Lewandowski uznany za pokrzywdzonego

3 gru 2021

Redakcja „France Football” chyba nie spodziewała się tak wielu negatywnych reakcji po zwycięstwie Leo Messiego w tegorocznej edycji plebiscytu „Złotej Piłki”. Na świecie więcej mówiło się bowiem o krzywdzie wyrządzonej Robertowi Lewandowskiemu, niż podkreślało słuszność przyznania Argentyńczykowi nagrody po raz siódmy.

W poniedziałek Leo Messi odebrał po raz siódmy w karierze „Złotą Piłkę”, ale było to chyba jego najmniej zasłużone trofeum ze wszystkich, jakie do tej pory mu przyznano. Argentyński gwiazdor chyba sam w głębi serca miał w tej kwestii wątpliwości, bo w przemowie zdobył się na kilka ciepłych słów pod adresem Roberta Lewandowskiego i wyraźnie podkreślił, iż w poprzednim roku to Polak powinien bezsprzecznie otrzymać tę nagrodę. Nie powstrzymał tym jednak fali krytyki, której zasięg i jednoznaczny wydźwięk chyba zaskoczył redakcję „France Football”, czego w różnych wypowiedziach nie potrafił ukryć nawet jej szef, Pascal Ferre.
W rozmowie z niemieckim dziennikiem „Bild” Francuz przyznał, że jest pod wrażeniem klasy, z jaką Lewandowski przyjął niekorzystny dla niego werdykt elektorów uczestniczących w plebiscycie „FF”. „Robert to nie tylko świetny piłkarz, ale także fantastyczny człowiek. On już wiedział zdecydowanie wcześniej, że nie wygra. Nie wiem, ilu zawodników by w takiej sytuacji zdecydowało się przybyć na galę. A on przyjechał i był dla wszystkich miły. Muszę przyznać, że nam zaimponował, bo to było takie zachowanie bardzo fair play” – przyznał Ferre. Szkoda, że redaktor naczelny „France Football” nie wykazał się podobną postawą wobec Lewandowskiego, którego przecież jego redakcja skrzywdziła ewidentnie w poprzednim roku odwołując plebiscyt, który z cała pewnością polski napastnik Bayernu by wygrał.
I skrzywdziła go po raz wtóry nakazując swoim elektorom-dziennikarzom ze 180 krajów nie uwzględnianie w tegorocznych wyborach dokonań piłkarzy w 2020 roku. Było to ewidentne świństwo, bo konfrontując dokonania Messiego i Lewandowskiego w dwóch ostatnich latach widać wyraźnie, że Argentyńczyk wyraźnie Polakowi ustępuje. A nawet w tym roku nie osiągnął na tyle znaczących sukcesów, żeby jego wybór był bezsprzeczny. Ale tegoroczny plebiscyt „Złotej Piłki” to już jednak historia i jego wyników nic już nie zmieni.
Dziennikarze „Bilda” pofatygowali się na środowy trening Bayernu Monachium, żeby z bliska zobaczyć jak zachowuje się Lewandowski. „Polak pojawił się jako pierwszy na środowym treningu, a podczas wspólnej gry z Niklasem Suele, Josipem Stanisiciem oraz Serge’em Gnabrym zdawał się być w dobrym humorze i często śmiał się z kolegami. Później chwilę rozmawiał z trenerem Julianem Nagelsmannem. Nie było u po nim widać cienia frustracji. Raczej wydawał się być bardziej zmotywowany. Po treningu z drużyną Lewandowski odbył 20-minutowy trening strzelecki. Sven Ulreich zazwyczaj nie miał szans” – pisze w relacji „Bild”. W najbliższą sobotę Bayern Monachium zagra w meczu 14. kolejki Bundesligi z Borussią Dortmund, przeciwko której „Lewy” zagrał dotąd 24 razy i zdobył w tych meczach 24 bramki oraz miał trzy asysty.
Lewandowski na szczęście poza Francją jest oceniany znacznie bardziej sprawiedliwie. W tym roku został już wyróżniony przez media w Niemczech, we Włoszech i Wielkiej Brytanii, a ostatnio przez amerykańską stację telewizyjną ESPN, która co roku ogłasza klasyfikacje najlepszych piłkarzy na świecie na poszczególnych pozycjach. Reprezentant Polski bezdyskusyjnie zwyciężył w kategorii środkowych napastników, „dziewiątek”, zostawiając za plecami Norwega Erlinga Haalanda i Francuza Karima Benzemę. „Bez wątpienia Lewandowski jest najlepszym środkowym napastnikiem w ostatniej dekadzie. Jego 317 bramek w 346 meczach od momentu dołączenia do Bayernu mówi samo za siebie” – napisano w uzasadnieniu.
Lewandowski zapewne już nie zdobędzie „Złotej Piłki”, ale jego niewiarygodne strzeleckie dokonania zapewnią mu uznanie oraz sławę na świecie i bez tego.

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...