Brzęczek ma nowy kontrakt

20 maj 2020

Prezes PZPN Zbigniew Boniek przerwał w końcu medialne spekulacje o przyszłości Jerzego Brzęczka i raczył ogłosić, że zostawia go na tej posadzie do końca 2021 roku. To oznacza, obecny selekcjoner biało-czerwonych poprowadzi ich w tegorocznej Lidze Narodów oraz w turnieju Euro 2021, a potem jeszcze w kwalifikacjach mistrzostw świata 2022. Jeśli Polska awansuje na mundial w Katarze, jego umowa zostanie automatycznie przedłużona do 31 grudnia 2022 roku.

W komunikacie zamieszczonym na oficjalnej stronie internetowej PZPN Zbigniew Boniek tak wyjaśnia swoją decyzję. „Postanowiliśmy przedłużyć kontrakt z Jerzym Brzęczkiem do końca 2021 roku. Mamy pełne zaufanie do selekcjonera i prowadzonej przez niego reprezentacji. W umowie jest jedna istotna klauzula, która w sierpniu 2021 roku daje PZPN możliwość rozwiązania kontraktu. W tym okresie zakończy się moja kadencja na stanowisku prezesa PZPN i chciałbym, aby nowe władze federacji miały możliwość podjęcia autonomicznej decyzji odnośnie dalszej pracy selekcjonera” – powiedział sternik polskiego futbolu.
Gwoli przypomnienia – Brzęczek, który latem 2018 roku zastąpił na stanowisku selekcjonera reprezentacji Adama Nawałkę, miał kontrakt tylko do końca lipca tego roku, ale ponieważ turniej Euro 2020 przeniesiono z powodu pandemii koronawirusa o rok, logiczne było jej przedłużenie także o 12 miesięcy. Trudno mieć jednak pretensje do Bońka, że dorzucił Brzęczkowi górką jeszcze pół roku, bo pamiętajmy, że półtora miesiąca po turnieju Euro 2021 nasza reprezentacja będzie musiała z marszu zagrać mecze w kwalifikacjach do mistrzostw świata, więc chyba lepiej będzie jak zagra w nich zespół przygotowany przez Brzęczka do zmagań w kontynentalnym czempionacie, choćby nawet nie osiągnęła tam dobrego wyniku, niż drużyna montowana w pośpiechu przez nowego selekcjonera. Przecież doskonale wiemy z przeszłości, że w przeszłości żadnemu nie udawało się zacząć kadencji od serii zwycięstw.
Brzęczek nie przesadzał z wyrażaniem wdzięczności. Na tej samej oficjalnej stronie internetowej PZPN zamieszczono taki oto jego krótki komentarz: „Chciałem podziękować prezesowi Zbigniewowi Bońkowi i PZPN za zaufanie. Od początku jako selekcjoner czułem pełne wsparcie ze strony prezesa i władz związku. Dziś skupiamy się na dalszej pracy i z niecierpliwością czekamy na powrót reprezentacyjnej piłki”.
Decyzja Bońka nie była chyba dla nikogo zaskoczeniem, zatem nie odbiła się w Polsce większym echem, a zbulwersowała chyba tylko konsekwentnie przeciwnego Brzęczkowi Jana Tomaszewskiego. Nasz legendarny bramkarz, „człowiek, który zatrzymał Anglię”, wyraził żal, że prezes PZPN nie wziął pod uwagę jego krytycznych opinii o selekcjonerze. „Kompletnie się nie zgadzam z tą decyzją. Obym się mylił i oby za rok wyszło, że to Zbyszek Boniek miał rację, ale teraz jakoś nie potrafię sobie nawet wyobrazić argumentów, które przemawiały za tym, że to Brzęczek powinien poprowadzić kadrę na turnieju Euro 2021. Awans do turnieju finałowego to żaden wyczyn, bo do turnieju awansowało pół Europy, więc dla biało-czerwonych to był obowiązek, zwłaszcza z takiej słabej grupy. Tylko niech ktoś mi powie, jakim systemem gra reprezentacja Polski? Te ciągłe kombinacje z ustawieniu, z bramkarzami, dwiema dziewiątkami w ataku, z trzema defensywnymi pomocnikami, powodowało, że zespół wciąż nie wypracowała jakichkolwiek automatyzmów w grze. Dlatego uważam, że występ naszej reprezentacji w finałach mistrzostw Europy pod wodzą Brzęczka będzie kolejnym rozczarowaniem dla kibiców. On jako selekcjoner nie jest poważnie traktowany, także dlatego, że wciąż swoimi decyzjami wznieca niepotrzebne emocje, które musi potem gasić. Przykładem są bramkarze. Powiem szczerze – gdybym był na miejscu Wojciecha Szczęsnego, to w pewnym momencie bym zrezygnowałbym z występów w kadrze. Takich rzeczy trener kadry w relacjach z zawodnikami robić nie powinien. Ale widać, że Brzęczek przez te blisko dwa lata wciąż nie pozbył się w swoim działaniu maniery trenera klubowego” – twierdzi z przekonaniem Jan Tomaszewski.
Nasz świetny przed laty bramkarz nie jest odosobniony w swojej krytyce, bo przez ostatnie kilka tygodni, gdy rzekomo ważyły się losy Brzeczka jako trenera kadry, zebrał on z różnych stron mnóstwo cięgów. Czy zasłużonych? Do tej pory prowadził reprezentację w 16 spotkaniach. Jego bilans to osiem zwycięstw, cztery remisy i cztery porażki, a bilans bramkowy 23:13. W eliminacjach do Euro 2020 biało-czerwoni w starciach z zespołami Słowenii, Austrii, Macedonii Północnej, Izraela i Łotwy zanotowali osiem zwycięstw, jeden remis i jedną porażkę (bramki 18:5). Z grupy awansowali z pierwszego miejsca z przewagą sześciu punktów nad drugą Austrią, zatem rzeczywiście oceniając dokonania selekcjonera tylko od strony czysto wynikowej, trudno się do niego przyczepić. Kto jednak pamięta jakość gry prezentowanej w tych spotkaniach przez nasz zespół, w duchu musi przyznać też trochę racji i Tomaszewskiemu.
Tak więc wszyscy chyba powinniśmy trzymać kciuki, żeby pandemia koronawirusa zaczęła ustępować i żeby udało się rozegrać zaplanowane w drugiej połowie roku mecze w Lidze Narodów. Jak wiadomo biało-czerwoni dzięki zmianom regulaminowym utrzymali miejsce w europejskiej elicie i w swojej grupie zmierzą się z mocnymi ekipami Holandii, Włoch oraz Bośni i Hercegowiny. To będzie doskonały sprawdzian nie tylko dla piłkarzy, którzy w tych meczach wystąpią, ale przede wszystkim dla Brzęczka.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...