Tegoroczny letni sezon skoków narciarskich zdominował Dawid Kubacki. Polski skoczek wygrał wszystkie pięć konkursów Letniej Grand Prix w których wziął udział i został triumfatorem cyklu. Czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Maciej Kot. Polska zdecydowanie wygrała też letni Puchar Narodów.
Kubacki potwierdził swoją dominację w ostatnich zawodach letniego cyklu w niemieckim Klingenthal. Już po pierwszej serii skoków było wiadomo, że Polak będzie triumfatorem cyklu, bo jego dwaj najgroźniejsi konkurenci – Słoweniec Anże Lanisek i Japończyk Junshiro Kobayashi, którzy mogli go jeszcze wyprzedzić, nie zdołali awansować do drugiej serii. Ostatecznie utrzymali jednak drugie i trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, a tuż za nimi na czwartej pozycji rywalizację ukończył ubiegłoroczny triumfator LGP Maciej Kot. Wreszcie po serii nieudanych występów z dobrej strony pokazał się lider naszej kadry Kamil Stoch, który w Klingenthal zajął siódme miejsce, najwyższe z naszych zawodników po Kubackim. Maciej Kot był 11., dwa miejsca niżej uplasował się Stefan Hula, na 16. pozycji znalazł się Klemens Murańka, na 22. Jakub Wolny, a najgorszą w naszej ekipie, 37. lokatę zajął tym razem Piotr Żyła. W klasyfikacji generalnej Letniej Grand Prix hierarchia w naszej kadrze wyglądała inaczej. W czołowej dziesiątce cyklu znalazło się czterech naszych skoczków – Kubacki (1), Kot (4), Żyła (8) i Hula (10). Dopiero piąty był Stoch, który w „generalce” wylądował na odległej 26. pozycji. Tylko dwa miejsca niżej od dwukrotnego mistrza olimpijskiego z Soczi uplasował się Klemens Murańka. Dalsze miejsca zajęli Jakub Wolny (36), Jan Zziobro (51), Aleksander Zniszczoł (67), Krzysztof Miętus (78) i Paweł Wąsek (81). W drużynowej klasyfikacji Pucharu Narodów biało-czerwoni wywalczyli pierwsze miejsce z dorobkiem 1807. Drudzy w klasyfikacji Norwegowie zgromadzili 1270 pkt, a trzeci Słoweńcy 1157.
Dawid Kubacki powtórzył w LGP sukces Macieja Kota sprzed roku, ale czy zdoła utrzymać formę także zimą? W historii skoków narciarskich tylko kilku zawodników po wygraniu organizowanej od 1994 roku Letniej Grand Prix triumfowało później w zimowej edycji Pucharu Świata. Byli to Andreas Goldberger, Adam Małysz, Jakub Janda, Thomas Morgenstern, Gregor Schlierenzauer oraz Simon Ammann. Od sezonu 2010 nikomu nie udało się ustrzelić dubletu. Wspomniany Maciej Kot w poprzednim sezonie po wygraniu LGP zimą wywalczył tylko piąte miejsce w PŚ. Dobra forma prezentowana latem przynosiła też owoce w igrzyskach. Simon Ammann, który w 2009 wygrał LGP, w lutym 2010 w Vancouver wywalczył dwa złote medale w konkursach indywidualnych. Cztery lata później Andreas Wellinger, zwycięzca LGP w 2013 roku, w Soczi zdobył złoty medal w drużynie. Nieźle na dobrych skokach latem wyszedł też Adam Małysz, który triumfował w LGP w 2001 roku, a w 2002 wywalczył w USA olimpijskie srebro i brąz. Może zatem i Kubacki pójdzie w jego ślady?














