Ostapenko znów staje Świątek na drodze

16 lut 2022

Iga Świątek z impetem rozpoczęła zmagania w turnieju WTA 500 w Dubaju. Polka w błyskawicznym tempie pokonała Rosjankę Darię Kasatkinę 6:1, 6:2, z którą w tym roku wygrała też w Australian Open. W drugiej rundzie 20-letnia Świątek zmierzy się z 24-letnią Łotyszką Jeleną Ostapenko. Obie mają na koncie zwycięstwo we French Open w Paryżu.

W Dubaju Iga Świątek (WTA 9) zagrała po raz pierwszy od wielkoszlemowego Australian Open, w którym jak pamiętamy dotarła do półfinału. W Dubaju w pierwszej rundzie jej przeciwniczką była Daria Kasatkina (WTA 28), którą niedawno pokonała w drodze w Melbourne. W rozgrywanym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich turnieju Polka również okazała się lepsza, wygrywając pewnie 6:1, 6:2. W gemie otwierającym mecz Świątek obroniła dwa break pointy, a następnie kapitalnym forhendem zaliczyła przełamanie na 2:0. Polka dobrze szybkimi zagraniami z linii końcowej rozrzucała rywalkę po narożnikach. Spokojnie kończyła wymiany albo wymuszała na rywalce błędy. Na 3:0 jednak prowadzenia nie podwyższyła, bo oddała podanie psując forhend. To była jednak jedyna chwila słabości polskiej tenisistki w tym pojedynku. Mistrzyni French Open 2020 uzyskała drugie, a potem trzecie przełamanie. W siódmym gemie Rosjanka obroniła pierwszą piłkę setową dobrym skrótem, ale przy drugiej wyrzuciła piłkę na aut.
Koncert gry Świątek kontynuowała też w drugim secie. Świetnie czytała grę rywalki i nie marnowała okazji do przeprowadzenia zabójczych ataków. Świetny return i dwa kończące forhendy przyniosły jej przełamanie na 1:0. Rosjanka była zagrożona stratą serwisu w piątym gemie, ale odparła trzy break pointy, z czego dwa w wyśmienity sposób (serwis, forhend). Świątek nie dała się jednak zdominować. W ósmym gemie awans przypieczętowała kontrą bekhendową.
W drugiej rundzie nasza najlepsza obecnie tenisistka zmierzy się z Jeleną Ostapenko, mistrzynią French Open z 2017 roku, która w pierwszej rundzie wyeliminowała inną wielkoszlemową mistrzynię, Amerykanką Sofię Kenin, pokonując ją równie łatwo jak Świątek Kasatkinę, bo także 6:1, 6:2. Polka będzie miała więc okazję do przełamania serii porażek z łotewską zawodniczka, z którą do tej pory mierzyła się dwukrotnie i za każdym razem przegrywała w dwóch setach.
Ostapenko w ubiegłym tygodniu w Petersburgu doszła do półfinału. Łotyszka w swoim dorobku ma cztery singlowe tytuły w głównym cyklu. W 2017 roku wygrała Roland Garros i turniej w Seulu. Kolejne triumfy odniosła w Luksemburgu (2019) i Eastbourne (2021). Bilans jej finałów to 4-6. Łotyszka w rankingu najwyżej była notowana na piątym miejscu.
Tenisistka z Rygi może się pochwalić 14 zwycięstwami nad rywalkami z Top 10. Ostatnie odniosła nad Świątek, którą pokonała w Indian Wells w ubiegłym roku. W Dubaju dojdzie do trzeciego starcia Ostapenko ze Świątek. Ich pierwszy mecz miał miejsce w 2019 roku w Birmingham. Łotyszka rozbiła wtedy Polkę 6:0, 6:2.
Niżej notowani w światowym rankingu polscy tenisiści rywalizują ze zmiennym szczęściem w zawodach rangi ITF World Tennis Tour. Maja Chwalińska (WTA 283) w tunezyjskim Monastyrze wygrała jeden turniej, a w drugim dotarła do półfinału. Ostatnio zagrała w Porto, gdzie doszła do finału, ale uległa w nim Austriaczce Julii Grabher, przegrywając 3:6, 7:6(2), 5:7. W meksykańskim Cancun powróciła do rywalizacji Paula Kania-Choduń. Polka bez powodzenia startowała w eliminacjach singla. W deblu stworzyła parę z Greczynką Despiną Papamichail, z którą dotarła do półfinału. Do Australii poleciała Weronika Falkowska. W Canberze nasza tenisistka przegrała w I rundzie singla z Brytyjką Naikthą Bains (kiedyś grała pod flagą australijską) 6:4, 4:6, 4:6. W deblu Polka i Australijka Olivia Gadecki osiągnęły półfinał, w którym lepsze były tenisistki gospodarzy, Alison Bai i Jaimee Fourlis. W egipskim Szarm el-Szejk drugi tydzień spędziła Martyna Kubka. Tym razem udało się jej przejść kwalifikacje do turnieju singla. W I rundzie głównej drabinki Polka trafiła jednak na Węgierkę Timeę Babos i przegrał 5:7, 5:7.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...