Dawid Kubacki znów najlepszy

14 sie 2017

W zawodach na francuskiej skoczni w Courchevel Dawid Kubacki znów nie dał szans rywalom i wygrał trzeci z rzędu indywidualny konkurs Letniej Grand Grand Prix. Drugie miejsce zajął Maciej Kot, w cała szóstka Polaków zmieściła się w czołowej „20”.

Trzecim przystankiem dla skoczków w tegorocznym Letnim Grand Prix było Courchevel. Do Francji przyjechało wielu zawodników ze światowej czołówki, na czele z aktualnym podwójnym mistrzem świata Stefanem Kraftem oraz liderem klasyfikacji generalnej letniego cyklu zawodów Dawidem Kubackim. Oprócz nowotarżanina Polskę reprezentowali wicelider LGP Maciej Kot oraz Stefan Hula, Piotr Żyła, Kamil Stoch i Jakub Wolny.
Światowa federacja narciarska zdecydowała, że w Courchevel eliminacje i główny konkurs odbędą się jednego dnia. Tym samym skoczkowie na obiekcie K-120 musieli pojawić się już w sobotnie przedpołudnie, by rozegrać kwalifikacje do wieczornych zawodów. Tradycyjnie eliminacje poprzedziły dwie serie próbne. W pierwszym treningu skoki oddało zaledwie 39 skoczków. Nie było między innymi Polaków. Podopieczni Stefana Horngachera do rywalizacji przystąpili od drugiego treningu, w którym wystartowali już wszyscy zawodnicy. W obu seriach próbnych najlepszy był Norweg Robert Johansson. Z szóstki biało-czerwonych najlepiej zaprezentował się Maciej Kot, który zajął 4. miejsce, ale przez kwalifikacje przeszli bez problemu wszyscy. Najlepiej wypadł w nich tym razem Dawid Kubacki. Lider cyklu, przy niezbyt mocnym wietrze pod narty, uzyskał 129 metrów i przegrał tylko ze Słoweńcem Anze Laniskiem (134,5 m). W czołowej dziesiątce eliminacji znalazło się trzech Polaków – oprócz Kubackiego również Stefan Hula (5. miejsce) i Piotr Żyła (7. lokata). Awans do konkursu wywalczyli także Kamil Stoch (13. pozycja), Jakub Wolny (26. miejsce) i Maciej Kot (30. lokata).
W pierwszej serii skoków Kubacki od razu pozbawił rywali złudzeń. Lider LGP skoczył aż 133,5 metra, a jeszcze otrzymał sporo punktów za wiatr w plecy oraz wysokie noty od sędziów i objął prowadzenie z przewagą 7,9 punktu nad drugim Maciejem Kotem, który oddał bardzo dobry skok na 131,5 metra. Czołową trójkę zamykał Rosjanin Denis Korniłow. Przed finałową serią w czołowej dziesiątce sklasyfikowany był także Stefan Hula, który po próbie na 128 metrów zajmował 9. miejsce. Pozostali podopieczni Stefana Horngachera (Kamil Stoch, Piotr Żyła i Jakub Wolny) również znalazła się w finałowej trzydziestce. Przed rozpoczęciem decydującej serii trudno było wyobrazić sobie, by Kubacki roztrwonił tak wysoką przewagę nad rywalami. Rzeczywiście, Polak do realizacji pesymistycznego scenariusza nie dopuścił. W drugiej serii skokiem na 127 metrów przy mocnym wietrze w plecy przypieczętował trzeci z rzędu i piąty w historii swoich startów triumf w zawodach LGP. Kolejne konkursy Letniego Grand Prix odbędą się w dniach 26-27 sierpnia w Japonii.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...