Świątek w Radomiu straciła tylko gema

20 kwi 2022

Iga Świątek w meczu z Rumunią o prawo gry w fazie finałowej rozgrywek Billie Jean King Cup (dawny Fed Cup) wygrała oba mecze tracąc w nich tylko jednego gema. Swój singlowy pojedynek wygrała też Magda Linette i Polki już po trzech grach singlowych zapewniły sobie awans. Spotkanie odbyło się w miniony weekend w Radomiu.

Reprezentacja Rumunii przyjechała do Radomia bez swojej najlepszej zawodniczki, Simony Halep (WTA 20), która była już awizowana w składzie drużyny, ale musiała zrezygnować z powodu kontuzji. Kapitan rumuńskiej reprezentacji Horia Tecau z różnych powodów nie mógł też powołać na mecz z Polską Sorany Cirstei (WTA 24) i Eleny-Gabrieli Ruse (WTA 56), zatem do gier singlowych desygnował sklasyfikowaną w rankingu WTA na 63. miejscu Irinę Camelię Begu oraz aktualnie zajmującą 123. pozycję w tym zestawieniu Mihaelę Buzarnescu. Kapitan biało-czerwonych Dawid Celt był w dużo lepszej sytuacji, bo mógł wystawić do gry Magdę Linette (WTA 58) oraz aktualną rakietę numer 1 w kobiecym tenisie Igę Świątek.
Mecz zaczął się od pojedynku Linette z Begu. Polka zaczęła z impetem i pierwszego seta wygrała 6:1, ale w drugim do głosu doszła rywalka i wygrywając tę partię 6:4 wyrównała stan potyczki. W trzecim secie Linette ponownie przejęła inicjatywę i zwyciężyła 6:2, wygrywając pojedynek 2-1. Biało-czerwone objęły zatem prowadzeni 1-0 i komplet pięciu tysięcy widzów w radomskiej hali w dobrych nastrojach czekał na występ liderki światowej listy. Rywalka Świątek, Michaela Buzarnescu, ostatnio zmagała się z kłopotami zdrowotnymi i kryzysem formy, dlatego wypadła w Top 100 rankingu WTA, ale to zawodniczka jeszcze całkiem niedawno atakująca pozycje w Top 20 światowej listy, więc chociaż raczej nikt z widzów nie wątpił, że Świątek zwycięży w tym pojedynku, to spodziewano się co najmniej zaciętej i wyrównanej walki. Ale już po kwadransie gry było dla wszystkich jasne, że Polka rozbije rywalkę w pył. I tak też się stało. Po 56 minutach spotkanie Świątek z Buzarnescu zakończyło się zwycięstwem naszej zawodniczki 6:1, 6:0. Po pierwszym dniu zmagań biało-czerwone prowadziły więc w meczu 2-0 i od awansu do finału Billie Jean King Cup potrzebowały jeszcze jednej wygranej, a tak z układu gier wyszło, że sobotnie zmagania miał otworzyć mecz Igi Światek z Iriną Cemelią Begu. Niespodziewanie Horia Tecau zmienił jednak obsadę i przeciwko liderce rankingu WTA posłał w bój debiutującą w kadrze 22-letnią Andreę Prisacariu (WTA 324). Wystawił tym swoją podopieczną na ciężką próbę, bo był to pojedynek mogący przesądzić o awansie Polek, więc Świątek zagrała z pełnym zaangażowaniem i po 52 minutach zakończyła pojedynek wynikiem 6:0, 6:0, zapewniając tym samym reprezentacji Polski awans do listopadowego finału Billie Jean King Cup. Drugiego pojedynku singlowego zatem już nie rozgrywano, na kort wyszyły natomiast deblistki – po stronie gospodyń zagrały Alicja Rosolska i Magdalena Fręcz, a ekipa gości wystawiła do gry Andreę Mitu i Mihaelę Buzarnescu. Polki wygray 5:7, 6: 3, 10-6 i cały mecz 4-0
W turnieju finałowym Pucharu Billie Jean King 2022 zagra 12 zespołów. Osiem zostało wyłonionych na podstawie kwalifikacji (oprócz Polski są to jeszcze ekipy USA, Czech, Belgii, Kazachstanu, Włoch, Kanady i Hiszpanii). Stawkę uzupełnią Australia, Słowacja, Szwajcaria oraz ekipa, która otrzyma dziką kartę. Dokładny termin i miejsce rozegrania turnieju finałowego o Puchar Billie Jean King nie są jeszcze znane.
W najbliższym tygodniu Świątek zagra w 44. edycji turnieju WTA w Stuttgarcie. To jej pierwszy występ na tym niemieckim turnieju i pierwszy w tegorocznej serii imprez na naturalnej nawierzchni, której zwieńczeniem jest wielkoszlemowy French Open w Paryżu. Przed startem na kortach im. Rolanda Garrosa nasza tenisistka ma w planach grę w dwóch turniejach rangi WTA 1000 – w Madrycie (od 28 kwietnia) i Rzymie (od 9 maja). French Open 2022 rozpocznie się 22 maja.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...