrzowie Europy z 2015 roku powinni być najgroźniejszym konkurentem w walce o kwalifikację olimpijską. Skreślać nie należy też Słoweńców, którzy ostatnio mieli patent na Polaków. W 2015 roku wyeliminowali biało-czerwonych w ćwierćfinale mistrzostw Europy, a dwa lata później w turnieju tej samej rangi ograli ich na etapie 1/8 finału. Drużyna Alberto Giulianiego bardzo dobrze spisywała się w pierwszej części sezonu. Triumfowała w Challenger Cup, kwalifikując się w ten sposób do Ligi Narodów, a w sparingach potrafiła pokonać Włochów.

Polacy walkę o wyjazd do Tokio rozpoczną jednak od starcia z teoretycznie najłatwiejszym rywalem – Tunezją. Tunezyjczycy na arenie międzynarodowej nie odnosili do tej pory większych sukcesów, choć często kwalifikują się do mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. Na tę drugą imprezę w ostatnim czasie kwalifikują się raz na osiem lat (1988, 1996, 2004, 2012). Tym razem o olimpijski awans powalczą jednak raczej w turnieju kontynentalnym.

Najtrudniejszym rywalem biało-czerwonych będą bez wątpienia Francuzi, z którymi nasi siatkarze zmierzą się w sobotę. Taki układ terminarza nie spodobał się trenerowi trójkolorowych Laurent owi Tille, który uznał go za „wybitnie niesportowy, bo ułożony w interesie polskiego zespołu”. Szkoleniowcowi francuskiej drużyny w swoim stylu odpowiedział kapitan polskiej drużyny Michał Kubiak. „Nasza federacja zapłaciła porządne pieniądze, żeby móc zorganizować ten turniej, a co za tym idzie, wybrać też najlepsze dla nas terminy gier. Jeżeli inni chcieliby mieć taki przywilej, mogli przecież zgłosić akces i zapłacić tyle, co nasz związek. FIVB przyzwala na takie praktyki, więc nie rozumiem pretensji. Jako gospodarz turnieju mamy prawo zorganizować turniej pod siebie” – powiedział Kubiak w wypowiedziach dla polskich mediów.

Nie ulega jednak kwestii, że losy awansu rozstrzygną się na parkiecie Ergo Areny. Po ostatnim sprawdzianie formy biało-czerwonych w Memoriale Huberta Wagnera wśród polskich kibiców panuje umiarkowany optymizm. Podopieczni trenera Vitala Heynena pokonali w Krakowie Serbię 3:1 i Finlandię 3:0, ale przegrali z Brazylią 1:3. „Mimo porażki ten mecz dużo nam dał. Oni byli w świetnej formie i zdecydowanie lepiej od nas zgrani. Mieliśmy w tym spotkaniu swoje problemy, ale w wielu fragmentach spisywaliśmy się bardzo dobrze. Na podstawie tej konfrontacji oraz wygranych potyczek z Serbią i Finlandią możemy z dużym optymizmem podejść do czekających nas trzech meczów w Ergo Arenie” – zapewnia rozgrywający naszej reprezentacji Fabian Drzyzga.

W zgodnej opinii ekspertów kluczowe znaczenie dla zwycięstwa w tej imprezie będzie miała sobotnia konfrontacja dwóch najsilniejszych zespołów, czyli Polski i Francji. Ekipa trójkolorowych znana jest z bardzo dobrej obrony i to jest jej najmocniejszym atutem od lat. Ale nasi siatkarze też mają argumenty, którymi są w stanie zdewastować grę każdego przeciwnika.

Wszystkie mecze turnieju będą transmitowane przez TVP1, TVP Sport, TVPSPORT.PL, Polsat Sport i IPLA TV.

 

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...