China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

6 cze 2026

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty kaligrafii, chińskie książki i opracowania, modele techniczne, samochody elektryczne oraz roboty humanoidalne.

Spotkanie otworzył ambasador ChRL w Polsce Lu Shan. Mówił, że ambasada może być dla mieszkańców Warszawy miejscem dialogu i wymiany, a China Day ma otworzyć przed gośćmi małe okno na Chiny. Zachęcał do dalszego poznawania kraju, jego historii, kultury i współczesności. Wyraził też nadzieję, że wydarzenie powiększy grono osób wspierających przyjaźń chińsko-polską i stworzy nowe możliwości współpracy między oboma narodami.

Jego wystąpienie tłumaczył Edward Warchocki, humanoidalny robot oparty na chińskiej platformie Unitree G1. Mówił po chińsku, polsku i angielsku, a później poruszał się między gośćmi, odpowiadał na pytania i pozował do zdjęć. Szybko stał się jedną z najbardziej obleganych atrakcji dnia.

Ambasador Chin w Polsce Lu Shan podczas China Day w Warszawie. Jego wystąpienie tłumaczył Edward Warchocki. Fot. profil Ambasady ChRL w Polsce

W holu ambasady ustawiono między innymi modele chińskiej stacji kosmicznej Tiangong i pociągu Fuxing. To jedne z najbardziej rozpoznawalnych symboli chińskiej modernizacji i ogromnych sukcesów państwa, które w ostatnich dekadach konsekwentnie inwestuje w naukę, infrastrukturę i własne technologie. Na piętrze goście oglądali chińskie obrazy, rysunki, wazy i elementy wystroju ambasady.

Na miejscu dostępne były też książki chińskich autorów i opracowania o Chinach. Wśród studentów szczególnym zainteresowaniem cieszył się piąty tom serii „Zarządzanie Chinami”, znanej po angielsku jako „The Governance of China”, autorstwa przewodniczącego Chin Xi Jinpinga. Goście sięgali też po inne publikacje poświęcone chińskiej historii, kulturze, polityce i współczesnemu rozwojowi.

W zewnętrznej części ambasady odbywały się warsztaty kaligrafii. Na stolikach leżały pędzle, papier i tusz, a prowadzący pomagali pisać chińskie znaki. Najchętniej próbowały dzieci, choć dorośli też podchodzili, pytali i robili zdjęcia.

Goście mogli poczęstować się także jabłkami-przyjaźni. Nawiązywały do wizyty Xi Jinpinga w Warszawie w 2016 roku, kiedy prezydent Andrzej Duda poczęstował chińskiego przywódcę polskimi jabłkami. Wkrótce potem podpisano protokół fitosanitarny, który otworzył drogę do eksportu polskich jabłek do Chin. Podczas China Day ten gest wrócił jako symbol przyjaźni, która ma też praktyczne znaczenie w relacjach gospodarczych.

Pokazano również chińskie samochody elektryczne. XPENG zaprezentował model P7+, a Exlantix, marka premium koncernu Chery, pokazał sedana ES, znanego w Chinach jako Exeed Sterra ES. Goście zaglądali do wnętrz, sprawdzali wykończenie i robili zdjęcia. Chińskie auta są w Polsce coraz lepiej rozpoznawalne i coraz częściej widoczne na drogach, a po sprawdzeniu ich z bliska trudno się temu dziwić: są wygodne, dobrze wyposażone i robią wrażenie.

Przy samochodach stanął Mornine, humanoidalny robot AiMOGA rozwijany przez Chery dla marek Omoda & Jaecoo jako inteligentny konsultant sprzedaży. Największe zainteresowanie zrobiło się wtedy, gdy dołączył do niego Edward Warchocki. Roboty rozmawiały, reagowały na ludzi i zatańczyły razem. Wokół szybko zebrała się grupa gości z telefonami w rękach.

China Day zakończył się w ciepłej, polsko-chińskiej atmosferze. Goście wychodzili z książkami, zdjęciami, zapisanymi znakami i jabłkami-przyjaźni. Oby więcej takich otwartych spotkań w Ambasadzie Chin.

Najnowsze

Sprawdź również

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...

Czarnek na dywaniku

Czarnek na dywaniku

Przemysław Czarnek nie został jeszcze premierem, ale już zapowiedział, co zrobi, gdy nim zostanie. Na antenie TV Republika stwierdził, że „zmusiłby na arenie międzynarodowej Ukrainę do radykalnej zmiany kursu wobec Polski i Polaków, nie tylko jeśli chodzi o kwestie...