Tacy piłkarze rodzą się raz na epokę

29 gru 2017

Nie żyje Stanisław Terlecki, były reprezentant Polski, piłkarz m.in. Legii Warszawa, ŁKS Łódź i New York Cosmos. Miał 62 lata. Wiadomość o jego śmierci jako pierwszy upublicznił na Twitterze prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Terlecki zaczynał karierę w Polonezie Warszawa. W 1973 r. przeszedł do drużyny zza miedzy, Gwardii, ale po dwóch latach opuścił Warszawę i przeniósł się do ŁKS-u. W łódzkim zespole grał w pierwszej lidze, czyli dzisiejszej ekstraklasie, do 1980 roku, jako zawodnik tego klubu dostał też powołanie do reprezentacji Polski. Znakomicie wyszkolony technicznie, efektowny drybler, należał w drugiej połowie lat 70. do ulubieńców kibiców. Miał pewne miejsce w kadrze Jacka Gmocha na mistrzostwa świata w Argentynie. Niestety, doznał kontuzji i na turnieju nie zagrał. Miał szansę spełnić swoje wielkie sportowe marzenie cztery lata później, w Hiszpanii, ale w 1980 roku po słynnej „aferze na Okęciu” został przez władze PZPN wraz ze Zbigniewem Bońkiem, Władysławem Żmudą i Józefem Młynarczykiem wyrzucony z kadry.
Terlecki miał niepokorną naturę i nie zamierzał nikogo prosić o łaskę, co oznaczało, że w wieku 25 lat musiał zakończyć reprezentacyjna karierę. Zdążył w biało-czerwonych barwach rozegrać tylko 29 meczów i strzelić kilka goli. W 1981 roku wyjechał wraz z rodziną do USA i tam kontynuował karierę w zespołach Pittsburgh Spirit, San Jose Earthquakes oraz słynnym New York Cosmos, New York Arrows, Califirnia Earthquakes.
Poznał tam największe gwiazdy światowego futbolu, m.in. Pelego, Beckenbauera oraz Neeskensa. W 2006 roku wydał autobiografię „Pele, Boniek i Ja” opowiadającą o jego życiu i futbolowych przygodach.
Wrócił do kraju w 1986 roku i związał się ponownie z ŁKS Łódź. Mało kto wierzył, że da sobie jeszcze radę na polskich boiskach. Terlecki znów zaskoczył niedowiarków – rozegrał w łódzkim zespole 40 meczów i strzelił pięć goli. Dostał ofertę przejścia do Legii Warszawa. W barwach „Wojskowych” grał przez kolejne dwa sezony i zdobył z nimi dwukrotnie Puchar Polski. Potem na rok ponownie wyjechał do USA, ale w 1990 roku definitywnie wrócił do kraju, znów do ŁKS-u. W 1991 roku podpisał kontrakt z Polonią Warszawa i był to ostatni profesjonalny klub w jego karierze. W „Czarnych Koszulach” miał okazję zagrać w jednej drużynie z synem Maciejem. W 1993 roku w wieku 38 lat ostatecznie zakończył karierę zawodowego piłkarza. Potem imał się różnych zajęć, z różnymi efektami. Ale do końca żył na swoich warunkach.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...