Kubica znów jechał atrapą

6 sie 2019

Lewis Hamilton wygrał Grand Prix Węgier i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej kierowców. W klasyfikacji konstruktorów ekipa Mercedesa znów powiększyła przewagę nad rywalami. Nic nie zmieniło się w zespole Williamsa. Brytyjska stajnia wszystkie siły i środki lokuje w aucie George’a Russella, a Robertowi Kubicy każe ścigać się atrapą wyścigowego bolidu.

Zwycięstwo Maxa Verstappena przy słabym występie Valtteriego Bottasa w Grand Prix Węgier dawało holenderskiemu kierowcy drugą pozycję w klasyfikacji generalnej. Jednak na trzy okrążenia przed metą zawodnik Red Bull Racing stracił prowadzenie na rzecz Lewisa Hamiltona. W efekcie Hamilton sięgnął po siódmą wygraną w obecnym sezonie i powiększył przewagę nad rywalami. Słabo wypadła na torze Hungaroring ekipa Ferrari, która nawet nie podjęła walki z kierowcami Mercedesa i Red Bull Racing. Wygląda na to, że Sebastian Vettel może mieć problem ze zdobyciem miejsca w czołowej trójce.

A co u Williamsa? Po staremu, Kubica znowu tylko statystował na torze (był 19., czyli ostatni z tych, którzy dojechali do mety), a wyposażony we wszystko co brytyjski zespół ma w tej chwili najlepszego Russell, był w stanie jedynie trochę postraszyć rywali w kwalifikacjach, ale już w wyścigu zdołał wyprzedzić tylko jednego konkurenta i zakończył rywalizację na 17. pozycji. Mimo to szefowie brytyjskiego zespołu byli bardzo zadowoleni z osiągnięć Russella. Przed wyścigiem zakładali, że nowe elementy zamontowane w bolidzie FW42 brytyjskiego kierowcy poprawią jego tempo o 0,8 s, a on pojechał szybciej.

Niestety, dla Kubicy nowych części już nie zrobiono, lekceważąc tym samym nie tylko jego sportowe ambicje, ale też rzesze polskich kibiców przybyłych na Hungaroring głownie żeby dopingować rodaka. Zauważyła ich nawet szefowa ekipy Clarie Williams, chociaż zwykle nie zauważa niczego poza czubkiem własnego nosa. I nawet przyznała, że nie miała świadomości jest Kubica jest popularny.

Cóż jednak z tego, skoro swoich dyskryminujących polskiego kierowcę decyzji nie zmieniła. Zwrócił na to uwagę brytyjski dziennikarz „Motorsport Magazine” Mark Hughes. „Williamsowi wciąż brakuje nowych części i dlatego Kubica w Grand Prix Węgier korzystał ze starszej specyfikacji samochodu niż Russell” – napisał w komentarzu. Według podanych przez niego informacji, w samochodzie Rusella znajdowało się znacznie więcej poprawek, co przełożyło się na lepsze tempo jego jazdy, natomiast Kubica nie miał pełnego pakietu aktualizacji, ponieważ zespołowi nadal brakuje nowych części, dlatego w kwalifikacjach Polak był o ponad 1,2 s wolniejszy od Russella. „Williams dokonał przełomu w ustawieniach, ale przed Grand Prix Węgier szefostwo Williamsa zdecydowało, że jako pierwszy nowe części na Hungaroringu sprawdzi Russell, który otrzymał je już przed piątkowymi treningami. Kubica miał je otrzymać później i taki komunikat podano do mediów, ale ostatecznie ich nie otrzymał, ale już tego faktu Williams nie raczył upublicznić” – pisze Hughes.

Dla polskiego kierowcy do niekomfortowa sytuacja, bo jego porażki są dyskretnie przedstawiane jako efekt jego ograniczeń lub gorszych umiejętności, co ma przykryć faktyczną przyczynę, jaką jest inwestowania tylko w jeden z dwóch bolidów.

 

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...