Klęska tytanów w ATP Finals

23 lis 2020

Kibice liczyli na wielki pojedynek lidera rankingu ATP Novaka Djokovicia z wiceliderem Rafaelem Nadalem w finale tegorocznego ATP Finals. Nic z tego. W półfinale Serb przegrał z Austriakiem Dominikiem Thiemem 5:7, 7:6(10), 6:7(5), a Hiszpan uległ Rosjaninowi Daniiłowi Miedwiediewowi 6:3, 6:7(4), 3:6. W niedzielę o zwycięstwo w ostatnim turnieju mistrzów rozgrywanym w Londynie zmierzyli się więc Miedwiediew z Thiemem. Lepszy okazał się Rosjanin, który wygrał 4:6, 7:6(2), 6:4.

W grze pojedynczej skład półfinałowej czwórki graczy w pełni odzwierciedlał aktualny układ sił w męskim tenisie, bo do rozgrywki o prawo gry w finale przystąpili zawodnicy zajmujący cztery czołowe lokaty na światowej liście. Faworytem był lider Novak Djoković, uczestniczący w kończących sezon turniejach mistrzów już po raz trzynasty. Dla niego był to dziewiąty awans do półfinału, w finałach grał siedem razy, a zwyciężał w nich pięciokrotnie (w 2008 roku oraz w latach 2012-2015). Djoković przed pojedynkiem z Thiemem miał w tym roku ma bilans meczów 41-4. Porażek doznał w potyczkach z Pablo Carreno w IV rundzie US Open (5:6 i dyskwalifikacja za trafienie piłką w sędzię liniową), Rafaelem Nadalem w finale French Open (0:6, 2:6, 5:7), Lorenzo Sonego w ćwierćfinale turnieju w Wiedniu (2:6, 1:6) i Daniłem Miedwiediewem w fazie grupowej ATP Finals (3:6, 3:6). Serbski tenisista w 2020 roku wygrał natomiast Australian Open oraz turnieje w Dubaju, Cincinnati i Rzymie. W ATP Finals w fazie grupowej pokonał Argentyńczyka Diego Schwartzmana 6:3, 6:2 i Niemca Alexandra Zvereva 6:3, 7:6(4), przegrał natomiast nieoczekiwanie z Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem 3:6, 3:6. I dlatego zajął w swojej grupie drugie miejsce, a z pierwszego do półfinału awansował Miedwiediew (pokonał Zvereva 6:3, 6:4 i Schwartzmana 6:3, 6:3).
Półfinałowy przeciwnik Djokovicia, Dominic Thiem, w rankingu ATP zajmuje aktualnie trzecią lokatę. W tym roku wygrał co prawda tylko jeden turniej, ale za to jakże ważny – US Open. Dla Austriaka był to pierwszy wielkoszlemowy triumf w karierze. W londyńskiej hali 02 Arena w fazie grupowej pokonał Greka Stefanosa Tsitsipasa 7:6(5), 4:6, 6:3 i Nadala 7:6(7), 7:6(4), przegrał natomiast z Rosjaninem Andriejem Rublowem 2:6, 5:7. Do półfinału austriacki tenisista awansował z pierwszego miejsca, ale nie był uważany za faworyta w starciu z Djokoviciem, chociaż w ATP Finals gra po raz piąty z rzędu, a w ubiegłym sezonie doszedł do finału, w którym przegrał po walce ze Stefanosem Tsitsipasem.
W drugiej parze faworytem był rzecz jasna Rafael Nadal, dla którego tegoroczny start w ATP Finals był 10. w karierze (ale prawo gry w turniejach mistrzów uzyskiwał aż 16 razy). W finale grał jednak tylko dwukrotnie – w 2010 i 2013 i ani razu nie zdołał zwyciężyć. Przed tegoroczną imprezą nie krył w swoich wypowiedziach, że chciałby wreszcie wygrać. Hiszpan w tym roku po raz 13. w karierze wygrał wielkoszlemowy French Open, a oprócz tego triumfował też w turnieju w Acapulco. Jego przeciwnik, Daniił Miedwiediew, jest pierwszym rosyjskim tenisistą w 1/2 finału turnieju mistrzów od 2009 roku, kiedy to Nikołaj Dawidienko zwyciężył w imprezie. Miedwiediew w tym roku wygrał paryski turniej w hali Bercy, w ubiegłym roku doszedł do finału US Open, lecz w starciach z Nadalem nie miał wcześniej szczęścia, bo w ubiegłym sezonie Hiszpan pokonał go trzy razy – w Montrealu, wspomnianym finale US Open i w fazie grupowej ATP Finals 2019. W tym roku Rosjanin wziął rewanż na hiszpańskim mistrzu, a rozgrzany pokonaniem w londyńskim turnieju pierwszego i drugiego tenisisty w rankingu ATP, w finale wygrał też z numerem 3, czyli Thiemem.
W deblu stawka półfinalistów nie pokrywała się jak w singlu z aktualnym notowaniem rankingu ATP. O awans do finału w pierwszej parze walczyli rozstawieni w turnieju z numerem 5 Wesley Koolhof (Holandia) i Nikola Mektić (Chorwacja) z turniejową „4” – Marcelo Granollersem (Hiszpania) i Horacio Zeballosem (Argentyna). Lepszy okazał się holendersko-chorwacki duet, który wygrał 6:3, 6:4, natomiast w drugiej parze rozstawieni z numerem 7 Juergen Melzer (Austria) i Edouard Roger-Vasselin (Francja) pokonali rozstawiony z „2” duet Rajeev Ram (USA) i Joe Salisbury (Wielka Brytania) 6:7(4), 6:3, 11-9. Koolhof i Mektić to finaliści tegorocznego US Open, a Granollers i Zeballos ubiegłorocznej edycji. Hiszpan i Argentyńczyk w tym roku wygrali turnieje w Buenos Aires, Rio de Janeiro i Rzymie. Z kolei Ram i Salisbury są mistrzami tegorocznego Australian Open, zaś Melzer i Roger-Vasselin w obecnym sezonie wywalczyli tytuł w Petersburgu i doszli do finału w Sofii. Obie półfinałowe pary nigdy wcześniej przeciwko sobie nie grały. W finałowym meczu Melzer i Roger-Vasselin przegrali z Koolhofem i Mekticiem 2:6, 6:3, 5-10.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...